Wdrożenie PrestaShop w Zamościu kosztuje od 3 000 zł netto za sklep na gotowym szablonie do 40 000 zł netto i więcej, gdy dochodzą integracje z ERP i moduły pisane na zamówienie. Migracja z WooCommerce to zwykle 6 000–18 000 zł netto, a z PrestaShop 1.6 na 8.x — 4 000–12 000 zł netto. Stawka dewelopera w regionie lubelskim to 120–200 zł netto za godzinę, więc każda różnica w ofercie to po prostu różnica w liczbie godzin. Poniżej rozkładamy te kwoty na konkretne prace i pokazujemy, o co pytać, zanim podpiszesz umowę — więcej o samej organizacji projektu w Zamościu piszemy w osobnym materiale.

Ile kosztuje wdrożenie PrestaShop w Zamościu? Widełki cenowe na 2025

Wycena wdrożenia PrestaShop to iloczyn liczby godzin i stawki, nie kwota wybrana z cennika. Stawka dewelopera w regionie lubelskim wynosi 120–200 zł netto za godzinę. Ta sama funkcjonalność u dwóch wykonawców oznacza zwykle podobną liczbę godzin — różnica w cenie bierze się z tego, kto pracuje i ile dolicza na „poprawki”.

Trzy widełki pokrywają większość zapytań, które dostajemy z Zamościa i powiatu zamojskiego:

Start na gotowym szablonie (3 000–6 000 zł netto). Instalacja, konfiguracja sklepu, jedna–dwie metody płatności, jeden kurier, logo i kolory. Nie licz na indywidualny układ karty produktu — to już inny wariant.

Standard z integracjami (8 000–15 000 zł netto). Motyw dostosowany do identyfikacji, 2–3 płatności (Przelewy24, PayU, Stripe/BLIK), InPost ShipX, DPD lub DHL, integracja z fakturowaniem (Fakturownia, wFirma), import katalogu z CSV. To najczęstszy wybór firm z 500–3 000 SKU.

Wdrożenie rozbudowane (15 000–40 000+ zł netto). Integracja z ERP (Subiekt GT, Comarch Optima, WF-Mag), moduły pisane od zera, cenniki B2B zależne od grup klientów, wielojęzyczność, wielosklepowość.

Zastrzeżenie: nie istnieje cennik „za sklep”. Jest kosztorys pozycja po pozycji z liczbą godzin i stawką. Jeśli oferta brzmi „sklep za 5 000 zł” bez rozbicia, przy pierwszej zmianie zakresu pojawi się faktura za godziny. Poproś o harmonogram i limit godzin na poprawki — jak ułożyć projekt od umowy do startu, opisujemy w materiale o organizacji wdrożenia PrestaShop w Zamościu.

Wariant wdrożeniaZakres pracCzas pracyCena netto
Start na szablonieinstalacja, konfiguracja, płatności online, 1 kurier, logo i kolory25–40 h3 000–6 000 zł
Standard z integracjamimotyw pod identyfikację, 2–3 płatności, InPost/DPD/DHL, fakturowanie, import katalogu50–90 h8 000–15 000 zł
Rozbudowaneintegracja ERP, moduły custom, cenniki B2B, wielojęzyczność100–250 h15 000–40 000+ zł

Co składa się na cenę wdrożenia PrestaShop — rozbicie na godziny

Cena wdrożenia rozkłada się na kilkanaście pozycji, z których każdą da się policzyć w godzinach. Typowy zakres dla sklepu z katalogiem 500–2 000 produktów wygląda tak:

Moduł custom czy wtyczka premium? Wtyczka z Marketplace kosztuje zwykle 200–600 zł netto rocznie, ale ma dwie pułapki: brak aktualizacji pod PHP 8.x i brak wsparcia dla nietypowej logiki — cennika B2B zależnego od grupy i ilości, integracji z magazynem, własnych reguł promocji. Moduł pisany od zera to 20–60 h. Zasada jest prosta: jeśli wtyczka pokrywa 90% wymagań i ma aktywnego autora, kupuj. Jeśli wymaga obejść przez override i modyfikacji core, płać za custom — inaczej pierwsza aktualizacja PrestaShop zepsuje sklep. Struktura modułów jest opisana w dokumentacji dla deweloperów PrestaShop i warto się do niej odwołać przy odbiorze prac.

PozycjaGodzinyKoszt netto przy 150 zł/h
Serwer i środowisko (PHP, MySQL, SSL, backupy)6–12 h900–1 800 zł
Instalacja i konfiguracja sklepu8–16 h1 200–2 400 zł
Dostosowanie szablonu15–40 h2 250–6 000 zł
Płatności i kurierzy8–20 h1 200–3 000 zł
Import danych startowych4–10 h600–1 500 zł

Wdrożenie czy migracja? Kiedy migracja na PrestaShop ma sens

Wdrożenie dotyczy sklepu, który dopiero startuje. Migracja — przenoszenia istniejącego biznesu, razem z danymi i historią. To dwa różne kosztorysy.

WooCommerce → PrestaShop: 6 000–18 000 zł netto. Główny koszt to dane, nie instalacja. W WooCommerce warianty to osobny typ wpisu, w PrestaShop — kombinacje atrybutów, więc mapowanie trzeba zaprojektować ręcznie. Do tego klienci (hasła i tak trzeba zresetować), zamówienia do wglądu, zdjęcia, kategorie i przekierowania. Przy 2 000 SKU i kilkudziesięciu atrybutach samo mapowanie to 20–40 h.

Shoper, IdoSell, sklep custom: dodatkowe 2 000–6 000 zł za niestandardowe importy — inne drzewo kategorii, brakujące pola w eksporcie, brak API do zamówień.

PrestaShop 1.6 → 1.7/8.x: 4 000–12 000 zł netto. Ryzyko leży w kompatybilności: moduły z 1.6 działają tylko przez warstwę zgodności, override potrafią blokować aktualizację, stary szablon wymaga przepisania. Testy zawsze na kopii bazy, nigdy na produkcji.

Kiedy migracja się nie opłaca: katalog poniżej 100 SKU i ruch do 5 000 sesji miesięcznie. Przy takiej skali taniej poprawić obecny sklep — płatności, szybkość, opisy, szablon — niż przenosić całość na nowy system.

SEO przy migracji. Zrób mapę URL 1:1 i przekierowania 301 w pliku .htaccess, wygeneruj nową sitemapę, sprawdź ustawienia w zakładce „Ruch i SEO”, zachowaj dane strukturalne produktów. Przenoszenie robi się na serwerze docelowym na kopii bazy, a DNS podmienia w oknie nocnym — sklep w trybie maintenance powinien stać maksymalnie 1–2 h. Cały harmonogram i podział ról opisujemy w materiale o wdrożeniach i migracjach PrestaShop w Zamościu dla firm.

ScenariuszCena nettoCo decyduje o koszcie
WooCommerce → PrestaShop6 000–18 000 złliczba SKU i wariantów, klienci, zamówienia, mapowanie atrybutów
Shoper / IdoSell / sklep custom → PrestaShop6 000–18 000 zł + 2 000–6 000 złniestandardowe importy, brakujące pola w eksporcie, inne drzewo kategorii
PrestaShop 1.6 → 1.7/8.x4 000–12 000 złkompatybilność modułów i szablonu, override, testy na kopii bazy

Integracje: ERP, InPost, DPD, DHL i płatności jako pozycja w budżecie

Jeśli jedna pozycja budżetu potrafi rozjechać ofertę z fakturą, to są integracje. Klient dostaje wycenę na sklep, a po dwóch tygodniach okazuje się, że trzeba dopisać 30 godzin na fakturowanie i 20 na kurierów. Dlatego integracje wyceniamy osobno, zanim ktokolwiek zacznie pisać kod — niezależnie od tego, czy robimy to w ramach wdrożeń i migracji PrestaShop w Zamościu dla firmy, czy w mniejszym zakresie.

Pierwsza decyzja: połączenie przez publiczne API czy moduł dedykowany. Różnica to zwykle 20–60 godzin pracy. Jak działa warstwa modułów i webservice w PrestaShop, opisuje dokumentacja deweloperska PrestaShop — warto do niej zajrzeć, bo sporo modułów „wspiera InPost”, ale tylko dla Paczkomatów, bez kuriera, przesyłek zagranicznych i zwrotów.

ZakresCzas pracyKoszt przy 150 zł/h netto
InPost ShipX — gotowy moduł + konfiguracja8–16 h1 200–2 400 zł
DPD / DHL przez API (etykiety, statusy, zwroty)12–24 h1 800–3 600 zł
Fakturownia lub wFirma (faktury, statusy płatności)10–20 h1 500–3 000 zł
Subiekt GT przez Sferę lub integratora20–40 h3 000–6 000 zł
Comarch ERP Optima (magazyn, ceny, zamówienia)40–80 h6 000–12 000 zł
Moduł płatności: Przelewy24, PayU, Stripe4–12 h600–1 800 zł

Drugi próg to koszty stałe. Moduł premium to dziś 300–800 zł netto rocznie za sztukę. Przy dziesięciu modułach robi się 3 000–8 000 zł subskrypcji co roku — i to jest moment, w którym własny moduł pisany na zamówienie zaczyna się zwracać. Nasz moduł bije płatną wtyczkę w trzech sytuacjach: gdy roczna subskrypcja przekracza koszt napisania kodu w 2–3 lata, gdy dostawca często zmienia API (wtedy wtyczka „umiera” na pół roku), gdy potrzebujesz logiki, której żaden gotowiec nie ma — np. wysyłki paletowej, kuriera na godziny czy własnych reguł darmowej dostawy. Trzecia pułapka: integracja po stronie zamówień przez cron co 15 minut zamiast webhooków. Klient składa zamówienie, dostaje e-mail, a stan magazynowy w Subiekcie aktualizuje się kwadrans później — i sprzedajesz towar, którego nie masz.

Ukryte koszty wdrożenia PrestaShop, o które nikt nie pyta na starcie

Te pozycje w 9 na 10 ofert po prostu nie istnieją. Pojawiają się na fakturze albo w pierwszym miesiącu po starcie, kiedy sklep już zbiera zamówienia. Warto o nie zapytać na etapie negocjacji — podobnie jak o kwestie opisane w materiale o organizacji projektu wdrożenia PrestaShop w Zamościu.

PozycjaTypowy kosztNa co uważać
Hosting VPS / dedykowany150–500 zł/mies.min. 4–8 GB RAM, NVMe, PHP 8.1+ z OPcache i Redis
Certyfikat SSL0–600 zł/rokLet's Encrypt darmowy, wildcard komercyjny płatny
Anty-DDoS / WAFok. 20 USD/mies.Cloudflare Pro; wersja darmowa nie chroni przed botami cenowymi
Backup poza serwerem30–100 zł/mies.kopia w innym kraju niż serwer produkcyjny
Licencje modułów premium200–1 500 zł lub 300–800 zł/rok za modułsprawdź, czy działa po zmianie domeny
Migracja danych, zdjęć, opisów1 500–5 000 złzwykle wyceniana osobno, nie w „wdrożeniu”
Utrzymanie po starcie (SLA)300–1 500 zł/mies.aktualizacje bezpieczeństwa, poprawki, monitoring

Największa pułapka to hosting współdzielony za 20 zł/mies. Na testach z 30 produktami działa. Przy 1 500 produktach, 200 zamówieniach miesięcznie i wyszukiwarce z filtrami TTFB rośnie do 1,2–2 s. VPS za 250 zł/mies. schodzi do 200–400 ms, a to bezpośrednio przekłada się na wyniki w Core Web Vitals i na to, ile osób dokończy koszyk.

Druga rzecz: licencja modułu. „Kupujesz raz na zawsze” bywa nieprawdą — po zmianie domeny, migracji na nowy serwer albo po roku od zakupu moduł przestaje się aktualizować i nagle nie działa z nową wersją PHP. Trzecia: koszt utrzymania. Sklep to nie strona wizytówka. Bez aktualizacji bezpieczeństwa i kogoś, kto reaguje na błędy w ciągu 24 h, prędzej czy później trafisz na zablokowane płatności albo wyciek danych klientów.

Jak wygląda proces wdrożenia PrestaShop krok po kroku

Proces jest zawsze taki sam, niezależnie od tego, czy sklep ma 300 produktów, czy 30 000. Różni się tylko czasem i liczbą integracji — podobnie jak w przypadku organizacji wdrożenia PrestaShop w Chełmie.

EtapCo się dziejeTypowy czas
Analiza i wycenarozmowa, lista integracji, liczba produktów, wersja PrestaShop, wycena godzinowa1–3 dni
Umowaharmonogram, etapy płatności, zakres i wykluczenia (co nie wchodzi)1–2 dni
Praca deweloperainstalacja, szablon, moduły, integracje, migracja danych2–3 tyg. (proste) / 6–12 tyg. (rozbudowane)
Testyzamówienia testowe, płatności, e-maile, wydajność, mobile, faktury3–7 dni
Start i przekazanieprzepięcie DNS, szkolenie z panelu, przekazanie dostępów1–2 dni

Wycena godzinowa to nie fanaberia. Jeśli dostajesz kwotę ryczałtową bez rozbicia na godziny, przy pierwszej zmianie zakresu usłyszysz „to nie było w umowie”. My podajemy liczbę godzin i stawkę, więc każdą dopiskę można przeliczyć na pieniądze w dwie minuty. Zapytaj też, ile godzin w wycenie zajmuje migracja treści — zdjęcia, opisy, kategorie, klienci, historia zamówień. To zwykle najbardziej niedoszacowana pozycja.

Rozliczenia wyglądają tak: zaliczka 30–40% przy podpisaniu, płatności etapowe po zamknięciu każdego etapu (albo co dwa tygodnie przy dłuższych projektach), ostatnie 20–30% po testach i przed startem produkcyjnym. Nie płać całości z góry. Nie zgadzaj się też na „płatność po starcie w całości” — deweloper finansuje wtedy twój sklep z własnej kieszeni i projekt zwalnia.

Ostatnia rzecz, o którą warto zapytać przed podpisaniem: czy będę rozmawiał z osobą, która pisze kod. W agencjach z pośrednikami pytanie o moduł do InPost krąży trzy dni między handlowcem, project managerem i wykonawcą. Sensowny kontakt to bezpośredni numer lub wątek z deweloperem — wtedy poprawka po testach zajmuje 20 minut, a nie tydzień.

Lista kontrolna przed podpisaniem umowy na wdrożenie PrestaShop

Zanim podpiszesz umowę, poproś o ofertę rozbitą na godziny. Sensowna wycena wygląda tak: sklep na gotowym szablonie to 40–60 godzin pracy, szablon premium z modyfikacjami 80–150 godzin, a wdrożenie z integracją ERP 200 godzin i więcej. Przy stawce 120–200 zł netto za godzinę każda różnica 4 000 zł w ofercie to po prostu 20–30 godzin, o których ktoś zapomniał albo celowo ich nie pokazał. Oferta bez rozbicia na godziny uniemożliwia porównanie — porównujesz wtedy nie ceny, a wielkość niedopowiedzenia.

Drugi punkt to podział na „w cenie”, „po stronie klienta” i „opcjonalne”. Hosting (30–120 zł netto miesięcznie), certyfikat SSL, domena, licencje modułów premium (płatności, fakturowanie, feed do porównywarki — zwykle 200–800 zł netto rocznie) i sam szablon potrafią dołożyć 1 000–3 000 zł netto do pierwszej faktury. Jeśli tego nie ma w ofercie, przyjdzie mailem w połowie projektu. Zapytaj też, kto robi kopie zapasowe i na jakim środowisku testujesz zmiany przed wypuszczeniem na produkcję — bez instancji staging każda poprawka idzie prosto do klientów.

Ostatni punkt waży najwięcej w dniu awarii. Jeśli zlecasz przez pośrednika, na fakturze masz jedną firmę, a kod pisze inna — i w piątek o 20:00 nikt nie ma dostępu do serwera. Poproś o dostęp do repozytorium Git od pierwszego dnia, o kontakt do osoby odpowiedzialnej za serwer i o procedurę przekazania projektu, gdyby współpraca się skończyła. Więcej o tym, jak poukładać etapy, kto co akceptuje i w jakich momentach płacić, piszemy w materiale o organizacji wdrożenia PrestaShop w Zamościu.

Punkt kontrolnyCo powinno być w ofercieCzerwona flaga
Rozbicie na godziny i stawkaLiczba godzin dla każdego etapu + stawka netto/hJedna kwota „za całość”, brak stawki i liczby godzin
Zakres pracTrzy listy: w cenie, po stronie klienta, opcjonalneHosting, SSL i moduły premium „wyjdą w trakcie”
SLA po wdrożeniuCzas reakcji, czas przywrócenia usługi, kanał zgłoszeń, godziny pracy„Wsparcie w razie potrzeby” bez żadnych terminów
WykonawcaKto pisze kod, kto daje gwarancję, gdzie leży repozytoriumPodwykonawstwo bez informacji, brak dostępu do Git i serwera

Dlaczego DropDigital: wycena godzinowa i opieka po wdrożeniu

W DropDigital wycena wdrożenia PrestaShop powstaje z arkusza: etap, liczba godzin, stawka, suma. Nie mamy cennika „sklep od X zł”, bo dwa sklepy z identyczną liczbą produktów mogą różnić się o 60 godzin pracy, gdy jeden ma płatności ratalne, a drugi strefy dostaw według kodu pocztowego. Stawkę podajemy z góry i trzymamy się widełek 120–200 zł netto/h, zależnie od tego, czy pracę wykonuje wdrożeniowiec, czy programista. Zmiana zakresu to nowa pozycja w arkuszu, a nie cicha korekta faktury na końcu.

Moduły piszemy sami, kiedy to się opłaca. Zamiast trzech wtyczek po 300–600 zł netto rocznie, które po aktualizacji PrestaShop przestają działać, powstaje jeden moduł: eksport zamówień do systemu księgowego, feed dla porównywarki, strefy dostaw albo indywidualne koszty wysyłki. Każdy taki moduł piszemy zgodnie z PrestaShop Developer Documentation — override w katalogu /override/, hooki, zero zmian w plikach core. Dzięki temu aktualizacja do 8.x nie kończy się ratowaniem sklepu w nocy.

Po wdrożeniu zostajemy przy projekcie. SLA zapisujemy w umowie: czas reakcji, czas przywrócenia usługi, kanał zgłoszeń i godziny pracy. Progi ustalamy indywidualnie — sklep z 20 zamówieniami miesięcznie i hurtownia z 300 zamówieniami dziennie mają inne potrzeby — ale zawsze są to konkretne liczby, nie „postaramy się szybko”. W pakiecie jest administracja serwerem: aktualizacje PHP i MySQL, kopie zapasowe z ustaloną retencją, monitoring dostępności, przedłużanie certyfikatów i wdrożenia bezpieczeństwa.

Obsługujemy firmy z Zamościa, Lublina, Chełma, Hrubieszowa i całej wschodniej Polski. Drobne sprawy załatwiamy zdalnie (SSH, panel hostingowy, zdalny pulpit), a gdy trzeba przepiąć serwerownię albo przejść przez inwentaryzację — przyjeżdżamy na miejsce. Jak wygląda podział ról i harmonogram po stronie klienta, opisujemy w tekście o organizacji wdrożenia PrestaShop w Lublinie.

Najczęstsze błędy i jak je wykryć

Porównywanie ofert po cenie całkowitej, bez zakresu. Dwie oferty po 7 000 zł i 12 000 zł mogą opisywać zupełnie różne prace — jedna bez integracji kurierskich i bez treści, druga z wszystkim.

Jak wykryć: Poproś obie firmy o rozbicie na godziny i listę wykluczeń. Jeśli dostajesz tylko jedną kwotę i termin, nie masz jak porównać.

Jak naprawić: Ustal wspólny zakres: liczba SKU, integracje, szablon, hosting, migracja danych. Dopiero wtedy zestawiaj ceny — inaczej wybierasz nie najtańszą, a najgorzej opisaną ofertę.

Zakładanie, że moduły premium to koszt jednorazowy. Wiele wtyczek do PrestaShop działa w modelu rocznej subskrypcji, która po dwóch latach przewyższa koszt prostego modułu dedykowanego.

Jak wykryć: Wypisz wszystkie moduły z oferty i sprawdź w ich cennikach, czy licencja jest wieczysta, czy roczna. Roczna subskrypcja 300 zł to 3 000 zł w dekadzie.

Jak naprawić: Policz koszt 3 lat subskrypcji i zestaw z jednorazową wyceną modułu custom. Jeśli funkcja jest krytyczna dla sprzedaży, własny moduł często wychodzi taniej.

Migracja bez planu przekierowań 301. Nowy sklep dostaje nowe adresy URL, a stare strony zwracają 404 — ruch z Google spada w ciągu kilku dni.

Jak wykryć: Zapytaj, czy w ofercie jest mapa URL stare → nowe i wdrożenie przekierowań. Brak tego punktu w umowie to czerwona flaga.

Jak naprawić: Zażądaj eksportu starych adresów z Google Search Console i przygotowania reguł 301 przed startem nowej wersji. Sprawdź po wdrożeniu, czy najważniejsze kategorie i produkty odpowiadają kodem 301, a nie 404.

Hosting współdzielony za 20–30 zł miesięcznie pod sklep, który ma rosnąć. Taki serwer nie utrzyma ruchu w kampanii i potrafi wydłużyć czas odpowiedzi do kilku sekund.

Jak wykryć: Sprawdź parametry: wersja PHP, wersja MySQL, limity CPU i RAM, czy są backupy poza serwerem. Brak wersji PHP na liście to sygnał, że dostawca nie aktualizuje środowiska.

Jak naprawić: Zaplanuj VPS lub serwer dedykowany w budżecie 150–500 zł netto miesięcznie od startu. Migracja hostingu po roku to dodatkowe 4–8 godzin pracy i ryzyko przestoju.

Brak wyceny utrzymania po wdrożeniu. Klient dostaje gotowy sklep, a po pierwszej aktualizacji bezpieczeństwa okazuje się, że nikt nie ma tego w zakresie.

Jak wykryć: Zapytaj wprost: kto aktualizuje PrestaShop i moduły po odbiorze, w jakim SLA i za ile. Jeśli odpowiedź brzmi "w razie problemu zadzwoni pan", nie ma planu.

Jak naprawić: Wpisz utrzymanie do budżetu już na etapie oferty: 300–1500 zł netto miesięcznie w zależności od liczby modułów i wymaganego czasu reakcji.

Migracja na PrestaShop przy małym sklepie, gdzie taniej byłoby naprawić obecny. Przy mniej niż 100 SKU i ruchu poniżej 5 000 sesji miesięcznie przenosiny jednego problemu w drugie miejsce rzadko się zwracają.

Jak wykryć: Policz koszt migracji i podziel przez miesięczny zysk ze sklepu. Jeśli zwrot wychodzi dłuższy niż rok, najpierw sprawdź, co blokuje sprzedaż w obecnym sklepie.

Jak naprawić: Zamów audyt obecnego sklepu: szybkość, ścieżka zakupowa, wyszukiwarka, mobile. Często 3 000–5 000 zł w optymalizację daje lepszy efekt niż migracja za 15 000 zł.

Lista kontrolna do odklikania

Podsumowanie

Cena wdrożenia PrestaShop w Zamościu to suma godzin pracy, nie kwota z sufitu: 3 000–6 000 zł netto za prosty sklep, 8 000–15 000 zł netto za standard z integracjami, 15 000–40 000 zł netto i więcej za ERP i moduły custom. Na koszt wpływa przede wszystkim liczba SKU, zakres integracji i to, czy migrujesz dane z innego systemu. Zanim wybierzesz ofertę, ustal zakres i stawkę godzinową, a potem porównuj liczby — szczegóły znajdziesz też w materiale o wdrożeniach i migracjach PrestaShop w Zamościu. Najdroższa wersja to zwykle ta, w której zakres nie został zapisany.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje wdrożenie PrestaShop w Zamościu w 2025 roku?

Proste wdrożenie na gotowym szablonie to 3 000–6 000 zł netto. Standardowy sklep z płatnościami, kurierami i fakturowaniem to 8 000–15 000 zł netto. Rozbudowane wdrożenie z ERP i modułami pisanymi na zamówienie startuje od 15 000 zł netto i potrafi przekroczyć 40 000 zł. Różnica wynika z liczby godzin pracy, nie z "pozycjonowania" agencji na rynku.

Czy migracja z WooCommerce na PrestaShop zawsze się opłaca?

Nie. Migracja z WooCommerce to koszt 6 000–18 000 zł netto, a głównym wydatkiem jest przenoszenie danych i mapowanie produktów. Przy sklepie poniżej 100 SKU i ruchu poniżej 5 000 sesji miesięcznie taniej wychodzi optymalizacja obecnego sklepu. Migracja ma sens, gdy obecna platforma realnie blokuje rozwój: brakuje integracji, wydajność spada przy rosnącym katalogu albo utrzymanie wymaga ciągłej pracy programisty.

Czy po migracji stracę pozycje w Google?

Nie musisz, ale bez przygotowania stracisz. Kluczowe są przekierowania 301 ze starych adresów na nowe, zachowanie struktury kategorii i mapa URL przygotowana przed startem. Krótki czas niedostępności sklepu nie zaszkodzi tak jak setki adresów zwracających 404. Warto też zadbać o szybkość ładowania nowej wersji — Google opisuje to w dokumentacji Core Web Vitals.

Czy potrzebny jest dedykowany hosting, czy wystarczy zwykły?

Dla sklepu z rosnącym ruchem zwykły hosting współdzielony to fałszywa oszczędność. VPS lub serwer dedykowany kosztuje 150–500 zł netto miesięcznie i daje przewidywalny czas odpowiedzi w kampaniach. Do tego SSL, ochrona anty-DDoS i backupy trzymane poza serwerem. Migracja hostingu po wdrożeniu to dodatkowe 4–8 godzin pracy i ryzyko przestoju.

Kiedy opłaca się własny moduł zamiast płatnej wtyczki?

Gdy funkcja jest krytyczna dla sprzedaży i wtyczka działa w modelu rocznej subskrypcji. Roczna opłata 300 zł przez pięć lat to 1 500 zł, a moduł dedykowany w prostym zakresie to 15–30 godzin pracy. Własny moduł wygrywa też wtedy, gdy wtyczka wymusza kompromisy w procesie zamówień. Punkt wyjścia do sprawdzenia możliwości platformy znajdziesz w dokumentacji deweloperskiej PrestaShop.

Ile godzin pracy zajmuje standardowe wdrożenie PrestaShop?

Konfiguracja serwera i środowiska to 6–12 godzin, instalacja i ustawienie sklepu (strefy, waluty, podatki) 8–16 godzin, dostosowanie szablonu do identyfikacji 15–40 godzin. Płatności i kurierzy to kolejne 8–20 godzin. Suma daje 40–90 godzin, co przy stawce 120–200 zł netto za godzinę odpowiada widełkom 8 000–15 000 zł netto.

Jak porównać dwie oferty na wdrożenie PrestaShop?

Nie porównuj kwot, porównuj zakres i godziny. Poproś obie firmy o rozbicie na etapy z liczbą godzin i listę wykluczeń. Sprawdź, czy w cenie są integracje płatności i kurierów, migracja danych, przekierowania 301 i środowisko testowe. Jeśli jedna oferta nie zawiera tych punktów, jest tańsza tylko na papierze.

Jeśli chcesz konkretną wycenę z rozbiciem na godziny — bez widełek "od-do" i bez zaskoczeń na fakturze — napisz do nas krótko, ile masz produktów i jakie integracje są potrzebne. Odpowiemy liczbami i powiemy wprost, czego nie da się jeszcze oszacować na tym etapie.

Źródła i materiały