Wpisując „PrestaShop company”, trafiasz na dwa różne światy. PrestaShop SA to francuski producent oprogramowania, który udostępnia platformę na licencji open source. Firma wdrożeniowa PrestaShop to podmiot, który instaluje, konfiguruje, integruje i utrzymuje Twój sklep. Jeśli szukasz wykonawcy dla swojego sklepu, interesuje Cię druga kategoria — zobacz, jak podchodzimy do wdrożeń PrestaShop. Ten tekst porządkuje, kto za co odpowiada, czego od kogo wymagać i jak ocenić oferenta, zanim podpiszesz umowę.

Czym jest PrestaShop company? Dwa znaczenia, jedno zapytanie

Fraza „PrestaShop company” prowadzi do dwóch różnych światów i to jest źródło większości nieporozumień przy zamawianiu sklepu. PrestaShop SA to francuski producent oprogramowania, właściciel platformy udostępnianej na licencji open source. Firma wdrożeniowa PrestaShop to podmiot, który instaluje, konfiguruje, integruje i utrzymuje Twój sklep.

Różnica jest praktyczna, nie językowa. PrestaShop SA nie odbierze od Ciebie zgłoszenia „nie działa mi płatność BLIK”, nie zmigruje bazy z WooCommerce i nie sprawdzi, dlaczego koszyk gubi rabat. Producent odpowiada za kod platformy i jego rozwój. Wykonawca odpowiada za wszystko, co dzieje się w Twojej instalacji: hosting, konfigurację, szablon, moduły, integracje i wsparcie po uruchomieniu.

Jeśli szukasz wykonawcy dla swojego sklepu, interesuje Cię druga kategoria — zobacz, jak podchodzimy do wdrożeń PrestaShop. Zanim wyślesz zapytanie ofertowe, warto rozdzielić obowiązki, żeby nie wymagać od dostawcy platformy rzeczy, których nie robi nigdy, i nie płacić agencji za to, co robi producent.

Poniższa tabela to najkrótsze możliwe zestawienie obu stron.

KryteriumPrestaShop SA (producent)Firma wdrożeniowa PrestaShop
Czym jestWłaściciel i twórca platformy, open sourcePodmiot, który buduje i utrzymuje Twój sklep
Co dostajeszKod platformy, aktualizacje rdzenia, dokumentacjęDziałającą instalację, konfigurację, integracje, szablon
Za co odpowiadaRozwój rdzenia, bezpieczeństwo, zgodność wersjiHosting, migracja danych, płatności, kurierzy, wsparcie
Czego wymagaćChangeloga, poprawek błędów rdzenia, dokumentacji APIZakresu prac na piśmie, czasu reakcji, kosztu utrzymania
Kiedy się zgłosićBłąd rdzenia, praca deweloperska na APIBudowa, migracja, rozbudowa i utrzymanie sklepu

PrestaShop SA: kim jest firma stojąca za platformą

Za PrestaShop stoi PrestaShop SA — francuska spółka rozwijająca platformę od 2007 roku, z siedzibą w Paryżu. W 2021 roku została przejęta przez MBE Worldwide. Praktyczny skutek jest taki, że nad produktem czuwa dziś podmiot korporacyjny, a nie wyłącznie społeczność deweloperów — co z jednej strony oznacza stabilniejsze wydania, z drugiej dłuższą drogę decyzji produktowych.

Licencja to OSL-3.0. Kod platformy jest darmowy, możesz go modyfikować, wdrażać i hostować gdzie chcesz, bez opłaty licencyjnej. To ważne dla planowania budżetu: nie zapłacisz za samo prawo do korzystania z PrestaShop. Zapłacisz za wszystko wokół: hosting lub VPS, domenę, certyfikat SSL, szablon, płatne moduły z marketplace, pracę wdrożeniową i późniejsze utrzymanie. Darmowa licencja nie znaczy więc „darmowy sklep” — znaczy „brak abonamentu za oprogramowanie”.

Kto realnie wspiera produkt w praktyce:

Z open source wynikają dwa konkretne przywileje. Po pierwsze, nie jesteś przywiązany do wykonawcy: kod możesz zabrać i przekazać innej firmie. Po drugie, możesz ingerować w rdzeń — ale to najkrótsza droga do bólu przy aktualizacji. Standardem jest nadpisywanie zachowań bez ruszania plików rdzenia; mechanikę opisujemy w tekście PrestaShop override: jak nadpisywać kod bez błędów.

Co realnie robi firma wdrożeniowa PrestaShop — zakres i granice

Typowy zakres prac firmy wdrożeniowej w PrestaShop wygląda tak:

Czego firma wdrożeniowa nie zrobi za Ciebie: nie ustali asortymentu i cen, nie napisze opisów produktów, nie zrobi zdjęć, nie wymyśli regulaminu ani polityki zwrotów (odpowiedzialność prawna zostaje po Twojej stronie), nie poprowadzi strategii marketingowej i nie zdecyduje, na jakich kanałach sprzedajesz. Wykonawca dostarcza narzędzie i pilnuje, żeby działało — decyzje biznesowe są Twoje.

Pytania, które rozdzielają „robimy PrestaShop” od „robimy Twój sklep”: kto pisze moduły, gdy brakuje funkcji — Wy, podwykonawca czy gotowy moduł? Kto robi aktualizacje i co dzieje się z modyfikacjami po nich? Kto odpowiada po starcie — czy jest SLA i jaki czas reakcji? Kto jest właścicielem kodu i czy dostanę repozytorium? Co się stanie, gdy zmieni się API kuriera lub bramki płatniczej? Dobre wdrożenie InPosta opisaliśmy osobno w tekście InPost w PrestaShop: wdrożenie krok po kroku, bo to element, który najczęściej wraca jako „awaria” już po odbiorze prac.

Partner, certyfikat, freelancer — co naprawdę znaczy status

PrestaShop SA prowadzi katalog agencji i freelancerów deklarujących współpracę z platformą. Poziomy partnerskie i kryteria przydziału zmieniają się w czasie — aktualny regulamin czytasz na stronie PrestaShop, nie we wpisie blogowym z 2019 roku. Najważniejsze: status potwierdza relację handlową i deklarację, a nie audyt kodu.

Dlatego wpis w katalogu traktuj jako punkt wyjścia, nie punkt końcowy. Dwie firmy z tym samym statusem mogą różnić się jakością o klasę — jedna wdraża 8 sklepów rocznie z zespołem 12 osób, druga to jednoosobowa działalność z podwykonawcą od frontu.

Ryzyko jednoosobowe jest konkretne: urlop w środku wdrożenia, wypalenie, brak przekazania wiedzy. Zadaj pytanie o ciagłość: kto ma dostępy, gdzie leży dokumentacja, co się dzieje, gdy wykonawca zachoruje na dwa tygodnie.

Weryfikacja podmiotu zajmuje godzinę:

Zobacz też, jak wyglądają wdrożenia PrestaShop u nas — od analizy po przekazanie dostępu.

Co status potwierdzaCzego nie gwarantuje
Wpis w katalogu i prawo do logoJakości kodu i kultury pracy z override
Zgłoszenie i akceptację regulaminuTerminowości i realnych terminów realizacji
Zwykle deklarowane doświadczenieSLA, czasu reakcji, dyżuru w weekend
Kontakt handlowy do firmyTego, kto realnie pisze kod — bywa podwykonawca

Jak wybrać firmę PrestaShop: 8 kryteriów oceny

Wydrukuj tę listę i wypełnij ją dla 2–3 oferentów. Różnice widać po pierwszym pytaniu, jeszcze przed podpisaniem umowy.

1. Repozytorium Git i własność kodu. Pytanie numer jeden, o które prawie nikt nie pyta: „czy kod będzie mój?”. Żądaj repo na własnym koncie (GitHub, GitLab, Gitea) od pierwszego commita, z historią i podziałem na gałęzie. W umowie zapis, że po zapłacie prawa majątkowe przechodzą na Ciebie. Bez tego przy zmianie wykonawcy płacisz drugi raz za to samo.

2. Override i aktualizacje. Zapytaj, ile plików leży w /override i czy to override szablonu, czy modułów. Wdrożenie, które przy przejściu z PrestaShop 8 na 9 wymaga przepisania połowy sklepu, kosztuje więcej niż samo wdrożenie. Zasady pracy z override opisujemy w tekście o tym, jak nadpisywać kod bez błędów. PrestaShop udostępnia też dokumentację dla deweloperów — warto sprawdzić, czy wykonawca ją zna.

3. SLA na piśmie. Czas reakcji (np. 4 h w oknie 9:00–17:00), czas naprawy, kanał zgłoszeń (helpdesk z numerem, nie WhatsApp), okno serwisowe. I pytanie kontrolne: kto realnie odbiera zgłoszenie w piątek o 17:00?

4. Staging, kopie i rollback. Środowisko testowe w standardzie, kopia bazy i plików przed każdą aktualizacją, test odtworzenia raz na kwartał. Rollback = tag w repo + zrzut bazy + kopia plików.

5. Referencje. Dwa sklepy o podobnej skali (liczba SKU, zamówień miesięcznie). Pytaj nie „jak było miło”, a o sytuację kryzysową: co się zepsuło, jak długo trwało, kto komunikował.

KryteriumPytanie do wykonawcyDobra odpowiedź
Repozytorium i własność koduCzy kod będzie mój? Gdzie leży repo?Repo na moim koncie, umowa o prawach majątkowych
OverrideIle plików w /override i czego dotyczą?Krótka lista, wersjonowana, z uzasadnieniem
Aktualizacja 8 → 9Ile to zajmie i co trzeba przepisać?Konkretny zakres w roboczogodzinach
SLACzas reakcji, czas naprawy, kanał, okno serwisoweZapis w umowie, nie w mailu
DyżurKto odbiera zgłoszenie w piątek o 17:00?Imię lub rola, nie „zespół”
Staging i backupyKiedy ostatnio testowaliście odtworzenie kopii?Data i wynik testu
RollbackJak wycofujecie nieudaną aktualizację?Tag, zrzut bazy, kopia plików
ReferencjeDwa sklepy o podobnej skali i opis awariiKontakt i konkretna historia

Ile kosztuje wdrożenie PrestaShop — widełki zamiast cennika z sufitu

Nie ma jednej ceny wdrożenia. Jest liczba godzin pomnożona przez stawkę. Godziny szacujesz sam, po opisie zakresu.

Policz to jawnie: jeśli oferent podaje 180 zł/h, a szacunek to 180 h, wychodzi 32 400 zł netto. To przykład rachunku, nie cennik rynkowy — stawkę wpisz swoją i porównaj oferty na tej samej liczbie godzin.

Stawka godzinowa czy abonament? Sklep robiący 100 zamówień miesięcznie rzadko przekracza kilka godzin prac serwisowych — rozliczenie ad hoc zwykle wychodzi taniej niż pakiet. Sklep z 2000 zamówień miesięcznie potrzebuje pakietu z gwarantowanym czasem reakcji, bo jedna godzina przestoju w szczycie sprzedaży kosztuje więcej niż miesięczna opłata. Abonament kupuje się nie po to, żeby było taniej, ale po to, żeby mieć zabezpieczony czas.

Co podnosi koszt:

Zasada: wycena w godzinach z rozbiciem na etapy — analiza, serwer, instalacja, szablon, moduły, integracje, migracja, testy, odbiór, szkolenie — z limitem na etap i zapisem, co się dzieje przy przekroczeniu. Po pierwszym tygodniu, po etapie analizy, powinieneś wiedzieć dokładnie, gdzie budżet ucieka i dlaczego.

Typ wdrożeniaOrientacyjny zakresCo siedzi w godzinach
Prosty sklep na gotowym szablonie60–150 hInstalacja, szablon, płatności, 2–3 moduły, podstawowa konfiguracja
Wdrożenie z modułami i integracjami150–400 hERP, kurierzy, logika cenowa, wielojęzyczność, poprawki szablonu, testy
Migracja z WooCommerce lub PrestaShop 1.6120–300 hEksport i mapowanie danych, zdjęcia, przekierowania 301, weryfikacja cen

Red flags: 7 sygnałów, że partner nie jest dobry (i jak to sprawdzić)

Siedem testów, które możesz wykonać przed podpisaniem umowy. Każdy zajmuje maksymalnie kwadrans i nie wymaga wiedzy technicznej — wystarczy zadać pytanie i sprawdzić, czy odpowiedź jest konkretna.

Jeśli na dwa z siedmiu pytań nie ma odpowiedzi w ciągu dnia, to nie sygnał ostrzegawczy — to odpowiedź.

SygnałJak to sprawdzićCzerwona flaga w odpowiedzi
Brak dostępu do repoPoproś o read-only do GitLab/GitHub lub eksport modułów przed startem„Kod jest u nas, dostaniesz go na koniec”
Wszystko na płatnych wtyczkachZapytaj o listę licencji zewnętrznych i koszt roczny w złBrak listy albo „to są drobne kwoty”
Modyfikacje w rdzeniuPoproś o listę plików nadpisanych w istniejącym sklepie„Nie wiemy, trzeba by sprawdzić” przy własnym sklepie
Brak SLA i kanału zgłoszeńWyślij ticket testowy i zmierz czas odpowiedziOdpowiedź po trzech dniach lub tylko telefon do handlowca
Ryczałt bez zakresuPoproś o rozbicie na etapy z liczbą godzin„Zrobimy wszystko, cena jest końcowa”
Brak planu przekazaniaZapytaj, co dostajesz w dniu zakończenia współpracyBrak dokumentacji, wdrożenia „ręcznie przez FTP”
Cisza przy aktualizacjachZapytaj o politykę testowania nowych wydań PrestaShop„Aktualizujemy od razu na produkcji”

Migracja i przejęcie sklepu od innej firmy: plan, który nie zabija SEO

Kolejność prac jest stała: inwentaryzacja, kopia i staging, mapowanie danych, przekierowania 301, testy, przełączenie DNS. Każdy krok, który przeskoczysz, wraca przy pierwszej aktualizacji.

Inwentaryzacja. Spisz moduły z folderu /modules i tabeli ps_module, nadpisania z /override, integracje zewnętrzne, wersję PHP, wersję PrestaShop i silnik bazy. To dokument, który powinien istnieć także wtedy, gdy przejmujesz projekt bez dokumentacji.

Kopia i staging. Pełna kopia plików i bazy na osobnym hostingu, z wyłączoną indeksacją do czasu testów. Pracujesz na kopii, nie na produkcji — to jedyna różnica między migracją a awarią.

Mapowanie danych. Klienci, zamówienia, stany magazynowe, zdjęcia, treści CMS i pola SEO (meta title, description, aliasy). Przed importem ustal, czy identyfikatory kategorii i produktów zostają, czy zmieniają się — od tego zależy mapa przekierowań.

Przekierowania 301. Eksportuj adresy z Google Search Console (raport indeksowania), z sitemap.xml oraz z logów serwera. Mapuj 1:1 albo na najbliższy odpowiednik tematyczny. Unikaj łańcuchów przekierowań i masowego kierowania starych URL-i na stronę główną — to najczęstszy sposób na utratę ruchu transakcyjnego.

Testy i przełączenie. Zamówienie testowe, płatności, kurierzy, maile transakcyjne, faktury. TTL domeny obniż 24–48 godzin wcześniej, samo przełączenie zrób w oknie nocnym. Sprawdzony scenariusz organizacji takiego wdrożenia bez przestojów opisujemy przy okazji integracji InPost z PrestaShop 9.

Po migracji wróć do Search Console: zgłoś nową sitemapę, sprawdź błędy 404 i 301 po 7, 14 i 30 dniach.

EtapCo konkretnie robiszCzym to kontrolujesz
InwentaryzacjaLista modułów, nadpisań, hooków, integracji, wersji środowiskaFolder /modules, tabele ps_module, ps_hook, plik konfiguracyjny z danymi bazy
Kopia i stagingKopia plików i bazy na osobnym hostingu, indeksacja wyłączonaDostęp do kopii, testowy adres
Mapowanie danychKlienci, zamówienia, stany, zdjęcia, treści, pola SEOSkrypt mapujący, klucze ID produktów i kategorii
Przekierowania 301Mapa stary URL → nowy URL, bez łańcuchówEksport z Search Console, sitemap.xml, logi serwera
TestyZamówienie testowe, płatności, wysyłka, maile, fakturyStaging przed przełączeniem
Przełączenie DNSObniżony TTL 24–48 h wcześniej, okno nocneCertyfikat SSL, poczta, dostępność sklepu
Kontrola po migracjiBłędy 404, indeksacja, wydajność, pozycjeRaporty Search Console po 7, 14 i 30 dniach

Najczęstsze błędy i jak je wykryć

Traktowanie darmowej licencji jako dowodu, że wdrożenie będzie tanie.

Jak wykryć: Oferta zawiera wyłącznie kwotę za „postawienie sklepu”, bez pozycji na hosting, moduły płatne, migrację danych, szablon i utrzymanie.

Jak naprawić: Poproś o kosztorys na 12 miesięcy: licencja (0 zł), hosting lub VPS, moduły i subskrypcje, wdrożenie, migracja, aktualizacje, wsparcie. Dopiero suma pokazuje realny budżet.

Uznanie statusu partnera PrestaShop za gwarancję jakości kodu i terminowości.

Jak wykryć: Oferent podaje logo i poziom partnerski jako główny argument, ale nie pokazuje repozytorium, standardów code review ani zapisów SLA.

Jak naprawić: Status to punkt wyjścia, nie dowód. Poproś o trzy żywe sklepy z linkami, sprawdź wiek domen i opinie poza stroną agencji, zapytaj o osoby, które realnie będą pracować nad projektem.

Brak zapisu o własności kodu i dostępu do repozytorium.

Jak wykryć: W umowie nie ma słowa o Git, a na pytanie „czy kod będzie mój?” pada odpowiedź „a po co Panu kod”.

Jak naprawić: Wpisz do umowy: repozytorium Git przekazywane klientowi, dostęp dla minimum dwóch osób po stronie zamawiającego, pełne prawa do autorskich modyfikacji i szablonu po opłaceniu prac.

Nadpisywanie (override) połowy rdzenia bez polityki aktualizacji.

Jak wykryć: Zapytaj, ile plików w override i kto prowadzi ich rejestr. Jeśli odpowiedź brzmi „nie wiemy, tak wyszło”, problem jest już w kodzie.

Jak naprawić: Ustal zasadę: najpierw moduł, override tylko gdy nie ma innej drogi. Każdy override w wersjonowanym repozytorium z opisem celu. Szczegóły rozkładamy w tekście o override w PrestaShop.

Umowa bez SLA i bez wskazania, kto realnie odbiera zgłoszenia.

Jak wykryć: W ofercie jest „reagujemy na bieżąco” i „wsparcie w cenie”, ale nie ma liczb, kanału zgłoszeń ani godzin pracy.

Jak naprawić: Wymagaj na piśmie: czas pierwszej reakcji, czas naprawy dla błędów krytycznych i zwykłych, kanał zgłoszeń, okno serwisowe oraz osobę lub zespół dyżurujący — także w piątek o 17:00.

Aktualizacje i zmiany wdrażane bezpośrednio na produkcji, bez stagingu i testu odtworzenia kopii.

Jak wykryć: Pytanie „jak wrócicie do poprzedniej wersji, jeśli aktualizacja padnie?” kończy się odpowiedzią ogólnikową albo „mamy backupy na serwerze”.

Jak naprawić: Wymagaj środowiska staging zgodnego z produkcją, kopii przed każdą zmianą, okresowego testu odtworzenia kopii na osobnym środowisku i spisanej procedury rollbacku z szacowanym czasem powrotu.

Lista kontrolna do odklikania

Podsumowanie

„PrestaShop company” to dwa podmioty: producent platformy i firma, która wdraża Twój sklep. Producent daje oprogramowanie na licencji open source, ale nie odpowiada za Twój hosting, moduły ani utrzymanie. O wyborze wykonawcy nie decyduje logo partnera, tylko własność kodu, polityka override, SLA na piśmie i przetestowany rollback. Te cztery rzeczy sprawdzisz w ciągu jednej rozmowy — i to one najczęściej decydują o tym, czy sklep działa spokojnie przez kolejne lata.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się PrestaShop SA od firmy wdrożeniowej PrestaShop?

PrestaShop SA to producent oprogramowania — tworzy i rozwija platformę oraz prowadzi marketplace modułów i katalog partnerów. Firma wdrożeniowa to niezależny podmiot, który instaluje i konfiguruje sklep, migruje dane, buduje szablon, podłącza płatności i kurierów oraz utrzymuje całość po starcie. Producent nie prowadzi Twojego wdrożenia, a agencja nie zmienia kodu rdzenia platformy.

Czy PrestaShop jest darmowy?

Oprogramowanie jest udostępniane na licencji open source, więc nie płacisz za samo prawo do korzystania z platformy. Płatne są natomiast rzeczy wokół niej: hosting lub VPS, część modułów, szablon, praca wdrożeniowa, migracja danych, integracje oraz utrzymanie i aktualizacje. Budżet liczy się więc od kosztu całkowitego w skali roku, nie od ceny licencji.

Czy status partnera PrestaShop gwarantuje dobrą jakość wdrożenia?

Nie. Status w katalogu partnerów mówi o obecności w programie, a nie o jakości kodu, terminowości czy poziomie wsparcia. Poziomy partnerskie mogą być powiązane z aktywnością i liczbą projektów, ale nie zastępują SLA. Realną weryfikacją są żywe sklepy z linkami, opinie poza stroną agencji i zapisy w umowie.

Kiedy wystarczy freelancer, a kiedy potrzebny jest zespół?

Freelancer sprawdzi się przy prostym sklepie, standardowym szablonie i kilku popularnych modułach. Zespół z osobą od utrzymania i kompetencjami serwerowymi potrzebny jest wtedy, gdy masz integrację z ERP lub magazynem, wysoki ruch, własne moduły albo wymóg szybkiej reakcji w razie awarii. Przy sklepie, który generuje przychód codziennie, brak dyżuru jest ryzykiem biznesowym, nie oszczędnością.

Jak sprawdzić firmę wdrożeniową przed podpisaniem umowy?

Zacznij od danych rejestrowych: numer KRS lub CEIDG, adres, wiek domeny. Potem obejrzyj portfolio z linkami do działających sklepów i oceń ich szybkość oraz sprawność koszyka. Na końcu przeczytaj umowę pod kątem własności kodu, SLA, kopii zapasowych i procedury rollbacku. Jeśli któryś z tych elementów jest „do ustalenia później”, potraktuj to jako brak odpowiedzi.

Co powinno znaleźć się w umowie na wdrożenie PrestaShop?

Zakres prac z listą integracji i nazwami dostawców, termin przekazania repozytorium Git, prawa do kodu, zasady nadpisywania rdzenia, środowisko staging, polityka kopii zapasowych, procedura rollbacku oraz SLA z czasami reakcji i naprawy. Warto dopisać, na czyim koncie stoi hosting i co się dzieje z dostępami po zakończeniu współpracy.

Jeśli chcesz porównać swoją sytuację z tym, jak wygląda wdrożenie po naszej stronie, opisz krótko sklep i napisz do nas. Odpowiemy konkretnie, co da się zrobić w istniejącym kodzie, a co wymaga przebudowy.

Źródła i materiały