PrestaShop demo to publiczna, tymczasowa instalacja do klikania — nie środowisko testowe i nie sklep. W 15–30 minut sprawdzisz na niej, czy panel back office jest dla Ciebie zrozumiały, jak wygląda edycja produktu z kombinacjami i gdzie ustawia się płatności oraz dostawy. Nie sprawdzisz tam natomiast wydajności, maili transakcyjnych ani integracji z kluczami produkcyjnymi. Ten tekst pokazuje, jak oddzielić rekonesans na demo od realnej pracy na własnym środowisku i czego pilnować, żeby nie stracić pracy ani nie naruszyć RODO. Szerszy kontekst znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.
Słowo „demo” w rozmowach o PrestaShop oznacza trzy różne rzeczy. Pomylenie ich kosztuje: jedna osoba traci pół dnia pracy, która za chwilę przepadnie, inna wpisuje dane klientów tam, gdzie nie wolno.
Publiczne demo daje dostęp do dwóch warstw: front office (katalog, karta produktu, koszyk, checkout) i back office (panel pod adresem z prefiksem /admin…, z produktami, zamówieniami, modułami i ustawieniami). To wystarczy, żeby ocenić ergonomię panelu. Nie wystarczy do niczego więcej.
Dlaczego nie wolno tam wpisywać realnych danych? Bo demo nie jest Twoje. Administruje nim inny podmiot, nie masz z nim umowy powierzenia przetwarzania (art. 28 RODO), nie kontrolujesz kopii zapasowych ani listy osób z dostępem. Wpisany adres e-mail, numer telefonu czy numer zamówienia klienta są widoczne dla pozostałych odwiedzających do najbliższego resetu. Do testów używaj danych wymyślonych: „Jan Testowy”, adres w domenie example.com, kwota 1,00 zł.
Demo to także nie miejsce pracy. Nie ma tam wersjonowania, nie ma cofnięcia, a brak kopii zapasowej oznacza, że żmudna konfiguracja zniknie bez ostrzeżenia.
Wersja ma znaczenie. Linia 1.7 i nowsze 8.x/9.x to inne zaplecze, inny motyw i inne wymagania PHP — panel wygląda podobnie, ale szczegóły się różnią. Sprawdź, którą wersję hostuje demo, i porównaj z tym, co planujesz wdrożyć; zmiany między wydaniami opisujemy w przeglądzie wydań PrestaShop. Aktualne wymagania techniczne trzyma dokumentacja deweloperska PrestaShop — tam sprawdzisz, czy Twoja wersja PHP w ogóle wystartuje.
| Co potocznie nazywamy „demo” | Kto tym zarządza | Do czego służy | Czego nie wolno |
|---|---|---|---|
| Publiczne demo PrestaShop | PrestaShop SA, hosting współdzielony | Rekonesans panelu w 15–30 minut | Wpisywać realnych danych klientów; budować katalogu |
| Środowisko testowe (staging) | Ty albo Twoja agencja | Testy aktualizacji, modułów, płatności w trybie testowym | Zostawiać otwartego dostępu z internetu i indeksacji |
| Sklep produkcyjny | Ty | Sprzedaż | Testować nowych modułów bez kopii zapasowej |
Demo ma dwa wejścia. Front office to zwykły sklep — katalog, koszyk, checkout. Back office to panel administracyjny, do którego logujesz się danymi podanymi obok linku do demo.
Ważne: login i hasło publikowane są na bieżącej stronie demo PrestaShop, a nie w poradnikach i na blogach. Powód jest prosty — dane rotują się razem z resetem. Jeśli wpisujesz login z artykułu sprzed roku i nie działa, to nie awaria, tylko nieaktualny poradnik.
Reset jest cykliczny i obejmuje całą bazę: produkty, zamówienia, klientów, konfigurację. Praktyczna konsekwencja: nie buduj na demo katalogu, nie ustawiaj stawek VAT, nie konfiguruj szablonów maili. Wszystko przepadnie. Jeśli chcesz coś pokazać zespołowi, rób zrzuty ekranu, nie linki do demo.
Na demo można doinstalować moduł (z katalogu lub z pliku ZIP) oraz motyw. Po resecie znikną razem z bazą — a przy okazji potrafią zniknąć moduły, które były tam wcześniej. Demo nie odtwarza Twojej konfiguracji, traktuj je jak poligon na jedną sesję, nie jak miejsce na próbę wdrożenia.
Pięć ekranów, które warto zobaczyć:
Jeśli po drodze chcesz sprawdzić element czysto wizualny, zobacz gdzie zmienić logo PrestaShop i jaki rozmiar wgrać.
| Ekran | Co konkretnie sprawdzić | Czas |
|---|---|---|
| Katalog → Produkty | Czy lista kilkudziesięciu pozycji jest czytelna; filtry i akcje masowe | 3 min |
| Edycja produktu (Kombinacje) | Zakładanie wariantu, cena i stan per kombinacja | 4 min |
| Sprzedaż → Zamówienia | Statusy, historia, faktura, zwrot | 3 min |
| Płatności i Dostawa | Gdzie dodaje się moduł płatności i przedziały kurierskie | 3 min |
| Parametry zaawansowane → Wydajność | Cache, kompresja, Smarty — co w ogóle da się ustawić | 2 min |
Demo działa na środowisku współdzielonym. To jedno zdanie wyjaśnia większość rozczarowań, jakie widzimy u klientów po wdrożeniu.
Wniosek: demo służy do oceny panelu i procesu, nie do oceny sklepu. Zanim podejmiesz decyzję o wersji i hostingu, ustal, co i gdzie będziesz testować.
| Obszar | Czy demo to pokaże | Właściwe miejsce testu |
|---|---|---|
| Ergonomia i wygląd panelu | Tak — realnie ocenisz w 15 min | Publiczne demo |
| Wydajność (TTFB, LCP, INP) | Nie | Staging na docelowym hostingu |
| Maile transakcyjne | Nie — zwykle wyłączone | Staging z własnym SMTP |
| Płatności i kurierzy | Tylko tryb testowy | Staging z kluczami sandbox, potem produkcja |
| Import 20 000 produktów z ERP | Nie | Staging z prawdziwym plikiem CSV |
| Cache, CDN, PHP-FPM | Nie | Serwer docelowy |
Publiczne demo i własne środowisko odpowiadają na dwa różne pytania. Demo mówi: „czy rozumiem ten panel”. Własna instalacja mówi: „czy ten sklep uniesie moje procesy”. Mylenie tych dwóch rzeczy to najczęstsza przyczyna rozczarowania po wdrożeniu.
| Kryterium | Publiczne demo PrestaShop | Własne środowisko testowe |
|---|---|---|
| Czas do startu | 0 minut — wchodzisz na adres i klikasz | 30–60 minut (hosting + instalator), 2–3 h przy Dockerze |
| Koszt | 0 zł | 0 zł lokalnie, ok. 15–60 zł/mies. za subdomenę na hostingu |
| Instalacja modułów i motywów | Zwykle zablokowana, brak FTP i dostępu do bazy | Pełny dostęp do FTP, MySQL, menedżera modułów i plików motywu |
| Realność pomiaru wydajności | Brak — nieznana infrastruktura i obciążenie, wyniki nieprzenośne | Tak — mierzysz TTFB, LCP, liczbę zapytań SQL na własnym serwerze |
| Trwałość danych i logi | Reset co kilka godzin lub dni, brak logów PHP i MySQL | Dane zostają do Twojej decyzji, masz logi, Xdebug i profiler |
Rekomendacja: publiczne demo traktuj jako 15–30 minut rekonesansu przed rozmową z wykonawcą. Sprawdzasz układ menu, edycję produktu z kombinacjami, ogólną logikę panelu. Jeśli po tym czasie nie wiesz, gdzie ustawia się strefę dostawy, to nie znaczy, że platforma jest zła — znaczy, że potrzebujesz pokazu od człowieka.
Własne środowisko uruchamiasz, gdy podejmujesz decyzję o platformie i chcesz mieć dane, a nie wrażenia. Tam robisz próbę migracji 200–500 produktów z CSV, testujesz moduł płatności w trybie sandbox i sprawdzasz, czy import z ERP nie sypie się na polskich znakach.
Własne demo jest obowiązkowe w trzech sytuacjach:
Pomiar wydajności zostaw na własne środowisko — na współdzielonym demo wynik nie przenosi się na Twoją infrastrukturę. Co mierzyć i jakie progi mają sens, opisuje dokumentacja Web Vitals. Zakres typowego wdrożenia znajdziesz w naszym dziale PrestaShop.
| Kryterium | Publiczne demo PrestaShop | Własne środowisko testowe |
|---|---|---|
| Czas do startu | 0 minut — wchodzisz na adres i klikasz | 30–60 minut (hosting + instalator), 2–3 h przy Dockerze |
| Koszt | 0 zł | 0 zł lokalnie, ok. 15–60 zł/mies. za subdomenę na hostingu |
| Instalacja modułów i motywów | Zwykle zablokowana, brak FTP i dostępu do bazy | Pełny dostęp do FTP, MySQL, menedżera modułów i plików motywu |
| Realność pomiaru wydajności | Brak — nieznana infrastruktura i obciążenie, wyniki nieprzenośne | Tak — mierzysz TTFB, LCP, liczbę zapytań SQL na własnym serwerze |
| Trwałość danych i logi | Reset co kilka godzin lub dni, brak logów PHP i MySQL | Dane zostają do Twojej decyzji, masz logi, Xdebug i profiler |
Trzy warianty różnią się tym, jak szybko startujesz i ile kontroli dostajesz. Wybierz jeden, nie wszystkie.
Wariant A — subdomena testowa na hostingu (realnie ~30 minut). Kroki: w panelu hostingu (cPanel, DirectAdmin) dodaj subdomenę, np. test.twojadomena.pl, z osobnym katalogiem i certyfikatem SSL. Utwórz bazę MySQL i użytkownika z pełnymi prawami tylko do tej bazy. Pobierz paczkę PrestaShop ze strony projektu, wgraj przez FTP lub rozpakuj w menedżerze plików. Wejdź na adres subdomeny i przejdź kreator: język, dane sklepu, dane bazy, konto administratora. Po instalacji usuń katalog /install, zmień nazwę katalogu admina na własną i wymuś HTTPS. Sprawdź wersję PHP w panelu przed startem — niezgodna wersja to najczęstszy powód błędu 500 w pierwszym kroku.
Wariant B — lokalnie: Docker albo XAMPP. Ma sens, gdy pracujesz bez internetu, chcesz klonować środowisko, testować moduły albo debugować kod. W Dockerze stawiasz osobne kontenery dla MySQL i PrestaShop, w XAMPP wystarczy Apache + MySQL. Na co uważać: lokalny adres nie ma publicznego IP, więc nie przetestujesz webhooków płatności ani zwrotnych URL-i bramek. Nie oceniaj tu też wydajności — dysk i pamięć laptopa rządzą się innymi prawami niż serwer.
Wariant C — staging u dostawcy hostingu jednym klikiem. Wygodne, bo dostajesz kopię sklepu z bazą w kilka minut. Ograniczenia: nie zmienisz wersji PHP ani konfiguracji serwera, środowisko bywa resetowane, a część dostawców pozwala tylko przenosić zmiany w jedną stronę.
Wspólne kroki po instalacji:
Wymagania wersji PHP i MySQL sprawdzaj w PrestaShop Developer Documentation — zmieniają się przy każdym wydaniu. Pomocne bywa też śledzenie wydań: zobacz, jak czytać PrestaShop news.
Poniższe 12 punktów odróżnia „ładnie wygląda” od „nadaje się do prowadzenia sklepu”. Każdy test wykonaj na obu ścieżkach: desktop i telefon (ekran ok. 390 px).
| Test | Co dokładnie sprawdzić |
|---|---|
| 1. Ścieżka zakupu — desktop | Dodanie do koszyka, zmiana ilości, dane klienta, płatność, ekran potwierdzenia |
| 2. Ścieżka zakupu — telefon | Klawiatury pól, autouzupełnianie adresu, czy koszt dostawy widać przed płatnością |
| 3. Koszt dostawy | Reguły wg wagi, ceny, kraju; czy próg darmowej wysyłki liczy się po rabatach i z VAT |
| 4. Podatki i ceny | Czy cena brutto zmienia się poprawnie dla kraju dostawy, stawki 23/8/5%, cena z VAT w podsumowaniu |
| 5. Płatności online | Konfiguracja modułu w trybie testowym, obsłużone scenariusze: sukces, anulowanie, brak odpowiedzi |
| 6. Automatyczny status po opłaceniu | Czy zamówienie samo przechodzi na „Płatność zaakceptowana”, czy mail do klienta faktycznie wychodzi |
| 7. Etykieta kuriera | Generowanie etykiety InPost, DPD, DHL z karty zamówienia; czy waga i wymiary się przenoszą |
| 8. Faktura i dane B2B | Pole NIP, walidacja, faktura PDF, numeracja, dane firmy i nabywcy na dokumencie |
| 9. Warianty i stany magazynowe | Kombinacje rozmiar/kolor, wpływ na stan, rezerwacja towaru przy złożeniu zamówienia |
| 10. Rabaty i kody | Czy kupon łączy się z darmową dostawą i czy reguła nie dubluje się z promocją katalogową |
| 11. Edycja zamówienia | Dodanie produktu do istniejącego zamówienia, zmiana adresu, ponowne wysłanie maila |
| 12. Dodanie produktu od zera | Ile minut zajmuje Ci wystawienie 1 produktu z opisem, zdjęciami, ceną i stanem |
Sposób zapisu wyniku: prowadź arkusz z trzema kolumnami — „przeszło”, „nie działa”, „wymaga sprawdzenia na stagingu”. Trzecia kolumna jest najważniejsza. Na publicznym demo nie sprawdzisz maili transakcyjnych ani integracji z kluczami produkcyjnymi, więc wszystko, co dotyczy płatności i kurierów, i tak wróci na własne środowisko. Konfigurację bramki przećwiczysz według naszego materiału o PrestaShop PayU: konfiguracja, statusy i błędy.
| Test | Co dokładnie sprawdzić |
|---|---|
| 1. Ścieżka zakupu — desktop | Dodanie do koszyka, zmiana ilości, dane klienta, płatność, ekran potwierdzenia |
| 2. Ścieżka zakupu — telefon | Klawiatury pól, autouzupełnianie adresu, czy koszt dostawy widać przed płatnością |
| 3. Koszt dostawy | Reguły wg wagi, ceny, kraju; czy próg darmowej wysyłki liczy się po rabatach i z VAT |
| 4. Podatki i ceny | Czy cena brutto zmienia się poprawnie dla kraju dostawy, stawki 23/8/5%, cena z VAT w podsumowaniu |
| 5. Płatności online | Konfiguracja modułu w trybie testowym, obsłużone scenariusze: sukces, anulowanie, brak odpowiedzi |
| 6. Automatyczny status po opłaceniu | Czy zamówienie samo przechodzi na „Płatność zaakceptowana”, czy mail do klienta faktycznie wychodzi |
| 7. Etykieta kuriera | Generowanie etykiety InPost, DPD, DHL z karty zamówienia; czy waga i wymiary się przenoszą |
| 8. Faktura i dane B2B | Pole NIP, walidacja, faktura PDF, numeracja, dane firmy i nabywcy na dokumencie |
| 9. Warianty i stany magazynowe | Kombinacje rozmiar/kolor, wpływ na stan, rezerwacja towaru przy złożeniu zamówienia |
| 10. Rabaty i kody | Czy kupon łączy się z darmową dostawą i czy reguła nie dubluje się z promocją katalogową |
| 11. Edycja zamówienia | Dodanie produktu do istniejącego zamówienia, zmiana adresu, ponowne wysłanie maila |
| 12. Dodanie produktu od zera | Ile minut zajmuje Ci wystawienie 1 produktu z opisem, zdjęciami, ceną i stanem |
Na publicznym demo ocenisz strukturę SEO, ale nie szybkość. To dwa różne pytania i mieszanie ich prowadzi do błędnych wniosków.
Co ma sens na demo:
Czego nie mierzyć na demo: TTFB i czasu odpowiedzi serwera. Demo stoi na współdzielonej infrastrukturze, z jedną bazą dla wszystkich testerów, bez CDN i bez Twojego cache. Wynik 900 ms TTFB nie mówi nic o Twoim sklepie.
Uczciwy benchmark wymaga czterech rzeczy: tego samego katalogu (import Twojego CSV, ta sama liczba kombinacji), hostingu, na którym sklep ma realnie działać, testów z wyłączonym i włączonym cache oraz minimum trzech pomiarów — patrz na medianę, nie na pierwszy wynik.
Motyw zaniża ocenę platformy. Domyślny szablon demo ze sliderem, dwoma zewnętrznymi fontami i sześcioma modułami na stronie głównej potrafi podnieść LCP o sekundę. Testuj docelowy motyw z docelową liczbą modułów, inaczej ocenisz szablon, a nie PrestaShop.
| Element | Czy ocenisz na demo | Gdzie to realnie zmierzyć |
|---|---|---|
| Struktura URL i przekierowania | Tak | Ustawienia SEO, docelowy hosting, .htaccess |
| Meta i dane strukturalne | Tak, ale szablonowo | Treści w sklepie, JSON-LD w motywie |
| Waga i format obrazków | Częściowo | Preferencje → Obrazy, konfiguracja serwera |
| LCP, INP, CLS | Tylko sygnał | Lighthouse na własnym hostingu, 3 pomiary |
| TTFB i czas odpowiedzi | Nie | Własny hosting i CDN, pomiar po wdrożeniu |
Większość problemów zgłaszanych po „testach na demo” nie wynika z PrestaShopu, tylko z kolejności działań. Siedem pułapek, które widzimy najczęściej:
mysqldump całej bazy plus archiwum katalogu /modules i motywu. Bez tego „zepsułem sklep” oznacza odtwarzanie konfiguracji z pamięci.Są momenty, w których demo przestaje wystarczać — i zwykle widać je po liście zadań, nie po liczbie produktów.
Sygnały, że czas na wsparcie:
Jak pracuje DropDigital: wycenę podajemy w widełkach na podstawie liczby godzin — po krótkim audycie wiemy, co jest gotowe, a co trzeba napisać od zera. Rozmawiasz bezpośrednio z deweloperem, który robi wdrożenie, bez pośredników. Po starcie zostaje opieka: aktualizacje, backupy, monitoring i SLA z podziałem na awarie krytyczne oraz drobne zmiany.
Najczęściej zaczynamy od płatności i dostaw, bo tam wychodzi większość problemów po starcie — zobacz organizację wdrożenia Przelewy24 krok po kroku oraz konfigurację PayU, statusy i typowe błędy. Przy sklepie na istniejącej domenie dochodzą drobiazgi: gdzie zmienić logo PrestaShop i jaki rozmiar wgrać, a przy aktualizacjach — jak czytać wydania PrestaShop i kiedy aktualizować.
Punkt wyjścia do dalszej lektury to nasze wdrożenia PrestaShop — zakres usług, typowe projekty i to, czego po drodze pilnujemy.
Wpisywanie realnych danych klientów na publiczne demo PrestaShop.
Jak wykryć: Ktoś z zespołu wkleja prawdziwe nazwiska, e-maile lub adresy dostawy, żeby „przetestować checkout”. W bazie demo lądują dane, których nie kontrolujecie i których nie da się z niej usunąć.
Jak naprawić: Na demo wpisuj wyłącznie dane fikcyjne, najlepiej oczywiście zmyślone typu „Jan Testowy”. Jeśli potrzebujesz realistycznych przypadków zakupowych, przenieś testy na własne środowisko testowe z ograniczonym dostępem i umową powierzenia przetwarzania z dostawcą hostingu.
Traktowanie demo jako miejsca pracy nad katalogiem i konfiguracją.
Jak wykryć: Zespół spędza godziny na dodawaniu produktów, kategorii i ustawień, a po kilku dniach katalog wraca do stanu początkowego. Nikt nie potrafi wyjaśnić, dlaczego „wszystko zniknęło”.
Jak naprawić: Ustal jedną zasadę: demo służy do klikania, nie do budowania. Dodaj tam maksymalnie dwa–trzy produkty, żeby zobaczyć proces, a docelowy katalog buduj od razu na środowisku testowym lub na produkcji w trybie roboczym.
Wyciąganie wniosków o wydajności z szybkości publicznego demo.
Jak wykryć: Pojawia się zdanie „PrestaShop jest wolny”, wypowiedziane po klikaniu na współdzielonej instalacji demo, która nie ma nic wspólnego z docelowym hostingiem, PHP, MySQL ani cache.
Jak naprawić: Wydajność mierz wyłącznie na własnym hostingu, na docelowej wersji PHP i MySQL, z katalogiem zbliżonym wielkością do realnego. Publiczne demo nie jest w tym zakresie żadnym punktem odniesienia.
Mieszanie wersji: rekonesans na demo 1.7, wdrożenie na 8.x lub 9.x.
Jak wykryć: Po wdrożeniu „wszystko wygląda inaczej”: inny układ menu, inne ekrany, inne moduły i motyw, a część osób twierdzi, że czegoś „nie ma tak jak na demo”.
Jak naprawić: Przed klikaniem sprawdź, którą wersję uruchamia dana instalacja demo, i porównaj ją z wersją, na której ma stanąć sklep. Różnice w wymaganiach PHP i kompatybilności modułów weryfikuj w dokumentacji dla deweloperów PrestaShop: devdocs.prestashop-project.org.
Przekonanie, że skoro płatność działa na demo, to integracja jest gotowa.
Jak wykryć: Na demo nie ma kluczy produkcyjnych, więc transakcja kończy się w trybie testowym albo wcale. Dopiero na produkcji wychodzą błędy statusów, brak zwrotów czy niepełne potwierdzenia zamówień.
Jak naprawić: Integracje płatności i kurierów traktuj jako osobny etap: własne środowisko testowe, klucze sandbox od operatora, pełna ścieżka od koszyka do statusu „opłacone”. Konfigurację omawiamy też w tekstach o PayU i Przelewy24.
Rekonesans bez notatek i bez właściciela tematu.
Jak wykryć: Po godzinie na demo nikt nie potrafi wymienić trzech rzeczy, które mają być sprawdzone w sklepie, a wykonawca dostaje pytania „a jak to było na demo?” bez konkretów.
Jak naprawić: Zanim wejdziesz na demo, zapisz trzy–pięć pytań, na które chcesz znać odpowiedź, i prowadź notatki w trakcie. Wyznacz jedną osobę odpowiedzialną za kontakt z wykonawcą i za dostęp do środowiska testowego.
Publiczne demo PrestaShop to narzędzie rekonesansu na 15–30 minut, a nie środowisko pracy. Sprawdzisz tam układ panelu, edycję produktu z kombinacjami i logikę zamówień, ale nie zmierzysz wydajności, nie przetestujesz maili transakcyjnych ani integracji z kluczami produkcyjnymi. Wszystko, co wpiszesz, przepadnie przy resecie, a realne dane klientów nie powinny tam trafić w ogóle. Decyzję o platformie i testy migracji danych przenieś na własne środowisko testowe — dopiero tam wyniki mają wartość.
Tak. Publiczna instalacja demo jest udostępniana bezpłatnie i bez rejestracji konta. To jednak środowisko współdzielone z innymi użytkownikami, z cyklicznym resetem danych, więc jego wartość kończy się na rekonesansie — nie da się na nim prowadzić pracy ani testów integracji.
Nie w praktyce. Dane na demo są regularnie przywracane do stanu początkowego, więc katalog, ustawienia i konfiguracja przepadają. Sklep buduje się na własnym środowisku testowym albo od razu na docelowym hostingu, a demo służy tylko do oceny panelu.
Zwykle tak, o ile instalacja nie wymaga licencji ani zewnętrznego serwera. Pamiętaj jednak, że wszystko, co wgrasz, zniknie przy kolejnym resecie. Instalacja modułu na demo to sprawdzenie ścieżki w panelu, a nie test kompatybilności z Twoim katalogiem czy wersją PHP.
Płatności działają co najwyżej w trybie testowym, bo na demo nie ma kluczy produkcyjnych operatora. Maile transakcyjne są często wyłączone lub po prostu nie dochodzą. Jeśli chcesz sprawdzić pełną ścieżkę zamówienia razem z potwierdzeniem i zmianą statusu, potrzebujesz własnego środowiska z realną skrzynką pocztową.
To inne zaplecze: inny interfejs administracyjny, inne domyślne motywy, inne wymagania dotyczące PHP i MySQL oraz inna kompatybilność modułów. Jeśli planujesz sklep na 8.x, a klikasz na demie 1.7, część wniosków będzie po prostu nieaktualna. Wersję docelową i jej wymagania sprawdzisz w dokumentacji dla deweloperów.
Najtaniej jest lokalnie: instalacja na Dockerze lub XAMPP nie generuje dodatkowych kosztów poza Twoim czasem. Subdomena testowa na hostingu to zwykle koszt miejsca na serwerze i kilkadziesiąt minut pracy. Realnie licz 30–60 minut na wariant podstawowy, a więcej, jeśli od razu wgrywasz kopię katalogu i konfigurujesz integracje.
Demo wystarcza na jedno: sprawdzenie, czy panel PrestaShop jest dla Ciebie zrozumiały, i przygotowanie pytań do wykonawcy. Własne środowisko jest konieczne przy decyzji o platformie na poważnie, przy testach integracji płatności i kurierów oraz przy próbie importu danych. W sklepie B2B, katalogu wielojęzycznym i przy integracji z ERP staging jest obowiązkowy.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak PrestaShop zachowa się na Twoim hostingu i z Twoim katalogiem, postawimy środowisko testowe i sprawdzimy to, czego demo nie pokaże. Napisz, ile masz produktów i z czym chcesz się integrować — powiemy wprost, czy wystarczy rekonesans, czy potrzebny jest staging.