To prestashop tutorial for beginners w wersji organizacyjnej: nie uczysz się tu kodu, tylko kolejności działań, która pozwala uruchomić sklep bez utknięcia na hostingu i instalacji. Cały proces — od wyboru serwera po pierwsze zamówienie testowe — zamyka się zwykle w 30–60 godzinach pracy początkującego. Poniżej lista błędów, które kosztują najwięcej czasu, checklista parametrów do sprawdzenia przed zakupem hostingu oraz odpowiedzi na pytania, które wracają przy każdym wdrożeniu. Szerszy kontekst znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.

Czym jest PrestaShop i kiedy ma sens dla początkującego

PrestaShop jest darmowy w sensie licencji: pobierasz kod bez opłat i stawiasz go na własnym hostingu. Darmowy nie jest natomiast projekt sklepu. Dostawca platformy zarabia na marketplace modułów i szablonów (Addons), a Ty dopłacasz za wszystko, czego nie ma w czystej instalacji: płatności kartą, integrację z kurierem, fakturowanie, feedy produktowe, program lojalnościowy.

Typowe widełki, z którymi spotkasz się przy pierwszym sklepie:

Trzy zdania porównania. WooCommerce siedzi na WordPressie, więc wygrywa tam, gdzie sklep jest częścią większego serwisu treściowego, ale utrzymanie (wtyczki, aktualizacje, wydajność) zostaje po Twojej stronie. Shopify to SaaS: płacisz abonament i nie dotykasz serwera, za to masz mniej kontroli nad warstwą techniczną i płacisz osobno za każdy dodatek. PrestaShop stoi pomiędzy: własny serwer, pełna kontrola, model modułowy.

Realny nakład na pierwszy sprawny sklep to 30–60 godzin pracy początkującego — od wyboru hostingu do pierwszej transakcji testowej. PrestaShop wygrywa, gdy: masz wiele wariantów produktów (kolor × rozmiar × długość), potrzebujesz wielojęzyczności i wielowalutowości, chcesz trzymać dane na własnym serwerze, planujesz integrację z ERP przez API. Przegrywa, gdy potrzebujesz wizytówki z 10 produktami i blogiem — wtedy prostszy stos będzie szybszy.

Nakład i moduły w praktyce pokazujemy w dziale PrestaShop — wdrożenia i integracje.

Hosting i wymagania techniczne: co musi mieć serwer

Hosting „za 9 zł” to najczęstszy powód, dla którego instalacja kończy się białym ekranem albo importem przerwanym w połowie. PrestaShop nie jest wymagający jak system ERP, ale ma twarde progi.

Widełki: hosting współdzielony 25–80 zł/mc wystarcza mniej więcej do 500 SKU i jednego języka. VPS 60–200 zł/mc ma sens przy większym katalogu (kombinacje produktów mnożą zapytania do bazy) albo przy multistore — na wspólnym koncie jeden sklep zjada zasoby drugiego.

Sprawdzenie zajmuje 2 minuty: wrzuć plik phpinfo() na serwer i otwórz go w przeglądarce (potem natychmiast usuń), a następnie porównaj wynik z Back Office → Zaawansowane → Informacje konfiguracyjne. Wymagania dla konkretnej wersji weryfikuj w dokumentacji deweloperskiej PrestaShop.

ParametrWymógPo co to sprawdzać
PHP8.1 minimum (8.1+/9.x), zalecane 8.2–8.3Stare wersje = błędy i brak poprawek bezpieczeństwa
Baza danychMySQL 8.0 lub MariaDB 10.4+, InnoDB, utf8mb4Polskie znaki w nazwach produktów i stabilność transakcji
memory_limit256M, 512M przy dużym imporcieImport CSV nie przerywa się w połowie
max_execution_time300Eksport zamówień, feedy, masowe zmiany cen
OPcachewłączonyZauważalnie szybszy Back Office
mod_rewritewłączonyPrzyjazne URL-e i przekierowania 301
SSLw standardzieLogowanie, płatności, wymogi prawne
Cronz panelu hostingu, co godzinęKursy walut, sprzątanie koszy, kolejka maili

Instalacja krok po kroku: 30–45 minut do działającego sklepu

Paczkę bierz z oficjalnego źródła (prestashop-project.org), nie z bloga z „spolszczoną wersją”. Instalator 1-Click z panelu hostingu jest szybszy, ale często podaje starszą wersję i narzuca własne ustawienia PHP — przed startem sprawdź numer wersji i to, czy Twoje moduły ją wspierają; różnice między wydaniami opisujemy przy okazji wersji PrestaShop 9.2 i tego, co sprawdzić przed aktualizacją.

  1. Baza danych. Utwórz osobną bazę i osobnego użytkownika z hasłem. Nie instaluj na koncie root.
  2. Rozpakowanie. Wgraj pliki do docelowego katalogu (np. /sklep, jeśli domena obsługuje też inne rzeczy) — zmiana adresu po instalacji to dodatkowa robota z przekierowaniami.
  3. Kreator. Język → dane sklepu → konto administratora → produkty demo. Jeśli nie chcesz później ręcznie usuwać kilkudziesięciu przykładowych produktów, odznacz instalację katalogu demo.
  4. Usunięcie katalogu /install. Bez tego instalator nadal jest dostępny z przeglądarki, a PrestaShop pokazuje ostrzeżenie na pulpicie.
  5. Zmiana nazwy katalogu admina (np. /admin → /panel-8f3k) i mocne hasło. W panelu hostingu włącz 2FA — najwięcej przejęć kont zaczyna się od zgadywanego loginu.
  6. Tryb debug tylko na czas prac: w pliku config/defines.inc.php ustaw _PS_MODE_DEV_ na true, żeby widzieć błędy. Przed startem wróć na false — inaczej klienci zobaczą stack trace zamiast strony produktu.
  7. Backup plików i bazy od razu po instalacji, zanim cokolwiek zepsujesz.

Całość to 30–45 minut przy hostingu, który spełnia parametry z poprzedniej sekcji. Na hostingu „za 9 zł” ten sam proces potrafi zająć cały dzień i skończyć się telefonem do supportu. Jeśli nie chcesz przechodzić tego samodzielnie, zobacz, jak organizujemy wdrożenia PrestaShop — terminy i koszty.

Back office bez tajemnic: 6 ekranów, które wystarczą na start

Po instalacji back office PrestaShop wygląda jak kokpit samolotu: kilkanaście menu, setki linków, a każdy moduł dokłada własną zakładkę. Do pierwszego zamówienia wystarczy sześć ekranów — resztę otwierasz dopiero pod konkretne zadanie.

Ścieżka naprawy jest zawsze ta sama: Zaawansowane → Wydajność. Wyczyść cache, włącz „Wymuś kompilację szablonów”, wyłącz czasowo moduły spoza PrestaShop. To pierwszy krok przy każdej dziwnej usterce — większość zgłoszeń „sklep przestał działać” kończy się właśnie tutaj, a nie w kodzie. Kolejność ma znaczenie: najpierw cache, potem moduły, dopiero na końcu pliki.

Po masowym imporcie, np. 3000 produktów, wyszukiwarka potrafi nie widzieć nowych pozycji. Wtedy Zaawansowane → Indeksowanie i przebudowa indeksu. Przy dużych katalogach ustaw indeksowanie w tle (cron) i uruchamiaj je po każdej większej partii, a nie po każdym pliku z osobna.

Czego nie ruszać na początek: nadpisywania szablonów (override) w motywie, edycji plików core i wyłączania modułów systemowych. Zmiany w override znikają przy aktualizacji, a moduły systemowe odpowiadają za koszyk i koszyk->zamówienie. Mechanizm override i jego ograniczenia opisuje dokumentacja deweloperska PrestaShop — warto zajrzeć przed pierwszą próbą. Szerszy kontekst, w tym kolejność całego wdrożenia, znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.

Produkty: CSV, kombinacje i trzy błędy, które kosztują godziny

Katalog to miejsce, w którym początkujący traci najwięcej godzin. Trzy błędy odpowiadają za większość zmarnowanego czasu.

Import CSV bez przygotowania pliku. Zapisz plik jako UTF-8 bez BOM — inaczej „żółć” zmieni się w krzaki. Sprawdź separator: polski Excel domyślnie zapisuje średnik, a PrestaShop oczekuje znaku, który wskażesz w imporcie. W praktyce średnik jest bezpieczniejszy, bo przecinek występuje w opisach i cenach. Kategorie podawaj jako ID, nie nazwy — zmiana nazwy kategorii rozjedzie ci import. Importuj partiami po 200–500 wierszy; 5000 produktów to 10–25 plików, ale każdy kończy się komunikatem i można go poprawić.

Kombinacje bez planu. Generowanie wariantów zjada pamięć: 200 produktów × 6 rozmiarów × 4 kolory to 4800 kombinacji. Wyższy memory_limit (512M–1024M) rozwiązuje problem na czas generowania. Kolejność atrybutów ma znaczenie dla ceny — pierwszy atrybut w grupie staje się domyślnym wariantem. A liczba wariantów przekłada się na ładowanie karty produktu: przy kilkudziesięciu kombinacjach na produkt strona zaczyna ważyć za dużo i lepiej rozbić to na osobne produkty niż trzymać jeden z 200 wariantami.

Ceny netto vs brutto. To ustawienie globalne. Jeśli wpiszesz ceny brutto w pole netto i ustawisz stawkę 23%, cały cennik zawyży się o VAT. Ustal jedną konwencję przed importem i sprawdź domyślną grupę podatkową dla PL.

Do tego zdjęcia: WebP, maks. 1600 px na dłuższym boku i poniżej 200 KB. Miniatury wygeneruj po imporcie (Preferencje → Obrazy), inaczej karta produktu pokaże oryginały. I najczęstsza pułapka: import w trybie „dodaj” uruchomiony dwa razy zdubluje asortyment — używaj trybu aktualizacji po ID lub referencji.

BłądObjawNaprawa
Plik CSV zapisany w UTF-8 z BOMKrzaki w nazwach i opisach produktówZapisz ponownie jako UTF-8 bez BOM i popraw dotknięte wiersze
Kategorie podane nazwąProdukty lądują w złych lub pustych kategoriachPodaj ID kategorii, nazwy zostaw w kolumnie opisowej
Import w trybie „dodaj” puszczony dwa razyZdublowane produkty i zdjęciaPrzywróć kopię bazy i zaimportuj ponownie po ID/referencji
Brak generowania miniatur po imporcieKarta produktu ładuje oryginały, kilka MB na stronęPreferencje → Obrazy → Wygeneruj miniatury

Płatności i dostawa po polsku: InPost, DPD, DHL, Przelewy24, PayU

Brak znanej metody płatności i brak paczkomatu to dwa najczęstsze powody porzucenia koszyka w polskim sklepie. Klient nie będzie zakładał konta w banku, którego nie zna, ani czekał na kuriera, jeśli chce odebrać paczkę po drodze do pracy.

Płatności. Przelewy24, PayU i Tpay to standard. Prowizje mieszczą się zwykle w przedziale 0,9–2,5% od transakcji — przy 50 tys. zł obrotu miesięcznie daje to 450–1250 zł różnicy. Przy wolumenie pytaj o stawkę indywidualną; operatorzy schodzą w dół, gdy widzą powtarzalny obrót i niski odsetek chargebacków. Sprawdź w panelu bramki, czy włączony jest BLIK i szybkie przelewy — w polskim sklepie to często większość transakcji.

Paczkomaty. Potrzebujesz modułu z mapą punktów (widget InPost) i integracji z API nadawczym. Koszt nadania zależy od gabarytu i umowy — sprawdź aktualny cennik w panelu nadawczym, nie w ofercie sprzedażowej. DPD i DHL: generowanie etykiet z poziomu zamówienia i statusy przesyłek pobierane przez API. Bez tego wydrukujesz etykietę ręcznie, a statusy będziesz klikać sam przy każdym zamówieniu.

Reguły wysyłki. Ustaw próg darmowej dostawy (np. od 199 zł), ograniczenia wagowe i gabarytowe oraz powiązanie metody płatności z kurierem — pobranie tylko przy DPD/DHL, nie przy paczkomacie.

Test. Jedna transakcja płatna w sandboxie i jedna pełna ścieżka zwrotu: zwrot środków w panelu bramki, korekta stanu, status zamówienia. Najczęstszy błąd: moduł płatności włączony bez skonfigurowanego webhooka. Zamówienia wpadają, ale statusy nie wracają i sklep nie wie, że zapłacono. Jeśli planujesz więcej integracji, zobacz, jak organizujemy wdrożenia PrestaShop — kolejność ma znaczenie.

ElementCo skonfigurowaćTest przed startem
Przelewy24 / PayU / TpayKlucze API, adres webhooka, BLIK, szybkie przelewyTransakcja na 1 zł i zwrot środków z panelu
Paczkomaty InPostModuł z mapą punktów, API nadawcze, cennik gabarytówEtykieta i status „nadana” widoczny w zamówieniu
DPD / DHLKonto kurierskie, etykiety, statusy przez APIList przewozowy dla zamówienia testowego
Reguły wysyłkiPróg darmowej dostawy, waga, pobranieKoszyk za 198 zł i za 200 zł — różne koszty dostawy

Zgodność i strony prawne: RODO, Omnibus, EAA — minimum przed startem

Najczęstszy scenariusz z pierwszego miesiąca: sklep działa, płatności przechodzą, a po dwóch tygodniach przychodzi pismo o brakującym regulaminie albo o banerze cookies, który wysyła dane do Google przed zgodą. To zamyka się w jednym dniu pracy — pod warunkiem, że wiesz, czego szukać.

Dokumenty obowiązkowe. Cztery rzeczy, wszystkie linkowane w stopce na każdej stronie i w koszyku przy checkboxie:

Pułapka numer jeden: regulamin skopiowany z konkurencji wymienia operatora płatności i przewoźnika, których nie masz. Klient powołuje się na zapis, a Ty nie masz jak go spełnić.

Omnibus. Przy każdej obniżce podajesz obok ceny promocyjnej najniższą cenę z 30 dni przed obniżką. W PrestaShopie promocję ustawiasz w karcie produktu → Ceny → Ceny specjalne (tabela specific_price, z datami od–do). Z tej tabeli częściowo odtworzysz historię, ale ceny bazowej sprzed zmian już nie. Dlatego logowanie cen włączasz przed pierwszą promocją — modułem zgodności unijnej, codziennym eksportem albo własną tabelą. Nie wpisuj promocji „na sztywno” w pole ceny: tracisz punkt odniesienia i nie wyliczysz 30 dni.

Cookies. Baner musi realnie blokować skrypty (GA4, Meta Pixel, Hotjar) do momentu zgody, a nie tylko ją komunikować. Wdróż Google Consent Mode v2. Test: tryb incognito → DevTools → Network → filtr „collect” → sprawdź, czy przed kliknięciem „Akceptuj wszystkie” leci request do google-analytics.com.

Dostępność cyfrowa (EAA). Obowiązuje od 28.06.2025. Minimum: kontrast tekstu 4,5:1, pełna nawigacja klawiaturą z widocznym focusem, opisy alt dla zdjęć produktowych, etykiety przy polach formularza. Część mikroprzedsiębiorców świadczących usługi jest z części obowiązków wyłączona — sprawdź, czy dotyczy to Twojej firmy, ale nie traktuj tego jak przepustki: dostępny sklep sprzedaje lepiej.

Zgody przy zamówieniu. Osobny checkbox marketingowy, niezależny od akceptacji regulaminu. PrestaShop zapisuje zamówienie, nie zgodę — bez modułu lub własnej tabeli nie odpowiesz, kto i kiedy zaakceptował jaką treść. Rejestr powinien zawierać: identyfikator klienta, datę i godzinę, treść zgody oraz źródło (formularz zamówienia, newsletter, popup).

Szybkość, SEO i bezpieczeństwo od pierwszego dnia

Kolejność ma znaczenie: najpierw adresy, potem wydajność, na końcu analityka. Odwrotna kolejność kończy się mierzeniem ruchu, którego i tak nie ma w indeksie.

Adresy. Panel → SEO i URL → „Przyjazne adresy URL” = Tak, zapisz (PrestaShop regeneruje .htaccess). W module Google Sitemap wygeneruj sitemap.xml i wgraj do Search Console. robots.txt wygenerujesz w tej samej zakładce — domyślna wersja blokuje /modules/, /themes/, /cache/ i parametry sortowania, i to jest dobre. Nie dodawaj „Disallow: /” przed startem i nie zapomnij go zdjąć ze stagingu. Sprawdź też, czy w adresach nie ma /pl/: przy jednym języku prefiks jest zbędny, a po dodaniu drugiego języka choćby na próbę zmieniają się wszystkie adresy i tracisz linki z katalogów.

Wydajność. Mierz na telefonie w PageSpeed Insights i Chrome DevTools, nie „na oko”:

WskaźnikPrógGdzie sprawdzić
TTFB< 600 msPageSpeed Insights / DevTools → Network
LCP< 2,5 s (mobile)PageSpeed Insights → Core Web Vitals
Rozmiar strony< 1,5 MBDevTools → Network → suma transferu

W praktyce: opcache w PHP (sprawdź w phpinfo), cache HTTP lub CDN, kompresja Brotli, obrazy w WebP. PrestaShop 8 generuje WebP, jeśli serwer ma odpowiednią bibliotekę — zweryfikuj w ustawieniach obrazów. Wyłącz moduły, których nie używasz, i moduł statystyk: potrafi dołożyć setki zapytań SQL do każdego wejścia.

Bezpieczeństwo. Kopie dzienne z retencją 14–30 dni i test odtworzenia raz na kwartał. Aktualizacje najpierw na kopii staging z wyłączonym robots. Panel administracyjny: zmieniony adres, ograniczenie dostępu po IP, a jeśli Twoja wersja nie ma 2FA w Ustawieniach zaawansowanych → Administracja, dołóż je na poziomie serwera (VPN lub Basic Auth na katalogu admina). Przed większą aktualizacją przeczytaj, co zmienia wydanie — opisujemy to przy okazji PrestaShop 9.2 i rzeczy do sprawdzenia przed aktualizacją.

Analityka. GA4 podłączone razem z pomiarem e-commerce, nie sam tag. Najczęstszy błąd to brak transakcji — opisaliśmy to w materiale o tym, dlaczego w GA4 brakuje transakcji ze sklepu PrestaShop. Punkt odniesienia dla progów wydajności: dokumentacja Web Vitals.

Ile to realnie kosztuje i kiedy oddać wdrożenie firmie

Policz to na swoich liczbach, nie na cudzych. Samodzielne wdrożenie to zwykle 30–60 godzin pracy: instalacja, konfiguracja, treści, płatności, dostawy, testy i poprawki po testach. Do tego 300–1500 zł na szablon i 0–800 zł na moduły płatności i dostawy. Przykład: 45 godzin po 80 zł/h daje 3600 zł, plus szablon 600 zł i moduły 400 zł — około 4600 zł. I to bez kosztu błędów, które wyjdą w drugim miesiącu.

Widełki agencji wyglądają podobnie dopiero na dole skali:

WariantKosztCo zawiera
Samodzielnie30–60 h + 300–1500 zł szablon + 0–800 zł modułyinstalacja, konfiguracja, treści, testy — Twój czas
Agencja, proste wdrożenie5 000–12 000 złhosting i instalacja, szablon, płatności, dostawy, SEO techniczne, GA4, szkolenie, wsparcie po starcie
Agencja, migracja + ERP15 000 zł i więcejjak wyżej + import katalogu, mapowanie SKU i stanów, integracja z Subiektem lub ERP, testy zamówień

Kiedy oddać. Cztery sygnały: katalog przekracza 1000 SKU, potrzebna integracja z ERP lub Subiektem, planujesz multistore albo migrację z 1.6, brakuje Ci czasu na testy płatności i dostaw. Piąty, najczęstszy: nie ma w firmie osoby, która po starcie zajmie się aktualizacjami i kopiami.

Co powinno być w umowie. Zakres wypisany punktami, liczba godzin i stawka za godziny dodatkowe, środowisko staging, SLA na reakcję (np. 24 h w sprawach krytycznych), zakres utrzymania po starcie: aktualizacje, kopie, monitoring, czas reakcji. Ustal też, kto odpowiada za treści prawne i czy moduły kupuje agencja, czy Ty — to wpływa na prawa do licencji przy zmianie wykonawcy.

Realne widełki oparte na godzinach i zakresie opisujemy w sekcji wdrożenia PrestaShop: organizacja, terminy, koszty. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą platformy, zamiast wdrożenia, zobacz nasze podejście do PrestaShop — łącznie z migracjami.

Najczęstsze błędy i jak je wykryć

Hosting wybrany po cenie, przed sprawdzeniem parametrów

Jak wykryć: Instalator kończy się błędem 500 albo komunikatem o niewystarczającej pamięci. W pliku phpinfo() widzisz memory_limit 64M, max_execution_time 30 i brak mod_rewrite.

Jak naprawić: Zmień plan na wyższy albo zmień hosting, zanim zaczniesz cokolwiek konfigurować. Przy katalogu do 500 SKU wystarcza hosting współdzielony 25–80 zł/mc. Przy większym katalogu lub multistore potrzebny jest VPS 60–200 zł/mc — różnica bierze się z pamięci, limitów CPU i możliwości konfiguracji środowiska.

Brak zadań cron skonfigurowanych w panelu hostingu

Jak wykryć: Po tygodniu sklep zachowuje się „dziwnie”: nie odświeżają się kursy walut, nie wychodzą maile, koszyki porzucone nie są czyszczone, a zadania sprzątające nie ruszają.

Jak naprawić: Dodaj zadania cron w panelu hostingu i podłącz je pod skrypty PrestaShop odpowiedzialne za sprzątanie, waluty i maile. Po 24 godzinach sprawdź, czy zadania faktycznie się wykonują — samo dodanie wpisu nie wystarcza.

Zostawiony katalog /install i domyślna nazwa panelu administracyjnego

Jak wykryć: Adres sklepu z końcówką /install nadal otwiera kreator instalacji, a panel logowania jest pod /admin lub inną domyślną nazwą.

Jak naprawić: Usuń katalog /install natychmiast po zakończeniu kreatora. Zmień nazwę katalogu admina na trudną do odgadnięcia, ustaw mocne hasło i włącz 2FA w panelu hostingu.

Tryb debug włączony na czas sprzedaży

Jak wykryć: Klienci widzą komunikaty błędów PHP i pełne ścieżki plików na serwerze. W pliku config/defines.inc.php parametr _PS_MODE_DEV_ ma wartość true.

Jak naprawić: Tryb debug włączaj tylko na czas prac i wyłącz go przed startem sprzedaży. Po zmianie wyczyść cache w Back Office → Zaawansowane → Wydajność.

Brak backupu po instalacji i brak środowiska testowego

Jak wykryć: Nie masz kopii plików ani bazy z dnia instalacji, a każdy nowy moduł instalujesz bezpośrednio na działającym sklepie.

Jak naprawić: Zrób pełny backup plików i bazy od razu po instalacji, zanim cokolwiek zepsujesz. Testy modułów i szablonu przenieś na kopię sklepu na subdomenie.

Import produktów z CSV bez przygotowanego pliku

Jak wykryć: Po imporcie produkty nie mają kategorii, zdjęć albo kombinacji, a część wierszy jest pominięta bez czytelnego komunikatu.

Jak naprawić: Przygotuj plik z jednym wierszem na kombinację, kodami kategorii i ścieżkami do zdjęć. Przetestuj import na 10 produktach, a po masowym imporcie przebuduj indeks wyszukiwania.

Lista kontrolna do odklikania

Podsumowanie

PrestaShop nie jest trudny w instalacji — jest wymagający w przygotowaniu. Jeśli sprawdzisz parametry hostingu, usuniesz katalog /install, zmienisz nazwę panelu admina i zrobisz backup przed pierwszymi zmianami, odetniesz większość problemów opisanych wyżej. Reszta to już praca z katalogiem produktów i konfiguracją sprzedaży, a nie walka z serwerem. Realny budżet czasu na start: 30–60 godzin.

Najczęściej zadawane pytania

Ile czasu zajmuje uruchomienie pierwszego sklepu na PrestaShop?

Realnie 30–60 godzin pracy początkującego do pierwszej sprawnej transakcji. W tym mieszczą się wybór hostingu, instalacja, konfiguracja płatności i dostawy oraz wprowadzenie pierwszej partii produktów. Sam montaż platformy to 30–45 minut, resztę zajmuje katalog i ustawienia sprzedaży.

Czy PrestaShop jest darmowy?

Kod jest darmowy i open source, ale projekt nie jest darmowy. Płacisz za hosting (25–200 zł/mc w zależności od skali), moduły (typowo 0–500 zł za sztukę) i szablon (300–1500 zł). Dostawca zarabia na marketplace modułów i szablonów, więc część funkcji wymaga zakupu.

Czy wystarczy hosting współdzielony?

Przy katalogu do 500 SKU zwykle wystarcza plan za 25–80 zł/mc, o ile spełnia parametry PHP i bazy. Przy większym katalogu, multistore albo integracji z ERP potrzebny jest VPS za 60–200 zł/mc — nie z powodu „prestiżu”, a limitów pamięci i CPU.

Jak w dwie minuty sprawdzić, czy hosting spełnia wymagania?

Wgraj plik phpinfo() i sprawdź wersję PHP, memory_limit, max_execution_time oraz mod_rewrite. Drugi podgląd masz w Back Office → Zaawansowane → Informacje konfiguracyjne. Wymagania wersji znajdziesz w dokumentacji PrestaShop.

Dlaczego sklep po tygodniu zaczyna zachowywać się dziwnie?

Najczęstsza przyczyna to brak zadań cron i narastający cache po zmianach konfiguracji. Zacznij od Zaawansowane → Wydajność: wyczyść cache, wymuś kompilację szablonu i sprawdź, czy działa cron. Dopiero potem szukaj winy w modułach.

Czy można przenieść sklep z WooCommerce do PrestaShop?

Tak, ale to projekt migracyjny, a nie „przepisanie” kilku ustawień. Najwięcej pracy zajmuje mapa produktów, kombinacji i zamówień. Opisujemy to szerzej w artykule PrestaShop na WooCommerce — migracja bez niespodzianek.

Czy od razu aktualizować do PrestaShop 9.x?

Przy nowym sklepie startuj na aktualnej, wspieranej wersji — nie ma sensu budować na gałęzi bez poprawek bezpieczeństwa. Przy istniejącym sklepie najpierw sprawdź zgodność modułów i szablonu. Listę rzeczy do weryfikacji zebraliśmy w tekście PrestaShop 9.2: co sprawdzić przed aktualizacją sklepu.

Jeśli wolisz zacząć od gotowego, sprawdzonego środowiska, zobacz, jak prowadzimy wdrożenia PrestaShop — od hostingu po pierwsze zamówienie. Napisz do nas, jeśli chcesz skonsultować sam wybór hostingu albo plan importu produktów.

Źródła i materiały