Tworzenie stron Zamość rzadko kończy się problemem technicznym. Najczęściej zawodzi organizacja: nie ma zapisanego zakresu, treści nie są gotowe, a terminy przesuwają się tydzień po tygodniu. W tym tekście rozkładamy wdrożenie na konkretne etapy, przypisujemy odpowiedzialność po obu stronach i podajemy twarde widełki: wizytówka 2–4 tygodnie, strona firmowa 4–8 tygodni, sklep 6–14 tygodni. Dorzucamy też listę testów, które wykonasz samodzielnie przed zapłatą — od szybkości na telefonie po SEO techniczne. Jeśli chcesz najpierw uporządkować sam proces po stronie firmy, zobacz materiał o organizacji wdrożenia stron www w Zamościu.
„Tworzenie strony” brzmi jak jedna czynność. W praktyce to 6–8 etapów, każdy o innym czasie i z inną osobą odpowiedzialną. Kolejność, którą stosujemy w projektach dla firm z Zamościa i okolic:
Granica jest tu kluczowa: „zrobienie strony” kończy się na punkcie 7. „Wdrożenie” obejmuje punkt 8. Bez opieki po Twojej stronie zostają aktualizacje wtyczek i rdzenia, kopie zapasowe, odnowienie certyfikatu i bezpieczeństwo. WordPress bez aktualizacji potrafi przestać działać po 12–18 miesiącach — to nie straszenie, to kwestia wersji PHP na hostingu. Przy PrestaShop dochodzi zgodność modułów z nowymi wersjami — warto sprawdzać to w dokumentacji dla deweloperów PrestaShop przed zakupem modułu.
Jeśli chcesz najpierw uporządkować proces po swojej stronie, zobacz materiał o organizacji wdrożenia strony www bez wpadki.
| Etap | Wykonawca | Klient |
|---|---|---|
| Analiza i cele | pytania, warsztat, analiza konkurencji | dane o firmie, cele, grupa docelowa |
| Struktura i treści | mapa strony, briefy, redakcja | teksty merytoryczne, zdjęcia, dane firmowe (NIP, adres, godziny) |
| Projekt UI | makieta desktop + mobile | akceptacja w 2 dni robocze |
| Wdrożenie | kod, konfiguracja, integracje | dostępy do domeny, hostingu, Analytics, Search Console |
| Testy | testy funkcji, poprawki | test na własnym telefonie i w swojej przeglądarce |
| Publikacja | DNS, SSL, przekierowania 301 | akceptacja końcowa na piśmie |
| Opieka | aktualizacje, kopie, monitoring | decyzja o zakresie i budżecie na opiekę |
Te widełki możesz traktować jak punkt odniesienia przy porównywaniu ofert. Jeśli wykonawca obiecuje sklep w 3 tygodnie, zapytaj, co dokładnie zostanie pominięte.
Najczęstsza przyczyna opóźnień nie leży po stronie kodu. To brak treści: teksty dostarczone po terminie potrafią przesunąć projekt o 2–6 tygodni. Drugie miejsce to zmiany zakresu — każda nowa podstrona, kalkulator czy integracja to kolejne godziny i dni. Dalej: brak dostępu do domeny (transfer od innego rejestratora trwa od kilku godzin do kilku dni), oczekiwanie na weryfikację płatności online w Przelewy24, PayU czy Stripe (3–10 dni roboczych) oraz sesja zdjęciowa, która wypada po ustalonym terminie.
Kamienie milowe ustawiamy zawsze w tej samej kolejności: design → produkcja → testy → publikacja. Każdy kończy się protokołem odbioru — wystarczy e-mail z potwierdzeniem. Na piśmie klient akceptuje: makietę, listę podstron, komplet treści i wynik testów końcowych. Bez tego nie ma podstaw do faktury za etap.
Test wydajności zrób sam, zanim zapłacisz: wrzuć adres do PageSpeed Insights i sprawdź wersję mobilną. Progi, które ma sens trzymać, opisuje dokumentacja Web Vitals: LCP poniżej 2,5 s, INP poniżej 200 ms, CLS poniżej 0,1. Jeśli LCP na telefonie wychodzi 4–5 s, strona nie jest gotowa do publikacji, choćby wyglądała dobrze.
| Typ projektu | Zakres | Realny czas |
|---|---|---|
| Wizytówka | 5–8 sekcji, formularz kontaktowy, mapa | 2–4 tygodnie |
| Strona firmowa z blogiem | 8–20 podstron, blog, SEO techniczne, formularz | 4–8 tygodni |
| Sklep WooCommerce / PrestaShop | katalog, koszyk, płatności, dostawa, faktury | 6–14 tygodni |
| Sklep + integracja ERP | katalog, stany magazynowe, zamówienia, faktury | 10–20 tygodni |
Uczciwa wycena opiera się na liczbie godzin, nie na „cenniku z sufitu”. Stawki w regionie to zwykle 80–150 zł/h u freelancera i 120–250 zł/h w agencji. Różnica nie jest przypadkowa: agencja wlicza w stawkę testy, wsparcie po starcie i odpowiedzialność za termin.
Jak porównać dwie oferty o różnych stawkach? Pomnóż stawkę przez szacowany czas. Oferta 3 000 zł przy deklarowanych 80 godzinach daje 37 zł/h — to sygnał, że część pracy wypadnie albo zostanie dokończona na Twój koszt. Poproś o rozbicie na etapy w godzinach i sprawdź, czy któryś etap jest absurdalnie krótki (np. „testy: 2 godziny” przy sklepie).
Koszty, o których się zapomina, bo nie ma ich w ofercie: domena 60–120 zł/rok, hosting 300–1 200 zł/rok, VPS przy sklepie 1 500–4 000 zł/rok, certyfikat SSL (Let’s Encrypt 0 zł, komercyjny 200–600 zł/rok), płatne wtyczki i moduły 300–1 500 zł/rok, szablon 200–400 zł jednorazowo, opieka techniczna 150–600 zł/mies.
Kiedy własny moduł wygrywa z płatnym pluginem? Policz tak: płatna wtyczka 800 zł/rok przez 5 lat to 4 000 zł. Własny moduł to np. 40 h × 150 zł = 6 000 zł jednorazowo, ale wymaga utrzymania przy każdej aktualizacji PHP. Reguła praktyczna: jeśli gotowy plugin pokrywa 90% potrzeb — kupuj. Jeśli potrzebujesz 30% możliwości z pięciu pluginów, własny moduł wychodzi taniej i prościej. Kontekst kosztowy i wybór wykonawcy rozkładamy szerzej w materiale o kosztach i procesie wdrożenia stron internetowych w Zamościu.
| Typ projektu | Widełki | Szacowany czas pracy |
|---|---|---|
| Wizytówka 5–8 sekcji | 2 000 – 5 000 zł | 30–50 h |
| Strona firmowa z blogiem | 5 000 – 12 000 zł | 60–120 h |
| Sklep WooCommerce / PrestaShop | 10 000 – 30 000 zł i więcej | 120–250 h |
| Integracje ERP, B2B, subskrypcje | od 30 000 zł | od 200 h |
Wybór platformy to decyzja biznesowa, nie technologiczna. Zanim podpiszesz umowę, ustal pięć liczb: liczbę SKU, liczbę zamówień miesięcznie, listę systemów do zintegrowania (ERP, magazyn, kurierzy), liczbę wersji językowych i miesięczny budżet na opiekę techniczną. Warto najpierw rozpisać koszty i proces wdrożenia strony internetowej, a dopiero potem rozmawiać o technologii — inaczej wybór platformy będzie przypadkowy.
| Kryterium | Twoja sytuacja | Konsekwencja dla wyboru |
|---|---|---|
| Liczba SKU | do ok. 50 produktów | WordPress + WooCommerce wystarczy |
| Liczba SKU | 50–500 produktów | WooCommerce działa, ale wymaga świadomej konfiguracji cache i zapytań |
| Liczba SKU | 500+ lub produkty w wielu wariantach | PrestaShop – natywne kombinacje i stany magazynowe |
| Zamówienia / miesiąc | do ok. 100 | WooCommerce bez problemu |
| Zamówienia / miesiąc | 300+ lub sezonowe skoki | PrestaShop łatwiej utrzymać wydajnościowo |
| Integracje | Subiekt, WF-Mag, ERP, InPost, DPD | Do PrestaShopa typowo są gotowe moduły; do WooCommerce częściej wtyczki lub integracja na miarę |
| Wielojęzyczność | 2 języki i więcej | PrestaShop natywnie; w WordPress wymaga wtyczki i pilnowania SEO |
| Budżet opieki | 150–300 zł/mies. | Realne dla WordPressa; sklep to zwykle 300–800 zł/mies. |
WordPress wystarczy, gdy prowadzisz stronę firmową z blogiem i zbierasz zapytania formularzem. Sprzedaż pojedynczych pozycji nie wymaga sklepu — wystarczy katalog w WooCommerce.
WooCommerce zaczyna boleć przy dwóch rzeczach: liczbie wariantów i liczbie wtyczek. Przy 200 SKU w trzech rozmiarach robi się 600 wariantów, a każdy generuje zapytania do bazy. Do tego integracja z Subiektem i kurierami — opieka zajmuje wtedy więcej czasu niż nad PrestaShopem.
Przed decyzją zadaj wykonawcy trzy pytania na piśmie:
Cztery testy, które zajmą pół godziny i pokażą więcej niż prezentacja wykonawcy.
Test szybkości. Wejdź na PageSpeed Insights, przełącz na zakładkę Mobile i zmierz Core Web Vitals: LCP poniżej 2,5 s, INP poniżej 200 ms, CLS poniżej 0,1. Progi i definicje są opisane w dokumentacji web.dev o Web Vitals. Testuj stronę produktu i kontakt, nie tylko stronę główną — tam zwykle jest najgorzej. Czerwony wynik na telefonie, tłumaczony „takim telefonem klienta”, to sygnał, żeby poprosić o plan naprawy z terminem.
Test SEO technicznego. Wpisz w Google site:twojadomena.pl — jeśli w wynikach są koszyki, panele logowania albo setki tagów, coś poszło nie tak. Otwórz /sitemap.xml i /robots.txt; oba powinny zwracać kod 200 i nie blokować kluczowych sekcji. Sprawdź, czy każda podstrona ma znacznik canonical, czy adres ze starym /index.php przekierowuje się jednym przekierowaniem 301 (bez łańcuchów) i czy nie ma dwóch wersji tej samej treści.
Test bezpieczeństwa i kopii. HTTPS z ważnym certyfikatem i automatycznym odnawianiem to minimum. Ustal, kto aktualizuje WordPressa i wtyczki — harmonogram co miesiąc, a nie „jak coś się stanie”. Zapytaj, gdzie leżą kopie zapasowe (kopia na tym samym hostingu to nie kopia) i czy odtworzenie zostało przetestowane.
Pułapka płatnych wtyczek na wszystko. 12 wtyczek po 150–400 zł rocznie to 1800–4800 zł plus wolniejsza strona, bo każda dokłada skrypty i zapytania. Jeden moduł napisany pod Twój proces bywa tańszy i szybszy.
Pułapka braku przekazania. W protokole odbioru muszą znaleźć się dostępy do hostingu i bazy, konto administratora na Twój e-mail, dostęp do rejestratora domeny, GA4, Search Console, paneli płatności i kurierów oraz krótka dokumentacja: co gdzie jest i jak to odtworzyć.
Odbiór to nie oglądanie strony na biurkowym monitorze. Przejdź punkty po kolei i zapisz wynik; jeśli czegoś nie ma, dopisz termin w protokole. Jeśli chcesz najpierw uporządkować cały proces po swojej stronie, zobacz materiał o tym, jak zorganizować wdrożenie strony bez wpadki.
| # | Punkt | Jak sprawdzić |
|---|---|---|
| 1 | Formularze | Wyślij zapytanie z zewnętrznej skrzynki; sprawdź maila zwrotnego i wpis w bazie lub CRM |
| 2 | Płatności | Zamówienie testowe lub na 1 zł; sprawdź status w panelu, maila i fakturę |
| 3 | Zapis danych | Czy zamówienie trafia do ERP/magazynu i czy stany magazynowe się zdejmują |
| 4 | Telefon | iPhone i Android: menu, formularz, klikalny numer, czytelność przycisków |
| 5 | Tablet i przeglądarki | Minimum dwie: Chrome oraz Safari lub Firefox |
| 6 | Hosting | Dostęp do panelu, SFTP i bazy danych na Twoje konto |
| 7 | Domena i DNS | Kto jest właścicielem w rejestratorze, czy rekordy nie zależą od wykonawcy |
| 8 | Panel WordPress | Konto administratora na Twój e-mail, nie na adres wykonawcy |
| 9 | Analityka i SEO | GA4 zbiera ruch, sitemap.xml zgłoszona w Search Console |
| 10 | Płatności i kurierzy | Klucze API działają, tryb testowy wyłączony |
| 11 | Kopie zapasowe | Harmonogram, miejsce przechowywania poza hostingiem, test odtworzenia |
| 12 | Dokumentacja i SLA | Czas reakcji (np. 24–48 h), zakres opieki, stawka za prace poza umową |
Punkt 12 jest najczęściej pomijany i najdroższy w skutkach. Bez zapisanego SLA każda poprawka po odbiorze staje się osobną, negocjowaną fakturą.
Strona po odbiorze nie jest projektem skończonym. WordPress i PrestaShop wymagają aktualizacji rdzenia, wtyczek i motywu, a serwer — kopii zapasowych i monitoringu. Dlatego opieka powinna być osobną pozycją w umowie, a nie dodatkiem do wdrożenia. Minimalny SLA, o który warto walczyć: czas reakcji 8 godzin w dni robocze (9:00–17:00) i 24 godziny poza nimi; czas naprawy awarii krytycznej (strona nie działa, sklep nie przyjmuje zamówień) do 8 godzin; wsparcie mailowe i telefoniczne; aktualizacje raz w miesiącu; kopia zapasowa codziennie z retencją 30 dni; monitoring dostępności co 5 minut z alertem na e-mail i SMS.
Opieka techniczna i marketing to dwie różne umowy. Pierwsza obejmuje uptime, bezpieczeństwo, backupy i poprawki błędów. Druga — treści, kampanie, pozycjonowanie i raporty. Granica bywa płynna: dodanie nowej podstrony to praca techniczna, ale napisanie na nią tekstu to już marketing. Zapisz to wprost, inaczej każda zmiana kończy się sporem o fakturę.
Modele rozliczenia: abonament miesięczny (zwykle 150–400 zł netto za wizytówkę, 300–900 zł za sklep) opłaca się, gdy schodzi więcej niż 2 godziny prac miesięcznie. Pakiet godzin (5 h za 250–450 zł, ważny 6 miesięcy) ma sens przy prostej stronie, gdzie zdarzają się 1–2 zmiany na kwartał.
Gdy wykonawca znika, ratuje Cię to, co zapiszesz na starcie: domena i DNS na Twoim koncie, hosting na Twoją firmę, repozytorium Git, eksport bazy i plików, dokumentacja konfiguracji oraz klauzula oddania dostępów w 5 dni roboczych od zakończenia umowy. Bez tego odzyskanie strony od zewnętrznego dewelopera zajmuje tygodnie i kosztuje kilka tysięcy złotych. Warto też wcześniej porównać koszty i proces wdrożenia stron internetowych, żeby nie negocjować opieki w ciemno.
| Element SLA | Typowa wartość w umowie | Na co uważać |
|---|---|---|
| Czas reakcji | 8 h w dni robocze, 24 h poza | Czy liczy się zgłoszenie mailem, czy dopiero telefon |
| Czas naprawy awarii krytycznej | do 8 h | Czy obejmuje też błędy płatności w sklepie |
| Aktualizacje | raz w miesiącu | Czy są testowane na kopii staging przed wdrożeniem |
| Backupy | codziennie, retencja 30 dni | Gdzie leżą kopie i czy odtwarzanie jest w cenie |
Zamość leży około 90 km od Lublina, czyli 1,5 godziny jazdy. Spotkanie na miejscu zaplanuj na dwa momenty: warsztat startowy (2–3 h, ustalenie zakresu i struktury) oraz odbiór przed publikacją. Reszta — sprinty, poprawki, testy — idzie zdalnie i jest zwykle szybsza oraz tańsza, bo nie płacisz za dojazd (150–250 zł za wizytę). Wykonawca z Lublina, Rzeszowa czy Warszawy nie jest wadą. Wadą jest brak dostępu do osoby, która realnie pisze kod.
SEO lokalne to przede wszystkim Google Business Profile: poprawna kategoria, godziny, zdjęcia wnętrza i zespołu, wpisy. Druga rzecz to spójność NAP, czyli nazwa, adres i telefon identyczne na stronie, w profilu Google, na Panoramie Firm, w Google Maps i Apple Maps. Literówka w numerze telefonu rozjeżdża spójność i osłabia widoczność w mapach.
Strony miast nie mogą być kopiami szablonu z podmienioną nazwą. Podstrona dla Zamościa musi mieć unikalny tekst, realizacje z regionu i lokalne dane kontaktowe. Pomagają w tym dane strukturalne LocalBusiness w JSON-LD — ich zakres opisuje dokumentacja Google Search Central dotycząca danych strukturalnych.
W sklepie kurierzy InPost, DPD, DHL i Poczta Polska działają w całym kraju, ale lokalne punkty nadań i cenniki mają znaczenie. W PrestaShop konfigurujesz moduły paczkomatów oraz płatności: Przelewy24, PayU, tpay, BLIK.
Weryfikacja wykonawcy z innego miasta: portfolio z realnymi linkami (wklej adresy w PageSpeed Insights i sprawdź LCP na telefonie), referencje z kontaktem do dwóch klientów, pytanie, kto pisze kod. Odpowiedź „mamy podwykonawcę” oznacza pośrednika i wyższą cenę.
Zanim wyślesz zapytanie, przygotuj trzy dokumenty. Po pierwsze: cel strony zapisany w jednym zdaniu z liczbą, na przykład „10 zapytań ofertowych miesięcznie” albo „50 zamówień miesięcznie”. Bez liczby nie ocenisz po pół roku, czy wdrożenie się udało. Po drugie: lista funkcji w trzech kubełkach.
Po trzecie: 3–5 przykładów stron, które Ci się podobają, z konkretem. Zapisz, co dokładnie chwalisz: „układ strony głównej”, „menu sklepu z filtrami”, „sekcja z realizacjami”. Sam link bez komentarza nic nie wnosi.
Z tego robi się brief na jednej A4: cel, lista funkcji, kto dostarcza treści i do kiedy, kto po Twojej stronie podejmuje decyzje (jedna osoba, nie komitet), widełki budżetu i termin startu. Taki dokument skraca czas wyceny z tygodni do 2–3 dni. Więcej o układaniu kolejnych kroków znajdziesz w materiale o tym, jak wygląda organizacja wdrożenia strony bez wpadek.
Pięć pytań kontrolnych na pierwszym spotkaniu:
Umowa mówi „wykonanie strony internetowej”, ale nie ma listy podstron, liczby szablonów ani zakresu integracji. Efekt: przy odbiorze okazuje się, że blog, formularz z załącznikiem czy wersja angielska to „dodatkowo płatne”.
Jak wykryć: Przeczytaj ofertę i wypisz wszystkie rzeczowniki. Jeśli nie ma liczby (np. „5 podstron”, „3 szablony wpisów”, „1 integracja z fakturowaniem”) — zakres jest otwarty.
Jak naprawić: Dopisz do umowy załącznik: lista podstron, typy treści, integracje, liczba rund poprawek na etapie projektu. Każda pozycja spoza listy to osobna wycena.
Domena i hosting zarejestrowane na wykonawcę albo na jego konto. Klient płaci, ale nie ma dostępu do panelu DNS.
Jak wykryć: Poproś o dostęp do panelu rejestratora i hostingu jeszcze przed startem prac. Sprawdź w publicznym wyszukiwaniu WHOIS, na kogo widnieje domena.
Jak naprawić: Przenieś domenę na własne konto (lub dodaj siebie jako drugiego abonenta) i zażądaj przekazania danych dostępowych na piśmie. To warunek, żeby w przyszłości zmienić wykonawcę bez przepisywania adresu.
Treści i zdjęcia „dostarczymy w trakcie”. Projekt graficzny stoi, bo nie ma tekstów, a wykonawca nie może wdrożyć pustych podstron.
Jak wykryć: Porównaj harmonogram z kalendarzem. Jeśli minęły dwa tygodnie od startu, a po Twojej stronie nie powstał żaden akapit ani wybór zdjęć — projekt stoi na Tobie, nie na wykonawcy.
Jak naprawić: Ustal daty graniczne na teksty i materiały, wpisz je do harmonogramu i wskaż osobę odpowiedzialną. Jeśli nie masz czasu, zamów copywriting i zdjęcia jako pozycję w budżecie.
Odbiór podpisany na podstawie tego, że „ładnie wygląda na komputerze”. Nikt nie sprawdził wersji mobilnej, szybkości ani indeksowania.
Jak wykryć: Uruchom PageSpeed Insights dla adresu produkcyjnego w trybie mobilnym. Sprawdź metryki LCP, INP i CLS oraz to, czy w Google pojawia się poprawny tytuł i opis strony.
Jak naprawić: Zrób protokół odbioru z wynikami testów i zdjęciami ekranu. Zapłać ostatnią transzę po poprawkach, nie przed nimi.
Zmiany zakresu w trakcie bez wyceny: „dodajmy jeszcze slider”, „zróbmy podstronę dla kolejnej usługi”. Faktura rośnie, a nikt nie wie dlaczego.
Jak wykryć: Policz maile i wiadomości z prośbami o zmiany po podpisaniu umowy. Jeśli nie ma na nie osobnych odpowiedzi z ceną i terminem — koszty są niekontrolowane.
Jak naprawić: Ustal z góry stawkę godzinową za prace dodatkowe i zasadę: każda zmiana poza zakresem wymaga pisemnego potwierdzenia zakresu i kwoty.
Brak planu opieki po publikacji. Strona działa, ale nikt nie robi kopii zapasowych, nie aktualizuje wtyczek i nie pilnuje certyfikatu SSL.
Jak wykryć: Zapytaj wprost: kto i kiedy ostatnio robił kopię zapasową oraz aktualizację? Jeśli odpowiedź brzmi „nie było potrzeby” — nie ma opieki.
Jak naprawić: Podpisz osobną umowę na opiekę techniczną: kopie, aktualizacje, monitorowanie dostępności, czas reakcji przy awarii. Ustal kwotę miesięczną z góry.
Tworzenie strony to projekt z etapami, terminami i odpowiedzialnością po obu stronach — nie jedna czynność wykonana „w międzyczasie”. Zanim podpiszesz umowę, ustal zakres na piśmie, harmonogram z datą publikacji i właściciela domeny. Przed zapłatą wykonaj testy szybkości, indeksowania i przekierowań, a wyniki zapisz w protokole odbioru. Pieniądze zainwestowane w uporządkowanie procesu zwracają się szybciej niż jakakolwiek poprawka wizualna.
Prosta wizytówka z 5–8 sekcjami to zwykle 2–4 tygodnie. Strona firmowa z blogiem i kilkoma podstronami usługowymi — 4–8 tygodni. Sklep na WooCommerce lub PrestaShop to 6–14 tygodni, a przy integracjach z ERP lub płatnościach ratalnych czas potrafi wydłużyć się jeszcze bardziej.
Nie musisz mieć ich wszystkich pierwszego dnia, ale musisz mieć terminy. Największe opóźnienia w projektach wynikają właśnie z braku treści: projekt graficzny nie może powstać w oparciu o puste miejsca. Ustal z wykonawcą daty na teksty i materiały oraz osobę odpowiedzialną za ich dostarczenie.
Ty. Domenę rejestruj na własne dane firmowe, hosting również. Wykonawca powinien dostać dostęp techniczny, a nie własność konta. To zabezpieczenie na wypadek zmiany wykonawcy — przepisanie domeny na Twoje konto po fakcie bywa kosztowne i stresujące.
Koszty dzielą się na stałe i zmienne. Stałe to domena (kilkadziesiąt złotych rocznie), hosting lub VPS (od kilkuset złotych rocznie w górę), certyfikat SSL (często w pakiecie) oraz licencje płatnych wtyczek i szablonów. Zmienne to opieka techniczna: aktualizacje, kopie zapasowe, poprawki. Konkretną kwotę ustal z wykonawcą na piśmie — bez tego nie porównasz ofert.
WordPress z WooCommerce sprawdza się przy małym i średnim sklepie z ograniczoną liczbą wariantów produktów i prostymi integracjami. PrestaShop ma sens, gdy rosną wymagania: wiele SKU, wielojęzyczność, rozbudowane reguły promocji i integracja z systemem ERP. Decyzję warto podjąć po policzeniu liczby produktów, zamówień miesięcznie i integracji, a nie po opiniach z forum.
Lista podstron zgodna z zakresem, wynik testu szybkości w wersji mobilnej, potwierdzenie działania formularzy i płatności, informacja o przekierowaniach ze starych adresów oraz wykaz znanych ograniczeń. Dobrze, jeśli znajdą się tam także dane dostępowe przekazane na Twoje konta. Protokół to dokument, do którego wrócisz przy sporze.
Tak, o ile masz dostępy do domeny, hostingu, plików strony i bazy danych oraz aktualną kopię zapasową. Największą przeszkodę stanowią autorskie rozwiązania bez dokumentacji — dlatego pytaj o nie już na etapie wyboru platformy. Przy standardowym WordPressie, WooCommerce czy PrestaShop zmiana wykonawcy jest zwykle wykonalna.
Jeśli chcesz przejść przez wdrożenie bez niekończących się poprawek i przesuwanych terminów, napisz do DropDigital — powiemy wprost, ile potrwa Twój projekt i co musi być gotowe po Twojej stronie. Punkt wyjścia znajdziesz też w tekście o kosztach i wyborze stron internetowych w Zamościu.