Hosting dla sklepu internetowego wybiera się według czterech liczb: liczby sesji na dobę, liczby zamówień na dobę, liczby produktów w katalogu i liczby wtyczek, które faktycznie działają na produkcji. Reszta specyfikacji — nielimitowany transfer, darmowa domena, kreator stron — nie ma wpływu na to, czy koszyk przejdzie przez piątkową kampanię. W tym przewodniku pokazujemy, przy jakim ruchu shared hosting przestaje wystarczać, jakie parametry techniczne sprawdzić przed zakupem i jak wyłapać overselling, zanim wydasz pieniądze. Bez rankingów dostawców — te zmieniają się szybciej niż warunki umów.
Blog na WordPressie z cache pełnostronicowym oddaje większość odsłon bez uruchamiania PHP — żądanie kończy się na pliku statycznym albo w Varnishu i do bazy nie trafia ani jedno zapytanie. Sklep tak nie działa.
Strona kategorii z filtrami w WooCommerce to zwykle kilkadziesiąt do kilkuset zapytań SQL na jedno wywołanie: posty produktów, postmeta, warianty, stany magazynowe, ceny z podatkami, taksonomie atrybutów i przeliczenie licznika wyników dla każdego filtra. W PrestaShop odpowiednikiem są tabele ps_layered_* i JOIN-y po atrybutach. Wpis blogowy z tego samego serwera to kilka–kilkanaście zapytań. Różnica nie jest procentowa, jest rzędowa.
Druga różnica to ścieżki, których zcache'ować nie wolno: koszyk, kasa, konto klienta, endpointy AJAX typu ?wc-ajax=add_to_cart. Każde kliknięcie „dodaj do koszyka” zajmuje pełny proces PHP i zapisuje sesję. W WooCommerce siedzą one w wp_woocommerce_sessions, a przy porzuconych koszykach i botach ta tabela puchnie do setek tysięcy wierszy — widzieliśmy sklepy, gdzie sam cron czyszczący sesje zjadał limit procesów na shared hostingu.
Koszt opóźnień jest realny. Powszechnie cytowane badania Akamai i Deloitte podają ok. -7% konwersji za każdą dodatkową sekundę ładowania; nie mamy do nich zweryfikowanego linku, więc traktuj tę liczbę jako rząd wielkości, nie stałą. Sprawdzalne u siebie są Core Web Vitals (LCP, INP, CLS) w Search Console, no i porzucenia koszyka w Analytics. Jeśli wskaźniki odrzuceń rosną razem z ruchem, zajrzyj do typowych przyczyn wysokiego bounce rate w sklepie — hosting jest tam jedną z pierwszych rzeczy do wykluczenia.
Trzecia różnica: SSL i PCI-DSS. Nawet gdy płatność przenosi się do PayU czy Przelewy24, strona sklepu mieści się w zakresie SAQ A-EP. Standard wymaga TLS 1.2 lub wyższego i aktualnego stosu kryptograficznego. Hosting, który nie pozwala wyłączyć starych protokołów ani nie łata OpenSSL, jest po prostu dyskwalifikowany.
Shared hosting sprawdza się do około 500 unikalnych sesji na dobę i kilku–kilkunastu zamówień. Płacisz za miejsce w środowisku, gdzie kilkuset innych klientów dzieli ten sam CPU i tę samą pulę I/O. Nie masz izolacji procesów — cudzy skrypt eksportujący feed do Google Shopping potrafi zjeść dysk na godzinę, a Twoja kasa zwróci w tym czasie błąd 508 „Resource limit reached”. Nie da się tego przewidzieć ani obejść z Twojej strony.
VPS to minimum od około 1000 sesji na dobę albo wcześniej, jeśli sklep ma rozbudowany zestaw wtyczek: multiwarianty, kalkulacje wysyłki po API kurierów, synchronizację z ERP, dwa systemy rekomendacji. Dostajesz gwarantowane vCPU i RAM oraz kontrolę nad wersją PHP, OPcache i Redisem. Praktyczny próg graniczny: powyżej 100 zamówień na dobę shared hosting to nie oszczędność, to aktywne ryzyko — jedna zablokowana kasa w piątkowy wieczór kosztuje więcej niż roczna różnica w abonamencie. Rozpisaliśmy to szerzej w tekście o tym, dlaczego tani hosting zawodzi i jak bezpiecznie przenieść sklep na VPS.
Cloud (Cloudways, Kinsta, SiteGround Cloud i podobne) ma sens przy dużych wahaniach ruchu: Black Friday, wyprzedaże sezonowe, kampanie z influencerami, gdzie szczyt jest 10–20× wyższy od średniej. Płacisz za możliwość dołożenia zasobów w kilka minut, bez migracji.
Managed vs unmanaged to pytanie, kto o 2:00 restartuje MariaDB. Unmanaged VPS za 60 zł wymaga kogoś, kto skonfiguruje nginx, fail2ban, kopie zapasowe i monitoring. Bez działu IT albo agencji na abonamencie wybieraj managed — realna różnica w cenie to zwykle 100–300 zł miesięcznie, czyli mniej niż jedna interwencja awaryjna.
| Typ | Realny zakres | Czego zabraknie | Koszt/mies. (orientacyjnie, netto) |
|---|---|---|---|
| Shared | do ~500 sesji/dobę, do ~15 zamówień/dobę | izolacja procesów, Redis, kontrola PHP workers | 20–60 zł |
| VPS unmanaged | 1000–10 000 sesji/dobę | administracja, backupy, monitoring po Twojej stronie | 50–200 zł |
| VPS managed | 1000–20 000 sesji/dobę | elastyczne skalowanie w minutach | 150–600 zł |
| Cloud | ruch skokowy, kampanie, sezonowość | przewidywalność kosztu przy szczytach | od ~120 zł, rośnie z zasobami |
Specyfikacje dostawców są napisane tak, żeby brzmieć dobrze. Sprowadź je do sześciu liczb i sprawdź każdą przed zakupem, najlepiej pytaniem na czacie sprzedażowym — odpowiedź na piśmie bywa później przydatna.
memory_limit) — minimum 256 MB, optymalnie 512 MB. Import produktów z pliku CSV i generowanie faktur PDF to dwa najczęstsze miejsca, gdzie 128 MB kończy się białym ekranem. Sprawdzisz w WordPressie w Narzędzia → Stan witryny, w PrestaShop w Zaawansowane → Informacje.curl -o /dev/null -s -w "%{time_starttransfer}\n" https://adres, kilka razy, także wieczorem.| Parametr | Minimum | Zalecane | Jak sprawdzić |
|---|---|---|---|
| PHP workers | 4 | 6–8 | pytanie do supportu, panel → Resource Usage |
| memory_limit | 256 MB | 512 MB | Stan witryny WP / phpinfo() |
| TTFB (PL) | < 500 ms | < 200 ms | curl -w "%{time_starttransfer}" |
| Baza danych | 1 GB, bez limitu wierszy | bez limitów + dostęp do slow query log | phpMyAdmin → rozmiar tabel |
| Object cache | OPcache | OPcache + Redis | phpinfo(), redis-cli ping |
| PHP | 8.1 | 8.3, przełączane z panelu | php -v lub panel hostingu |
Plan za 15 zł miesięcznie nie jest problemem sam w sobie. Problemem jest plan, którego realnych limitów nie znasz przed podpisaniem umowy. Zanim zapłacisz, wyślij ticket na support przedsprzedażowy i poproś o konkretne liczby: ile procesów PHP może działać jednocześnie (entry processes), ile rdzeni CPU i MB RAM przypada na konto, jaki jest limit I/O w MB/s, ile inodów, ile jednoczesnych połączeń do MySQL. Jeśli w odpowiedzi dostaniesz „nie limitujemy zasobów”, to znaczy, że limit istnieje, ale nie jest opisany w umowie i będzie wymuszany ubijaniem procesów w godzinach szczytu.
„Nieograniczony transfer” i „nieograniczona przestrzeń” to zwykle skrót od fair use policy. Ten zapis znajdziesz w regulaminie pod hasłem nadmiernego wykorzystania zasobów i on daje dostawcy prawo zawiesić konto. Przeczytaj go przed zakupem, nie po pierwszym mailu o przekroczeniu limitów.
Brak izolacji procesów boli podwójnie. Jeden węzeł z kilkuset kontami oznacza wspólne CPU, ale też wspólny adres IP dla poczty wychodzącej. Wystarczy, że sąsiad rozsyła spam, IP wejdzie na listę Spamhausa i twoje maile z potwierdzeniem zamówienia zaczynają lądować w spamie. Objaw wygląda jak błąd sklepu, a przyczyna jest cudza. Wolniejszy TTFB od przeciążonego węzła przekłada się też bezpośrednio na LCP, czyli jeden z Core Web Vitals.
Przy backupie zadaj jedno pytanie: czy mogę przywrócić pojedynczy plik i jedną tabelę bazy, czy tylko całe konto. Przywracanie całego konta po awarii wtyczki cofa też zamówienia złożone po kopii.
Sprawdź opłaty poza abonamentem: SSL inny niż Let's Encrypt, migracja, kolejne domeny, ręczne przywrócenie kopii, a przede wszystkim cena po pierwszym okresie rozliczeniowym. Odnowienie bywa dwa razy droższe od promocji.
Arytmetyka przestoju: sklep robiący w Black Friday 80 zamówień na dobę przy koszyku 220 zł ma około 17 600 zł obrotu. Cztery godziny padu w oknie 18:00–22:00 to nie 1/6 doby, bo w tych godzinach wpada często 25–30% zamówień. Do tego dochodzi budżet Ads wydany na ruch, który trafił na błąd 503. Pełny rozkład takich kosztów rozbieramy w tekście o kosztach sklepu internetowego.
| Pytanie do supportu przed zakupem | Odpowiedź, która powinna zapalić lampkę |
|---|---|
| Ile procesów PHP (entry processes) mogę mieć jednocześnie? | „Nie limitujemy” albo brak odpowiedzi liczbowej |
| Ile RAM i ile rdzeni CPU przypada na moje konto? | „Zależy od obciążenia serwera” |
| Ile kont hostingowych jest na jednym węźle? | Odmowa podania rzędu wielkości |
| Czy mogę przywrócić jeden plik i jedną tabelę bazy? | „Przywracamy całe konto” |
| Ile kosztuje ręczne przywrócenie kopii? | Opłata za każde przywrócenie |
| Jaka jest cena odnowienia po pierwszym okresie? | Cena wyłącznie w cenniku promocyjnym |
SLA przelicz na minuty, bo procenty nic nie mówią. Różnica między 99,9% a 99,95% to w praktyce 4,4 godziny rocznie, czyli jedna dłuższa awaria w sezonie. Sprawdź przy tym trzy rzeczy w treści SLA: jak dostawca definiuje niedostępność (często tylko brak odpowiedzi na poziomie sieci, nie błąd 502 z PHP-FPM), czy okna serwisowe są wyłączone z rozliczenia i czy to ty musisz zgłosić przestój, żeby dostać rekompensatę. Rekompensata prawie zawsze ma formę kredytu na abonament, nie pokrycia utraconej marży.
Backup u dostawcy traktuj jako pierwszą kopię, nie jedyną. Minimum sensowne dla sklepu: kopia codzienna, retencja 14 dni, kopia off-site poza centrum danych dostawcy. Jeśli backup leży na tej samej macierzy co produkcja, nie jest backupem, tylko snapshotem. Drugą kopię rób sam — dump bazy i katalogu z plikami klientów na zewnętrzny magazyn S3-kompatybilny, z cronem i logiem. Raz na kwartał zrób próbne przywrócenie na środowisko testowe i zmierz czas. Ten czas jest twoim realnym RTO, a nie ten z ulotki.
Monitoring musi być zewnętrzny i niezależny od dostawcy — UptimeRobot albo Better Uptime, interwał 1 minuta, alert SMS-em, nie tylko mailem. Sprawdzaj endpoint, który faktycznie dotyka bazy i sesji: kartę produktu z parametrem cache-buster albo krok koszyka. Monitorowanie strony głównej podanej z cache Varnisha potwierdzi „uptime”, kiedy checkout już nie działa. Dodaj drugi monitor na certyfikat SSL i na czas odpowiedzi, żeby widzieć degradację przed padem.
Support zweryfikuj testem, nie deklaracją. Wyślij ticket w sobotę wieczorem i zmierz czas pierwszej odpowiedzi. Zapytaj wprost, czy wsparcie 24/7 obejmuje telefon i inżyniera, czy tylko przyjęcie zgłoszenia do kolejki, oraz czy obsługa jest po polsku. Przy migracji na własną infrastrukturę pomaga też przejrzeć wcześniej scenariusze z tekstu o VPS dla e-commerce i bezpiecznym przeniesieniu sklepu.
| SLA | Maks. przestój / miesiąc | Maks. przestój / rok |
|---|---|---|
| 99,5% | 3 godz. 39 min | 43,8 godz. |
| 99,9% | 43,8 min | 8,76 godz. |
| 99,95% | 21,9 min | 4,38 godz. |
| 99,99% | 4,4 min | 52,6 min |
Sklep przetwarza dane osobowe i dotyka płatności, więc wymagania są wyższe niż dla strony wizytówki. Pierwsze pytanie: jak wygląda izolacja kont. Szukaj suEXEC lub osobnej puli PHP-FPM per użytkownik, ustawionego open_basedir, a na hostingu współdzielonym CloudLinux z CageFS. Bez tego proces PHP jednego klienta może czytać pliki innego, w tym parametry dostępu do bazy z app/config/parameters.php w PrestaShop albo wp-config.php w WooCommerce. Zapytaj wprost, czy hosting stoi na CloudLinux i czy limity są per konto.
WAF: ustal, czy dostawca daje ModSecurity z regułami OWASP CRS i czy możesz sam wyłączać pojedyncze reguły. Bez tej możliwości pierwszy fałszywy alarm zablokuje ci zapis produktu w panelu. Alternatywa niezależna od hostingu to Cloudflare przed domeną, z regułami na katalog panelu (w PrestaShop po zmianie nazwy folderu admin) i na wp-login.php. Przy DDoS przyjmij, że filtracja L3/L4 to standard w cenie, a ochrona warstwy aplikacyjnej (L7) prawie zawsze wymaga zewnętrznego proxy.
Aktualizacje systemu: dopytaj, kto łata OS i kernel oraz jakie wersje PHP są dostępne. Jeśli najnowsza to PHP 8.1 albo starsza, planujesz pracę na gałęzi bez wsparcia bezpieczeństwa. Wersje wspierane przez konkretne wydania sklepu sprawdzisz w dokumentacji dla deweloperów PrestaShop.
RODO w praktyce oznacza trzy dokumenty i jedną lokalizację: umowę powierzenia przetwarzania danych (DPA), listę podprocesorów, informację o retencji logów oraz serwery i backupy w UE. Jeśli kopie jadą do regionu poza EOG, potrzebujesz podstawy transferu — to pytanie do dostawcy przed zakupem, nie po kontroli.
Skanowanie malware ma sens, gdy generuje alert i kwarantannę z powiadomieniem, a nie ciche usunięcie pliku. Imunify360 czy ImunifyAV potrafią zabrać zainfekowany plik szablonu i wywalić layout sklepu, więc ustaw powiadomienia mailowe i sprawdzaj kwarantannę po każdym alercie.
Stronę marketingową dostawcy przeczytasz w 5 minut. Jakość obsługi i infrastruktury sprawdzisz w dwa wieczory. Zrób to przed przelewem, nie po pierwszej awarii w piątek.
Łącznie około 90 minut pracy. Tyle kosztuje uniknięcie migracji po trzech miesiącach.
Migracja to nie skopiowanie plików. To operacja, w której najłatwiej zgubić zamówienia złożone w trakcie przenoszenia. Kolejność jest nienegocjowalna: najpierw pełne przeniesienie i testy, DNS na samym końcu.
mysqldump plus archiwum plików, pobrane na dysk lokalny albo do zewnętrznego magazynu — nie na serwer, z którego się wyprowadzasz. Zanotuj rozmiar dumpa i liczbę zamówień na moment wykonania kopii. Bez tego nie zaczynasz.C:\Windows\System32\drivers\etc\hosts, macOS i Linux: /etc/hosts). Ty widzisz nowy serwer, klienci wciąż stary. Przejdź całą ścieżkę: kategoria, filtry, koszyk, dostawa, płatność w trybie sandbox, faktura, mail transakcyjny, logowanie do panelu, eksport do ERP.COUNT(*) na kluczowych tabelach po obu stronach: ps_orders, ps_customer, ps_product w PrestaShop, wp_posts, wp_postmeta, wp_woocommerce_order_items w WooCommerce. Tabele sesji i cache możesz wyczyścić, ale muszą istnieć i mieć poprawne uprawnienia. Potem czytaj log błędów PHP przez pierwszą godzinę — brakujące rozszerzenia (intl, gd, soap, zip), zła wersja PHP i złe ścieżki ujawniają się właśnie tam.Najczęstsze pułapki: nieprzeniesione zadania cron (porzucone koszyki, synchronizacja stanów), twarde ścieżki w konfiguracji, brak certyfikatu SSL w momencie przełączenia. Cały proces krok po kroku opisaliśmy w tekście o tym, dlaczego tani hosting zawodzi i jak bezpiecznie przenieść sklep na VPS.
Zero linków afiliacyjnych, zero prowizji — żaden z wymienionych dostawców nie płaci nam za to miejsce. Kryteria są sprawdzalne: dostępne wersje PHP, liczba workerów, dostęp do SSH i crona, polityka limitów CPU, lokalizacja serwerów, sposób wykonywania backupów.
Cenniki zmieniają się szybciej niż ten artykuł, więc podajemy rzędy wielkości, nie kwoty: kilkadziesiąt złotych miesięcznie za sensowny shared, kilkaset za managed lub zarządzany VPS. Sprawdź stawki w dniu zakupu i zwróć uwagę na cenę odnowienia, nie promocyjną pierwszego roku.
PrestaShop to osobna rozmowa. Wymagania środowiska (wersja PHP, rozszerzenia, memory_limit, max_execution_time) są opisane w dokumentacji Google o Core Web Vitals tylko w części dotyczącej wydajności — konkretne minima znajdziesz w dokumentacji technicznej PrestaShop. Problem rzadko dotyczy samej instalacji. Problemem są moduły: generatory feedów do Google Shopping i porównywarek, integracje z ERP, regeneracja miniatur po zmianie szablonu. Każde z tych zadań potrzebuje minut pracy CPU i wysokiego max_execution_time. Shared hosting ubija taki proces po 30–60 sekundach i dostajesz feed z połową produktów albo bazę w stanie niespójnym. Przy katalogu powyżej 5000 SKU, dwóch językach lub multistore VPS przestaje być opcją i staje się warunkiem.
Dla WooCommerce kolejność bywa odwrotna: część problemów, które wyglądają na słaby hosting, to nieoptymalne zapytania wtyczek. Zanim zapłacisz za mocniejszą maszynę, przejdź przez optymalizację prędkości sklepu WooCommerce krok po kroku. Czasem 200 zł na porządek w wtyczkach daje więcej niż 400 zł miesięcznie na serwer.
| Typ hostingu | Przykłady | Dla kogo | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Shared z izolacją zasobów | LH.pl, Zenbox | Sklepy do ok. 100 zamówień/mies., katalog do 2000 SKU | Sprawdź, czy limity CPU/RAM są podane liczbowo i czy dostajesz dostęp do SSH oraz własnego crona |
| Managed WordPress / WooCommerce | Kinsta, Cloudways | WooCommerce z budżetem, gdy nie masz własnego administratora | Rozliczenie w USD lub EUR, limity wizyt w planie, dopłaty za nadwyżkę ruchu w kampanii |
| VPS zarządzany lub VPS + panel | Hetzner z panelem, Mikrus na staging i małe instancje | Sklepy powyżej 300 zamówień/mies., PrestaShop z dużym katalogiem | Sam VPS to nie rozwiązanie — potrzebujesz kogoś do aktualizacji, monitoringu i backupów. Mikrus ma bardzo małe zasoby, nie planuj na nim sklepu produkcyjnego z dużym ruchem |
Wybór hostingu pod cenę abonamentu, bez sprawdzenia limitów procesów PHP.
Jak wykryć: W panelu lub w specyfikacji nie ma informacji o liczbie PHP workers / entry processes. Jeśli w logach widzisz błędy 503 albo „resource limit reached” przy 20–30 jednoczesnych użytkownikach, limit jest za niski.
Jak naprawić: Przed zakupem zapytaj support o konkretną liczbę workerów i limit CPU. Dla WooCommerce minimum to 4 workery, dla średniego sklepu 6–8. Jeśli dostawca nie podaje liczby, traktuj to jako odpowiedź negatywną.
Zostanie na shared hostingu po przekroczeniu progu ~100 zamówień na dobę.
Jak wykryć: Rosnący czas odpowiedzi w godzinach szczytu (18:00–22:00), timeouty przy zapisie zamówienia, opóźnione maile transakcyjne, kolejka nieprzetworzonych płatności.
Jak naprawić: Przejdź na VPS lub hosting w chmurze z izolacją zasobów. Migrację zaplanuj poza sezonem sprzedażowym — nigdy w listopadzie.
Traktowanie „daily backup” dostawcy jako pełnej strategii kopii zapasowych.
Jak wykryć: Zapytaj support o dwie rzeczy: czy można przywrócić pojedynczy plik lub jedną tabelę, oraz gdzie fizycznie leży kopia. Jeśli kopia jest na tym samym serwerze, przy awarii macierzy tracisz i sklep, i backup.
Jak naprawić: Wymagaj kopii off-site poza centrum danych dostawcy, retencji minimum 14 dni i możliwości odtworzenia wybranego pliku oraz bazy osobno. Raz na kwartał wykonaj próbne przywrócenie na środowisku testowym.
Pominięcie warstwy cache obiektowego (Redis lub Memcached) i OPcache.
Jak wykryć: Wysokie obciążenie bazy przy niewielkim ruchu, długi czas generowania stron kategorii z filtrami, TTFB powyżej 600 ms na stronie listingu przy pustym cache przeglądarki.
Jak naprawić: Wybierz plan z dostępnym Redisem lub Memcached i włączonym OPcache. W PrestaShop i WooCommerce cache obiektowy zdejmuje z bazy powtarzalne zapytania o konfigurację i taksonomie.
Kupno planu unmanaged bez zaplecza technicznego po swojej stronie.
Jak wykryć: Nie wiesz, kto aktualizuje pakiety systemowe, kto odnawia certyfikaty i kto reaguje na alert o zapełnionym dysku o 2:00. Jeśli odpowiedź brzmi „chyba nikt”, plan jest nieodpowiedni.
Jak naprawić: Albo wybierz hosting zarządzany (aktualizacje, monitoring, backup po stronie dostawcy), albo podpisz umowę na opiekę techniczną z agencją. Unmanaged VPS bez administratora to odroczona awaria.
Ignorowanie lokalizacji serwera i TTFB dla ruchu z Polski.
Jak wykryć: Zmierz czas do pierwszego bajtu z połączenia w Polsce. Powyżej 400–500 ms przy serwerze poza Europą to sygnał, że opóźnienie sieciowe dokłada się do każdego żądania.
Jak naprawić: Serwer w Polsce lub w Europie Zachodniej plus CDN dla zasobów statycznych. Celuj w TTFB poniżej 200 ms dla ruchu krajowego.
Wybór hostingu dla sklepu sprowadza się do dopasowania zasobów do realnego ruchu i liczby zamówień, a nie do porównania cen abonamentu. Trzy liczby, które trzeba znać przed zakupem: liczba procesów PHP, pamięć na proces i TTFB zmierzony z Polski. Trzy zapisy w umowie, które trzeba przeczytać: polityka fair use, parametry backupu i SLA wraz z zasadami rekompensaty. Jeśli sklep przekracza 100 zamówień na dobę, shared hosting przestaje być oszczędnością i staje się ryzykiem, którego koszt ujawnia się dokładnie wtedy, gdy sprzedaż jest najwyższa.
Nie podamy widełek, bo ceny dostawców zmieniają się co kwartał i różnią się między rynkami. Praktyczna zasada jest inna: policz, ile kosztuje Cię godzina przestoju w szczycie sprzedaży, i porównaj to z różnicą w abonamencie między shared a VPS. Przy 100 zamówieniach na dobę oszczędność kilkudziesięciu złotych miesięcznie zwykle nie równoważy ryzyka. Rozkład pozostałych kosztów sklepu opisaliśmy w artykule o kosztach sklepu internetowego.
Do około 500 unikalnych sesji na dobę, przy katalogu do kilkuset produktów, kilku zamówieniach dziennie i ograniczonej liczbie wtyczek. To scenariusz nowego sklepu albo sklepu sezonowego poza sezonem. Powyżej 100 zamówień na dobę shared hosting staje się aktywnym ryzykiem: brak izolacji procesów oznacza, że aktywność innego klienta na tym samym serwerze wpływa na czas odpowiedzi Twojego koszyka.
W planie zarządzanym dostawca odpowiada za system operacyjny, aktualizacje pakietów, konfigurację serwera WWW, backupy i monitoring. W niezarządzanym dostajesz maszynę i pełny root — wszystko powyżej warstwy hypervisora jest po Twojej stronie. Dla właściciela sklepu bez działu IT sensowne są dwie opcje: hosting zarządzany albo VPS z umową na opiekę techniczną. Niezarządzany VPS bez administratora działa dobrze do pierwszej aktualizacji bezpieczeństwa, której nikt nie wykona.
Napisz ticket przed zakupem i zapytaj o trzy konkrety: liczbę procesów PHP w planie, limit CPU wyrażony w rdzeniach lub procentach oraz zachowanie systemu po przekroczeniu limitu. Dostawca, który podaje liczby, zwykle ich przestrzega. Odpowiedź w stylu „zasoby są dynamicznie przydzielane” bez żadnych wartości to sygnał ostrzegawczy. Warto też zapytać, ilu klientów przypada na serwer fizyczny — nie każdy odpowie, ale sama reakcja jest informacją.
Wpływa pośrednio, przez szybkość i dostępność. Google używa Core Web Vitals jako jednego z sygnałów dotyczących doświadczenia strony — szczegóły opisuje dokumentacja Google Search Central oraz web.dev. Wolny serwer podbija LCP i pogarsza INP, a częste przestoje utrudniają indeksowanie. Hosting nie zastąpi jakości treści ani struktury sklepu, ale słaby hosting potrafi zniweczyć efekty pozostałych działań.
Najpierw ustal, czy problem jest w serwerze, czy w aplikacji. Zmierz TTFB w szczycie i poza nim: jeśli różnica jest duża, brakuje zasobów albo procesów PHP. Jeśli TTFB jest stale wysoki, przyczyna leży zwykle w zapytaniach do bazy, brakującym cache lub wtyczkach. Praktyczną kolejność działań opisaliśmy w poradniku optymalizacji prędkości WooCommerce.
Sygnały do migracji: powtarzające się błędy 503 w szczycie, timeouty przy składaniu zamówienia, przekraczanie limitów zasobów w panelu, ponad 1000 sesji na dobę. Migrację planuj poza sezonem, z pełną kopią przed startem, testami płatności i wysyłki na środowisku docelowym oraz obniżonym TTL DNS przed przełączeniem. Przebieg takiej przeprowadzki opisaliśmy w artykule o VPS dla e-commerce.
Jeśli nie masz pewności, czy Twój obecny hosting wytrzyma następny szczyt sprzedażowy, chętnie przejrzymy konfigurację i wskażemy, co realnie ogranicza wydajność. Napisz do nas — zaczynamy od pomiarów, nie od oferty.