To prestashop tutorial for beginners w wersji organizacyjnej: nie uczysz się tu kodu, tylko kolejności działań, która pozwala uruchomić sklep bez utknięcia na hostingu i instalacji. Cały proces — od wyboru serwera po pierwsze zamówienie testowe — zamyka się zwykle w 30–60 godzinach pracy początkującego. Poniżej lista błędów, które kosztują najwięcej czasu, checklista parametrów do sprawdzenia przed zakupem hostingu oraz odpowiedzi na pytania, które wracają przy każdym wdrożeniu. Szerszy kontekst znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.
PrestaShop jest darmowy w sensie licencji: pobierasz kod bez opłat i stawiasz go na własnym hostingu. Darmowy nie jest natomiast projekt sklepu. Dostawca platformy zarabia na marketplace modułów i szablonów (Addons), a Ty dopłacasz za wszystko, czego nie ma w czystej instalacji: płatności kartą, integrację z kurierem, fakturowanie, feedy produktowe, program lojalnościowy.
Typowe widełki, z którymi spotkasz się przy pierwszym sklepie:
Trzy zdania porównania. WooCommerce siedzi na WordPressie, więc wygrywa tam, gdzie sklep jest częścią większego serwisu treściowego, ale utrzymanie (wtyczki, aktualizacje, wydajność) zostaje po Twojej stronie. Shopify to SaaS: płacisz abonament i nie dotykasz serwera, za to masz mniej kontroli nad warstwą techniczną i płacisz osobno za każdy dodatek. PrestaShop stoi pomiędzy: własny serwer, pełna kontrola, model modułowy.
Realny nakład na pierwszy sprawny sklep to 30–60 godzin pracy początkującego — od wyboru hostingu do pierwszej transakcji testowej. PrestaShop wygrywa, gdy: masz wiele wariantów produktów (kolor × rozmiar × długość), potrzebujesz wielojęzyczności i wielowalutowości, chcesz trzymać dane na własnym serwerze, planujesz integrację z ERP przez API. Przegrywa, gdy potrzebujesz wizytówki z 10 produktami i blogiem — wtedy prostszy stos będzie szybszy.
Nakład i moduły w praktyce pokazujemy w dziale PrestaShop — wdrożenia i integracje.
Hosting „za 9 zł” to najczęstszy powód, dla którego instalacja kończy się białym ekranem albo importem przerwanym w połowie. PrestaShop nie jest wymagający jak system ERP, ale ma twarde progi.
Widełki: hosting współdzielony 25–80 zł/mc wystarcza mniej więcej do 500 SKU i jednego języka. VPS 60–200 zł/mc ma sens przy większym katalogu (kombinacje produktów mnożą zapytania do bazy) albo przy multistore — na wspólnym koncie jeden sklep zjada zasoby drugiego.
Sprawdzenie zajmuje 2 minuty: wrzuć plik phpinfo() na serwer i otwórz go w przeglądarce (potem natychmiast usuń), a następnie porównaj wynik z Back Office → Zaawansowane → Informacje konfiguracyjne. Wymagania dla konkretnej wersji weryfikuj w dokumentacji deweloperskiej PrestaShop.
| Parametr | Wymóg | Po co to sprawdzać |
|---|---|---|
| PHP | 8.1 minimum (8.1+/9.x), zalecane 8.2–8.3 | Stare wersje = błędy i brak poprawek bezpieczeństwa |
| Baza danych | MySQL 8.0 lub MariaDB 10.4+, InnoDB, utf8mb4 | Polskie znaki w nazwach produktów i stabilność transakcji |
| memory_limit | 256M, 512M przy dużym imporcie | Import CSV nie przerywa się w połowie |
| max_execution_time | 300 | Eksport zamówień, feedy, masowe zmiany cen |
| OPcache | włączony | Zauważalnie szybszy Back Office |
| mod_rewrite | włączony | Przyjazne URL-e i przekierowania 301 |
| SSL | w standardzie | Logowanie, płatności, wymogi prawne |
| Cron | z panelu hostingu, co godzinę | Kursy walut, sprzątanie koszy, kolejka maili |
Paczkę bierz z oficjalnego źródła (prestashop-project.org), nie z bloga z „spolszczoną wersją”. Instalator 1-Click z panelu hostingu jest szybszy, ale często podaje starszą wersję i narzuca własne ustawienia PHP — przed startem sprawdź numer wersji i to, czy Twoje moduły ją wspierają; różnice między wydaniami opisujemy przy okazji wersji PrestaShop 9.2 i tego, co sprawdzić przed aktualizacją.
Całość to 30–45 minut przy hostingu, który spełnia parametry z poprzedniej sekcji. Na hostingu „za 9 zł” ten sam proces potrafi zająć cały dzień i skończyć się telefonem do supportu. Jeśli nie chcesz przechodzić tego samodzielnie, zobacz, jak organizujemy wdrożenia PrestaShop — terminy i koszty.
Po instalacji back office PrestaShop wygląda jak kokpit samolotu: kilkanaście menu, setki linków, a każdy moduł dokłada własną zakładkę. Do pierwszego zamówienia wystarczy sześć ekranów — resztę otwierasz dopiero pod konkretne zadanie.
Ścieżka naprawy jest zawsze ta sama: Zaawansowane → Wydajność. Wyczyść cache, włącz „Wymuś kompilację szablonów”, wyłącz czasowo moduły spoza PrestaShop. To pierwszy krok przy każdej dziwnej usterce — większość zgłoszeń „sklep przestał działać” kończy się właśnie tutaj, a nie w kodzie. Kolejność ma znaczenie: najpierw cache, potem moduły, dopiero na końcu pliki.
Po masowym imporcie, np. 3000 produktów, wyszukiwarka potrafi nie widzieć nowych pozycji. Wtedy Zaawansowane → Indeksowanie i przebudowa indeksu. Przy dużych katalogach ustaw indeksowanie w tle (cron) i uruchamiaj je po każdej większej partii, a nie po każdym pliku z osobna.
Czego nie ruszać na początek: nadpisywania szablonów (override) w motywie, edycji plików core i wyłączania modułów systemowych. Zmiany w override znikają przy aktualizacji, a moduły systemowe odpowiadają za koszyk i koszyk->zamówienie. Mechanizm override i jego ograniczenia opisuje dokumentacja deweloperska PrestaShop — warto zajrzeć przed pierwszą próbą. Szerszy kontekst, w tym kolejność całego wdrożenia, znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.
Katalog to miejsce, w którym początkujący traci najwięcej godzin. Trzy błędy odpowiadają za większość zmarnowanego czasu.
Import CSV bez przygotowania pliku. Zapisz plik jako UTF-8 bez BOM — inaczej „żółć” zmieni się w krzaki. Sprawdź separator: polski Excel domyślnie zapisuje średnik, a PrestaShop oczekuje znaku, który wskażesz w imporcie. W praktyce średnik jest bezpieczniejszy, bo przecinek występuje w opisach i cenach. Kategorie podawaj jako ID, nie nazwy — zmiana nazwy kategorii rozjedzie ci import. Importuj partiami po 200–500 wierszy; 5000 produktów to 10–25 plików, ale każdy kończy się komunikatem i można go poprawić.
Kombinacje bez planu. Generowanie wariantów zjada pamięć: 200 produktów × 6 rozmiarów × 4 kolory to 4800 kombinacji. Wyższy memory_limit (512M–1024M) rozwiązuje problem na czas generowania. Kolejność atrybutów ma znaczenie dla ceny — pierwszy atrybut w grupie staje się domyślnym wariantem. A liczba wariantów przekłada się na ładowanie karty produktu: przy kilkudziesięciu kombinacjach na produkt strona zaczyna ważyć za dużo i lepiej rozbić to na osobne produkty niż trzymać jeden z 200 wariantami.
Ceny netto vs brutto. To ustawienie globalne. Jeśli wpiszesz ceny brutto w pole netto i ustawisz stawkę 23%, cały cennik zawyży się o VAT. Ustal jedną konwencję przed importem i sprawdź domyślną grupę podatkową dla PL.
Do tego zdjęcia: WebP, maks. 1600 px na dłuższym boku i poniżej 200 KB. Miniatury wygeneruj po imporcie (Preferencje → Obrazy), inaczej karta produktu pokaże oryginały. I najczęstsza pułapka: import w trybie „dodaj” uruchomiony dwa razy zdubluje asortyment — używaj trybu aktualizacji po ID lub referencji.
| Błąd | Objaw | Naprawa |
|---|---|---|
| Plik CSV zapisany w UTF-8 z BOM | Krzaki w nazwach i opisach produktów | Zapisz ponownie jako UTF-8 bez BOM i popraw dotknięte wiersze |
| Kategorie podane nazwą | Produkty lądują w złych lub pustych kategoriach | Podaj ID kategorii, nazwy zostaw w kolumnie opisowej |
| Import w trybie „dodaj” puszczony dwa razy | Zdublowane produkty i zdjęcia | Przywróć kopię bazy i zaimportuj ponownie po ID/referencji |
| Brak generowania miniatur po imporcie | Karta produktu ładuje oryginały, kilka MB na stronę | Preferencje → Obrazy → Wygeneruj miniatury |
Brak znanej metody płatności i brak paczkomatu to dwa najczęstsze powody porzucenia koszyka w polskim sklepie. Klient nie będzie zakładał konta w banku, którego nie zna, ani czekał na kuriera, jeśli chce odebrać paczkę po drodze do pracy.
Płatności. Przelewy24, PayU i Tpay to standard. Prowizje mieszczą się zwykle w przedziale 0,9–2,5% od transakcji — przy 50 tys. zł obrotu miesięcznie daje to 450–1250 zł różnicy. Przy wolumenie pytaj o stawkę indywidualną; operatorzy schodzą w dół, gdy widzą powtarzalny obrót i niski odsetek chargebacków. Sprawdź w panelu bramki, czy włączony jest BLIK i szybkie przelewy — w polskim sklepie to często większość transakcji.
Paczkomaty. Potrzebujesz modułu z mapą punktów (widget InPost) i integracji z API nadawczym. Koszt nadania zależy od gabarytu i umowy — sprawdź aktualny cennik w panelu nadawczym, nie w ofercie sprzedażowej. DPD i DHL: generowanie etykiet z poziomu zamówienia i statusy przesyłek pobierane przez API. Bez tego wydrukujesz etykietę ręcznie, a statusy będziesz klikać sam przy każdym zamówieniu.
Reguły wysyłki. Ustaw próg darmowej dostawy (np. od 199 zł), ograniczenia wagowe i gabarytowe oraz powiązanie metody płatności z kurierem — pobranie tylko przy DPD/DHL, nie przy paczkomacie.
Test. Jedna transakcja płatna w sandboxie i jedna pełna ścieżka zwrotu: zwrot środków w panelu bramki, korekta stanu, status zamówienia. Najczęstszy błąd: moduł płatności włączony bez skonfigurowanego webhooka. Zamówienia wpadają, ale statusy nie wracają i sklep nie wie, że zapłacono. Jeśli planujesz więcej integracji, zobacz, jak organizujemy wdrożenia PrestaShop — kolejność ma znaczenie.
| Element | Co skonfigurować | Test przed startem |
|---|---|---|
| Przelewy24 / PayU / Tpay | Klucze API, adres webhooka, BLIK, szybkie przelewy | Transakcja na 1 zł i zwrot środków z panelu |
| Paczkomaty InPost | Moduł z mapą punktów, API nadawcze, cennik gabarytów | Etykieta i status „nadana” widoczny w zamówieniu |
| DPD / DHL | Konto kurierskie, etykiety, statusy przez API | List przewozowy dla zamówienia testowego |
| Reguły wysyłki | Próg darmowej dostawy, waga, pobranie | Koszyk za 198 zł i za 200 zł — różne koszty dostawy |
Najczęstszy scenariusz z pierwszego miesiąca: sklep działa, płatności przechodzą, a po dwóch tygodniach przychodzi pismo o brakującym regulaminie albo o banerze cookies, który wysyła dane do Google przed zgodą. To zamyka się w jednym dniu pracy — pod warunkiem, że wiesz, czego szukać.
Dokumenty obowiązkowe. Cztery rzeczy, wszystkie linkowane w stopce na każdej stronie i w koszyku przy checkboxie:
Pułapka numer jeden: regulamin skopiowany z konkurencji wymienia operatora płatności i przewoźnika, których nie masz. Klient powołuje się na zapis, a Ty nie masz jak go spełnić.
Omnibus. Przy każdej obniżce podajesz obok ceny promocyjnej najniższą cenę z 30 dni przed obniżką. W PrestaShopie promocję ustawiasz w karcie produktu → Ceny → Ceny specjalne (tabela specific_price, z datami od–do). Z tej tabeli częściowo odtworzysz historię, ale ceny bazowej sprzed zmian już nie. Dlatego logowanie cen włączasz przed pierwszą promocją — modułem zgodności unijnej, codziennym eksportem albo własną tabelą. Nie wpisuj promocji „na sztywno” w pole ceny: tracisz punkt odniesienia i nie wyliczysz 30 dni.
Cookies. Baner musi realnie blokować skrypty (GA4, Meta Pixel, Hotjar) do momentu zgody, a nie tylko ją komunikować. Wdróż Google Consent Mode v2. Test: tryb incognito → DevTools → Network → filtr „collect” → sprawdź, czy przed kliknięciem „Akceptuj wszystkie” leci request do google-analytics.com.
Dostępność cyfrowa (EAA). Obowiązuje od 28.06.2025. Minimum: kontrast tekstu 4,5:1, pełna nawigacja klawiaturą z widocznym focusem, opisy alt dla zdjęć produktowych, etykiety przy polach formularza. Część mikroprzedsiębiorców świadczących usługi jest z części obowiązków wyłączona — sprawdź, czy dotyczy to Twojej firmy, ale nie traktuj tego jak przepustki: dostępny sklep sprzedaje lepiej.
Zgody przy zamówieniu. Osobny checkbox marketingowy, niezależny od akceptacji regulaminu. PrestaShop zapisuje zamówienie, nie zgodę — bez modułu lub własnej tabeli nie odpowiesz, kto i kiedy zaakceptował jaką treść. Rejestr powinien zawierać: identyfikator klienta, datę i godzinę, treść zgody oraz źródło (formularz zamówienia, newsletter, popup).
Kolejność ma znaczenie: najpierw adresy, potem wydajność, na końcu analityka. Odwrotna kolejność kończy się mierzeniem ruchu, którego i tak nie ma w indeksie.
Adresy. Panel → SEO i URL → „Przyjazne adresy URL” = Tak, zapisz (PrestaShop regeneruje .htaccess). W module Google Sitemap wygeneruj sitemap.xml i wgraj do Search Console. robots.txt wygenerujesz w tej samej zakładce — domyślna wersja blokuje /modules/, /themes/, /cache/ i parametry sortowania, i to jest dobre. Nie dodawaj „Disallow: /” przed startem i nie zapomnij go zdjąć ze stagingu. Sprawdź też, czy w adresach nie ma /pl/: przy jednym języku prefiks jest zbędny, a po dodaniu drugiego języka choćby na próbę zmieniają się wszystkie adresy i tracisz linki z katalogów.
Wydajność. Mierz na telefonie w PageSpeed Insights i Chrome DevTools, nie „na oko”:
| Wskaźnik | Próg | Gdzie sprawdzić |
|---|---|---|
| TTFB | < 600 ms | PageSpeed Insights / DevTools → Network |
| LCP | < 2,5 s (mobile) | PageSpeed Insights → Core Web Vitals |
| Rozmiar strony | < 1,5 MB | DevTools → Network → suma transferu |
W praktyce: opcache w PHP (sprawdź w phpinfo), cache HTTP lub CDN, kompresja Brotli, obrazy w WebP. PrestaShop 8 generuje WebP, jeśli serwer ma odpowiednią bibliotekę — zweryfikuj w ustawieniach obrazów. Wyłącz moduły, których nie używasz, i moduł statystyk: potrafi dołożyć setki zapytań SQL do każdego wejścia.
Bezpieczeństwo. Kopie dzienne z retencją 14–30 dni i test odtworzenia raz na kwartał. Aktualizacje najpierw na kopii staging z wyłączonym robots. Panel administracyjny: zmieniony adres, ograniczenie dostępu po IP, a jeśli Twoja wersja nie ma 2FA w Ustawieniach zaawansowanych → Administracja, dołóż je na poziomie serwera (VPN lub Basic Auth na katalogu admina). Przed większą aktualizacją przeczytaj, co zmienia wydanie — opisujemy to przy okazji PrestaShop 9.2 i rzeczy do sprawdzenia przed aktualizacją.
Analityka. GA4 podłączone razem z pomiarem e-commerce, nie sam tag. Najczęstszy błąd to brak transakcji — opisaliśmy to w materiale o tym, dlaczego w GA4 brakuje transakcji ze sklepu PrestaShop. Punkt odniesienia dla progów wydajności: dokumentacja Web Vitals.
Policz to na swoich liczbach, nie na cudzych. Samodzielne wdrożenie to zwykle 30–60 godzin pracy: instalacja, konfiguracja, treści, płatności, dostawy, testy i poprawki po testach. Do tego 300–1500 zł na szablon i 0–800 zł na moduły płatności i dostawy. Przykład: 45 godzin po 80 zł/h daje 3600 zł, plus szablon 600 zł i moduły 400 zł — około 4600 zł. I to bez kosztu błędów, które wyjdą w drugim miesiącu.
Widełki agencji wyglądają podobnie dopiero na dole skali:
| Wariant | Koszt | Co zawiera |
|---|---|---|
| Samodzielnie | 30–60 h + 300–1500 zł szablon + 0–800 zł moduły | instalacja, konfiguracja, treści, testy — Twój czas |
| Agencja, proste wdrożenie | 5 000–12 000 zł | hosting i instalacja, szablon, płatności, dostawy, SEO techniczne, GA4, szkolenie, wsparcie po starcie |
| Agencja, migracja + ERP | 15 000 zł i więcej | jak wyżej + import katalogu, mapowanie SKU i stanów, integracja z Subiektem lub ERP, testy zamówień |
Kiedy oddać. Cztery sygnały: katalog przekracza 1000 SKU, potrzebna integracja z ERP lub Subiektem, planujesz multistore albo migrację z 1.6, brakuje Ci czasu na testy płatności i dostaw. Piąty, najczęstszy: nie ma w firmie osoby, która po starcie zajmie się aktualizacjami i kopiami.
Co powinno być w umowie. Zakres wypisany punktami, liczba godzin i stawka za godziny dodatkowe, środowisko staging, SLA na reakcję (np. 24 h w sprawach krytycznych), zakres utrzymania po starcie: aktualizacje, kopie, monitoring, czas reakcji. Ustal też, kto odpowiada za treści prawne i czy moduły kupuje agencja, czy Ty — to wpływa na prawa do licencji przy zmianie wykonawcy.
Realne widełki oparte na godzinach i zakresie opisujemy w sekcji wdrożenia PrestaShop: organizacja, terminy, koszty. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą platformy, zamiast wdrożenia, zobacz nasze podejście do PrestaShop — łącznie z migracjami.
Hosting wybrany po cenie, przed sprawdzeniem parametrów
Jak wykryć: Instalator kończy się błędem 500 albo komunikatem o niewystarczającej pamięci. W pliku phpinfo() widzisz memory_limit 64M, max_execution_time 30 i brak mod_rewrite.
Jak naprawić: Zmień plan na wyższy albo zmień hosting, zanim zaczniesz cokolwiek konfigurować. Przy katalogu do 500 SKU wystarcza hosting współdzielony 25–80 zł/mc. Przy większym katalogu lub multistore potrzebny jest VPS 60–200 zł/mc — różnica bierze się z pamięci, limitów CPU i możliwości konfiguracji środowiska.
Brak zadań cron skonfigurowanych w panelu hostingu
Jak wykryć: Po tygodniu sklep zachowuje się „dziwnie”: nie odświeżają się kursy walut, nie wychodzą maile, koszyki porzucone nie są czyszczone, a zadania sprzątające nie ruszają.
Jak naprawić: Dodaj zadania cron w panelu hostingu i podłącz je pod skrypty PrestaShop odpowiedzialne za sprzątanie, waluty i maile. Po 24 godzinach sprawdź, czy zadania faktycznie się wykonują — samo dodanie wpisu nie wystarcza.
Zostawiony katalog /install i domyślna nazwa panelu administracyjnego
Jak wykryć: Adres sklepu z końcówką /install nadal otwiera kreator instalacji, a panel logowania jest pod /admin lub inną domyślną nazwą.
Jak naprawić: Usuń katalog /install natychmiast po zakończeniu kreatora. Zmień nazwę katalogu admina na trudną do odgadnięcia, ustaw mocne hasło i włącz 2FA w panelu hostingu.
Tryb debug włączony na czas sprzedaży
Jak wykryć: Klienci widzą komunikaty błędów PHP i pełne ścieżki plików na serwerze. W pliku config/defines.inc.php parametr _PS_MODE_DEV_ ma wartość true.
Jak naprawić: Tryb debug włączaj tylko na czas prac i wyłącz go przed startem sprzedaży. Po zmianie wyczyść cache w Back Office → Zaawansowane → Wydajność.
Brak backupu po instalacji i brak środowiska testowego
Jak wykryć: Nie masz kopii plików ani bazy z dnia instalacji, a każdy nowy moduł instalujesz bezpośrednio na działającym sklepie.
Jak naprawić: Zrób pełny backup plików i bazy od razu po instalacji, zanim cokolwiek zepsujesz. Testy modułów i szablonu przenieś na kopię sklepu na subdomenie.
Import produktów z CSV bez przygotowanego pliku
Jak wykryć: Po imporcie produkty nie mają kategorii, zdjęć albo kombinacji, a część wierszy jest pominięta bez czytelnego komunikatu.
Jak naprawić: Przygotuj plik z jednym wierszem na kombinację, kodami kategorii i ścieżkami do zdjęć. Przetestuj import na 10 produktach, a po masowym imporcie przebuduj indeks wyszukiwania.
PrestaShop nie jest trudny w instalacji — jest wymagający w przygotowaniu. Jeśli sprawdzisz parametry hostingu, usuniesz katalog /install, zmienisz nazwę panelu admina i zrobisz backup przed pierwszymi zmianami, odetniesz większość problemów opisanych wyżej. Reszta to już praca z katalogiem produktów i konfiguracją sprzedaży, a nie walka z serwerem. Realny budżet czasu na start: 30–60 godzin.
Realnie 30–60 godzin pracy początkującego do pierwszej sprawnej transakcji. W tym mieszczą się wybór hostingu, instalacja, konfiguracja płatności i dostawy oraz wprowadzenie pierwszej partii produktów. Sam montaż platformy to 30–45 minut, resztę zajmuje katalog i ustawienia sprzedaży.
Kod jest darmowy i open source, ale projekt nie jest darmowy. Płacisz za hosting (25–200 zł/mc w zależności od skali), moduły (typowo 0–500 zł za sztukę) i szablon (300–1500 zł). Dostawca zarabia na marketplace modułów i szablonów, więc część funkcji wymaga zakupu.
Przy katalogu do 500 SKU zwykle wystarcza plan za 25–80 zł/mc, o ile spełnia parametry PHP i bazy. Przy większym katalogu, multistore albo integracji z ERP potrzebny jest VPS za 60–200 zł/mc — nie z powodu „prestiżu”, a limitów pamięci i CPU.
Wgraj plik phpinfo() i sprawdź wersję PHP, memory_limit, max_execution_time oraz mod_rewrite. Drugi podgląd masz w Back Office → Zaawansowane → Informacje konfiguracyjne. Wymagania wersji znajdziesz w dokumentacji PrestaShop.
Najczęstsza przyczyna to brak zadań cron i narastający cache po zmianach konfiguracji. Zacznij od Zaawansowane → Wydajność: wyczyść cache, wymuś kompilację szablonu i sprawdź, czy działa cron. Dopiero potem szukaj winy w modułach.
Tak, ale to projekt migracyjny, a nie „przepisanie” kilku ustawień. Najwięcej pracy zajmuje mapa produktów, kombinacji i zamówień. Opisujemy to szerzej w artykule PrestaShop na WooCommerce — migracja bez niespodzianek.
Przy nowym sklepie startuj na aktualnej, wspieranej wersji — nie ma sensu budować na gałęzi bez poprawek bezpieczeństwa. Przy istniejącym sklepie najpierw sprawdź zgodność modułów i szablonu. Listę rzeczy do weryfikacji zebraliśmy w tekście PrestaShop 9.2: co sprawdzić przed aktualizacją sklepu.
Jeśli wolisz zacząć od gotowego, sprawdzonego środowiska, zobacz, jak prowadzimy wdrożenia PrestaShop — od hostingu po pierwsze zamówienie. Napisz do nas, jeśli chcesz skonsultować sam wybór hostingu albo plan importu produktów.