Zamawiasz niestandardowe moduły i wtyczki Krasnobród dla firmy? Zacznij od trzech liczb: ile godzin miesięcznie zespół traci na ręczne obejście problemu, ile płacisz rocznie za abonamenty gotowych wtyczek i ile godzin wycenia wykonawca. Jeśli pierwsze dwie sumy przekraczają 1,5–2× koszt modułu, decyzja jest prosta – moduł zwraca się w pierwszym roku. Poniżej znajdziesz progi opłacalności, widełki cenowe i listę kontrolną, która chroni przed najdroższym błędem: zamówieniem modułu bez rozbicia wyceny na etapy.
Połowa nieporozumień w wycenach bierze się z tego, że klient mówi „wtyczka” o module PrestaShop. To dwa różne światy technicznie i dwa różne modele wsparcia.
Moduł to rozwiązanie dla PrestaShop. Fizycznie dostajesz katalog /modules/nazwa_modulu, w nim plik główny nazwa_modulu.php z klasą dziedziczącą po klasie Module, metodę install(), która rejestruje hooki (displayHeader, actionValidateOrder, actionOrderStatusPostUpdate), oraz plik config.xml. Instalacja idzie przez panel: Moduły → Menedżer modułów → Wyślij moduł.
Wtyczka to WordPress i WooCommerce: katalog /wp-content/plugins/nazwa-wtyczki, plik z nagłówkiem Plugin Name, własne tabele zakładane przez dbDelta() albo typy treści przez register_post_type(). Instalacja: Wtyczki → Dodaj nową → Wyślij wtyczkę.
Osobna sprawa to override. W PrestaShop to plik w katalogu /override/, który nadpisuje klasę rdzenia, np. Cart.php lub Product.php. Działa, ale po każdej aktualizacji PrestaShop trzeba go weryfikować — zmiana w rdzeniu potrafi wywalić sklep błędem 500. Dobry moduł rozwiązuje ten sam problem hookiem i nie dotyka rdzenia. W WordPressie odpowiednikiem jest child theme z filtrami, który też trzeba sprawdzać po aktualizacji motywu nadrzędnego.
Moduł płatny z Marketplace to inny produkt niż moduł pisany na miarę. Przy gotowcu płacisz licencję co roku i zwykle nie masz prawa zmienić logiki. Przy module na miarę kod jest twój, a wsparcie dotyczy konkretnie tego wdrożenia.
Co fizycznie dostajesz na koniec:
Zanim zamówisz, uporządkuj zakres i etapy — pomoże w tym materiał o organizacji pracy przy niestandardowych modułach i wtyczkach. Dokumentacja techniczna PrestaShop jest publiczna i warto zajrzeć do niej przed rozmową z wykonawcą: PrestaShop Developer Documentation.
Decyzja sprowadza się do jednego porównania: roczny koszt obejścia problemu kontra koszt modułu. Poniżej sześć sygnałów, że obejście przestaje się opłacać.
Sygnał 1: proces, którego żaden gotowy moduł nie odwzorowuje. Przykład: cennik B2B zależny od limitu kredytowego kontrahenta. Klient ma limit 20 000 zł, wykorzystał 18 000 zł — koszyk ma pokazać inne ceny lub zablokować zamówienie na termin płatności. Modułu o nazwie „limit kredytowy z ERP” w Marketplace nie kupisz.
Sygnał 2: proces działa, ale wymaga wyjątków poza standardem — trzy grupy klientów, dwa cenniki, osobna ścieżka faktury bez VAT.
Sygnał 3: kumulacja 4–6 płatnych wtyczek. Policz 12 miesięcy: cztery wtyczki po 600 zł/rok to 2400 zł, sześć po 400 zł to 2400 zł, a często schodzi się do 3000–5000 zł rocznie. Gdy ta suma plus roboczogodziny zbliża się do kosztu modułu, abonamenty przestają być oszczędnością.
Sygnał 4: gotowiec działa, ale wymusza ręczną pracę. Trzy godziny tygodniowo na eksport i import zamówień do ERP to 156 godzin rocznie (52 tygodnie). Przy koszcie pracy 60 zł/h daje to 9360 zł.
Sygnał 5: integracja z systemem bez gotowego konektora: Subiekt GT, WF-Mag, Comarch Optima, autorski ERP.
Sygnał 6: wymagania, których gotowiec nie spełni — dane klientów nie mogą opuszczać serwera, a wtyczka wysyła je do SaaS; albo katalog 50 000 SKU i listing generujący setki zapytań SQL na stronę.
Twardy próg: jeśli roczny koszt obejścia (abonamenty + roboczogodziny) przekracza 1,5–2× koszt modułu, moduł zwraca się w pierwszym roku. Moduł za 12 000 zł przy obejściu 20 000 zł/rok daje wskaźnik 1,67 — jesteś w progu.
Kiedy NIE pisać modułu: proces zmieni się w ciągu 6 miesięcy (moduł trafi do kosza szybciej, niż się zwróci), problem dotyczy jednego zamówienia miesięcznie (12 zamówień rocznie zrobisz ręcznie), gotowa wtyczka pokrywa 80% potrzeb. Dorobienie brakujących 20% bywa droższe niż cały gotowiec — więcej o tym w tekście o organizacji pracy z modułami i wtyczkami.
| Sygnał | Przykład z firmy | Jak policzyć roczny koszt |
|---|---|---|
| 1–2. Proces niestandardowy | Cennik zależny od limitu kredytowego B2B | Czas obsługi ręcznej × stawka godzinowa zespołu |
| 3. Kumulacja wtyczek | 4–6 wtyczek abonamentowych | Suma opłat × 12 miesięcy |
| 4. Ręczna praca mimo gotowca | 3 h/tydz. na eksport zamówień = 156 h/rok | 156 h × 60 zł = 9360 zł |
| 5. Brak konektora | Subiekt GT, WF-Mag, Comarch Optima, autorski ERP | Koszt ręcznego przenoszenia danych + koszt błędów |
| 6. Bezpieczeństwo lub wydajność | Dane klientów nie mogą opuszczać serwera | Koszt ryzyka + nakład na obejścia (cache, optymalizacja) |
Stawka dewelopera PrestaShop i WooCommerce w Polsce to 130–220 zł/h netto przy pracy bezpośrednio z programistą. W agencji, gdzie po drodze jest handlowiec, project manager i tester, licz 250–400 zł/h netto. Różnica nie jest kaprysem — płacisz za koordynację i to, że ktoś dopilnuje terminu, gdy deweloper zachoruje.
Widełki poniżej dotyczą pracy bezpośrednio z deweloperem i są pokazane netto. Traktuj je jako punkt odniesienia do weryfikacji każdej oferty, którą dostaniesz.
Moduł prosty — dodatkowe pole w formularzu, walidacja NIP/REGON, własny sposób dostawy, dopisek do faktury — to 6–16 godzin, czyli około 900–3200 zł netto. Taki moduł zwykle wdraża się w ciągu jednego-dwóch dni roboczych.
Moduł średni — konfigurator produktu, kalkulator kosztu dostawy liczony z wagi i strefy, integracja z jednym API zewnętrznym — to 20–60 godzin, czyli około 2800–11 000 zł netto.
Integracja z ERP (Subiekt, Optima, WF-Mag: stany, ceny, zamówienia, faktury) to 60–200 godzin, czyli około 9000–38 000 zł netto. Tu zakres puchnie najszybciej, bo dochodzi ustalenie, kto jest źródłem prawdy dla stanów magazynowych.
Moduł B2B — ceny indywidualne, limity kredytowe, terminy płatności, zatwierdzanie zamówień przez opiekuna — to 100–250 godzin.
Po wdrożeniu dolicz utrzymanie: 10–20% wartości wdrożenia rocznie (aktualizacje pod nowe wersje PrestaShop, poprawki, monitoring). Moduł za 12 000 zł to 1200–2400 zł rocznie. To nie jest ukryty koszt — to koszt tego, że sklep żyje.
Dlaczego ryczałt bez rozbicia na godziny jest ryzykiem? Bo nie wiesz, co siedzi w zakresie. Pierwsza zmiana wymagania kończy się aneksem, a ty nie masz punktu odniesienia, czy 40 000 zł to dużo czy mało za tę funkcję. Żądaj rozbicia na etapy z godzinami i osobną ceną, płatności po odbiorze każdego etapu oraz zapisu, kto robi testy regresji po aktualizacji sklepu. Szczegóły wyceny i sposób jej rozpisania znajdziesz w artykule o cenniku i organizacji pracy nad niestandardowymi modułami.
| Typ modułu | Godziny | Koszt netto (130–220 zł/h) | Kiedy ma sens |
|---|---|---|---|
| Prosty (pole, walidacja NIP/REGON, sposób dostawy) | 6–16 h | 900–3200 zł | Braki w gotowych wtyczkach, jeden konkretny wymóg |
| Średni (konfigurator, kalkulator dostawy, jedno API) | 20–60 h | 2800–11 000 zł | Proces wymaga 2–3 niestandardowych kroków |
| Integracja z ERP (Subiekt, Optima, WF-Mag) | 60–200 h | 9000–38 000 zł | Brak gotowego konektora, ręczne przenoszenie danych |
| Moduł B2B (ceny indywidualne, limity, zatwierdzanie) | 100–250 h | 13 000–55 000 zł | Sprzedaż do firm z indywidualnymi warunkami |
| Utrzymanie po wdrożeniu | — | 10–20% wartości wdrożenia rocznie | Aktualizacje, poprawki, monitoring |
Wycena modułu to w 60–70% koszt analizy i testów, nie samego pisania kodu. Brief skraca analizę o połowę. Bez briefu: 12–18 h analizy i 2–3 rundy poprawek. Z briefem: 6–8 h i jedna runda. Przy stawce 120–180 zł/h różnica to 1500–2500 zł.
Zacznij od ośmiu pytań:
Do briefu dołącz trzy rzeczy materialne. Zrzuty ekranu obecnego procesu — pięć–osiem obrazków mówi więcej niż akapit opisu. Przykładowy plik CSV/XML dokładnie w takim formacie, w jakim go dostajesz, plus próbka 5 realnych zamówień (dane osobowe zamaskowane). Oraz dokumentacja API systemu docelowego: ERP, kuriera, fakturowania. Jeśli dostawca jej nie udostępnia, to nie drobiazg, a ryzyko projektu — wykonawca musi je wycenić osobno, często +8–16 h na rozpoznanie i testy.
Kryteria akceptacji spisz przed startem językiem zdarzeń: „moduł wysyła paczkę do InPost i zapisuje numer listu przewozowego w zamówieniu” da się sprawdzić w 10 minut. „Integracja z kurierem” da się interpretować na pięć sposobów i kończy się sporem przy odbiorze.
Podaj wersje środowiska: PrestaShop 1.7.x czy 8.x, PHP 7.4 czy 8.1+, MySQL czy MariaDB i w jakiej wersji, multistore tak/nie, nazwa motywu, istniejące override. Dorzuć listę aktywnych modułów i wtyczek z wersjami — konflikt z gotowym modułem nadpisującym ten sam hook to najczęstsza przyczyna godzin nieujętych w wycenie.
Jak ułożyć z tego dokument i przypisać odpowiedzialności, opisujemy w tekście o organizacji pracy nad modułami dla firmy z Zamościa.
Poniżej realny przebieg projektu modułu w sklepie, w którym brief jest już gotowy.
Realistyczne terminy: moduł prosty 1–2 tygodnie, średni 3–6 tygodni, integracja z ERP 6–12 tygodni. Największe poślizgi nie wynikają z kodowania, a z czekania na dokumentację API i decyzje po stronie klienta. Ustal z góry, kto po Twojej stronie odpowiada na pytania w ciągu 24 h — inaczej każdy tydzień zwłoki przesuwa odbiór.
Praktyczne podejście do organizacji etapów — kto co podpisuje, kiedy i na jakim środowisku testujemy — znajdziesz w materiale o organizacji etapów wdrożenia modułów dla firmy ze Szczebrzeszyna.
| Etap | Czas | Efekt |
|---|---|---|
| 1. Analiza i brief | 2–6 h | Dokument z zakresem i kryteriami akceptacji |
| 2. Wycena etapowa | 1–2 dni | Widełki ±15%, warunki zmiany zakresu |
| 3. Development na staging | zależnie od zakresu | Działający moduł poza produkcją |
| 4. Testy i wydajność | 20–30% projektu | Raport z testów brzegowych i obciążeniowych |
| 5. Wdrożenie | 30–90 min | Backup, wdrożenie, testy na produkcji |
| 6. Przekazanie | 1 dzień | Repozytorium, dokumentacja, 30 dni gwarancji |
Zanim podpiszesz umowę, zadaj wykonawcy dziewięć pytań technicznych. Odpowiedzi widać w kodzie po pierwszych 15 minutach przeglądu — poproś o dostęp do repozytorium jeszcze na etapie wyboru oferty.
1. Czy modyfikujecie pliki rdzenia? Każda zmiana w /classes, /controllers czy functions.php motywu to bomba zegarowa. Przy aktualizacji PrestaShop z 1.7.8 na 8.1 plik zostanie nadpisany i sklep padnie. Kod ma siedzieć w module, rdzeń zostaje nietknięty.
2. Jakich hooków używacie? displayHeader, actionValidateOrder, actionPaymentConfirmation — te nazwy pokazują, czy deweloper zna platformę. Implementacja przez override kontrolera zamiast hooka to zwykle 3–5 h dodatkowej pracy przy każdej aktualizacji.
3. Czy override’y są ograniczone do minimum i zapisane w module, nie w motywie? Override w motywie przepada przy zmianie szablonu i nikt o tym nie pamięta do momentu, gdy funkcja przestaje działać.
4. PHP 8.1/8.2 — deklaracja w composer.json i faktyczne testy, nie „powinno działać”.
5. Zapytania SQL poza pętlami, z cache i indeksami. Zapytanie w pętli po 5000 produktów to +1–2 s na stronie kategorii.
6. Obsługa błędów API: timeout, ponowienie, log zdarzeń. Brak odpowiedzi serwera kuriera nie może wywalić koszyka.
7. Klucze API i hasła w konfiguracji modułu lub zmiennych środowiskowych, nie w kodzie źródłowym na repozytorium.
8. Multistore i tłumaczenia, jeśli sklep ma więcej niż jedną wersję językową.
9. README, changelog, numeracja semver — brak tych plików oznacza, że nikt nie pamięta, co zmieniono pół roku temu.
Dokumentacja hooków i standardów platformy jest publiczna — PrestaShop Developer Documentation — więc „tak się przyjęło” nie jest argumentem. Ustal też, kto robi code review i kto odpowiada za testy regresji po aktualizacji. Sposób uporządkowania tej odpowiedzialności opisujemy przy okazji organizacji pracy nad modułami dla firm ze Zwierzyńca.
| Sygnał w kodzie | Co oznacza w praktyce |
|---|---|
| Edycja plików w /classes, /controllers | Aktualizacja sklepu nadpisze zmiany i moduł przestanie działać |
| Override w plikach motywu | Zmiana szablonu usuwa funkcję, nikt tego nie zauważy od razu |
| Brak composer.json i deklaracji PHP | Zgodność z PHP 8.1+ nie jest przetestowana, tylko założona |
| Zapytanie SQL w pętli foreach | Dodatkowe 1–2 s ładowania przy 5000 produktów |
| Klucz API wpisany w kodzie źródłowym | Wyciek danych przy każdej publikacji repozytorium |
| Brak README i changelogu | Nikt nie wie, co i kiedy zostało zmienione |
Większość przepłaconych wdrożeń nie wynika ze złego kodu, tylko z zapisów umowy i sposobu przekazania projektu. Poniżej dziewięć sytuacji, które widzimy najczęściej — każda z jednym pytaniem albo próbą techniczną, którą wykonasz jeszcze przed podpisem. Kolejność zapisów w umowie i podział prac na etapy opisujemy szerzej w materiale o organizacji pracy przy modułach dla Krasnobrodu.
Wdrożenie to moment, w którym zaczynasz ponosić koszty utrzymania. Bez zapisanych czasów reakcji każda usterka jest „pilna”, a Ty płacisz za każdą godzinę z osobna. Minimalny zestaw, który powinien znaleźć się w umowie, wygląda tak:
| Waga zgłoszenia | Przykład | Czas reakcji | Czas naprawy |
|---|---|---|---|
| Krytyczny | Sklep nie przyjmuje zamówień, błąd 500 na koszyku | 4 h w godzinach pracy (np. 8–16) | do 1 dnia roboczego |
| Wysoki | Nie działa jeden operator płatności, błędne stany magazynowe | 1 dzień roboczy | do 3 dni roboczych |
| Standardowy | Literówka w mailu, kosmetyka w panelu | 3 dni robocze | wg uzgodnionego planu |
Dopisz, co się dzieje z czasem reakcji poza godzinami pracy — albo jest osobna stawka interwencyjna, albo zgłoszenie czeka do rana. Oba warianty są w porządku, byle były zapisane.
Aktualizacje przy zmianach wersji. Ustal, kto wykonuje aktualizację modułu, gdy zmienia się wersja PrestaShop, WooCommerce lub PHP. Tryb powinien być zawsze ten sam: najpierw kopia sklepu, potem produkcja, w oknie serwisowym poza szczytem ruchu. Zakres zmian w kolejnych wydaniach PrestaShop sprawdzisz w dokumentacji dla deweloperów PrestaShop — wykonawca powinien wskazać, które wersje wspiera.
Backupy. Minimum jeden dziennie, przechowywanie 30 dni, a raz na kwartał test odtworzenia na osobnym środowisku. Backup, którego nigdy nie odtworzono, nie jest backupem.
Monitoring. Dostępność sklepu i czas odpowiedzi z alertem, gdy serwer nie odpowiada lub zwraca błędy 5xx. Alert ma dotrzeć do wykonawcy, zanim zadzwoni klient.
Pakiet godzin rozwojowych. Abonament np. 10 h miesięcznie wychodzi 10–20% taniej niż pojedyncze zlecenia. Ustal, czy niewykorzystane godziny przechodzą na kolejny miesiąc — porównanie stawek znajdziesz w materiale o cenniku i organizacji prac przy modułach. Zasada jest prosta: brak opieki po wdrożeniu oznacza, że pierwsza aktualizacja platformy może unieruchomić sklep na kilka dni.
Bliskość wykonawcy ma znaczenie w trzech konkretnych sytuacjach. Pierwsza: analiza procesu, którego nie da się opisać mailem — przyjęcie towaru, strefy w magazynie, korekty stanów, sposób pakowania zamówień zbiorczych. Spotkanie na miejscu w Krasnobrodzie czy Zamościu i przejście przez halę zajmuje pół dnia. To samo ustalane zdalnie potrafi ciągnąć się tygodniami. Druga: fizyczny dostęp do serwera, jeśli trzymasz go u siebie, a nie w chmurze. Trzecia: awaria w środku dnia — dojazd i naprawa na miejscu bywa szybsza niż zdalne diagnozowanie przez kogoś, kto nie zna Twojej infrastruktury.
Czego bliskość nie zastąpi: pracy nad kodem, integracji API (płatności, kurierzy, ERP, fakturowanie), aktualizacji modułu czy zmian w szablonie. To praca zdalna z definicji. Wykonawca z Lublina nie napisze integracji lepiej tylko dlatego, że ma bliżej. Jeśli ktoś sprzedaje lokalność jako argument za wyższą stawką przy czysto kodowym zadaniu, to marketing, nie wartość.
Realna różnica pojawia się w modelu współpracy. Praca bezpośrednio z deweloperem, bez pośrednika, skraca ścieżkę decyzyjną: brief trafia do osoby, która pisze kod, więc nie gubi się w tłumaczeniu między handlowcem a wykonawcą. Płacisz jedną stawkę, a nie trzy marże. Jak wygląda rozbicie kosztów na etapy i co warto porównać w ofertach, opisaliśmy w materiale o koszcie i organizacji projektu modułu. Podobny case z regionu znajdziesz też w tekście o modułach dla firmy ze Zwierzyńca.
Formalności przy zamówieniu w regionie są takie same jak wszędzie: faktura w PLN, umowa o świadczenie usług IT, klauzula poufności i powierzenie danych osobowych w rozumieniu RODO, jeśli moduł dotyka danych klientów. Nie zakładaj, że „swój” wykonawca załatwi to na słowo.
Jak weryfikować wykonawcę z okolicy: portfolio konkretnych modułów, aktywne konto na GitHubie z historią commitów, referencje sklepów, które otworzysz online i sprawdzisz, czy działają. Trzy działające wdrożenia mówią więcej niż dziesięć opinii w internecie.
Zamawianie „modułu” bez ustalenia platformy, wersji i miejsca instalacji plików.
Jak wykryć: Wykonawca pyta, czy chodzi o PrestaShop czy WordPress, dopiero po podpisaniu umowy. W zapytaniu nie ma ani wersji sklepu, ani listy funkcji.
Jak naprawić: W zapytaniu podaj platformę i wersję (np. PrestaShop 8.x albo WooCommerce z WordPress 6.x), katalog docelowy (/modules lub /wp-content/plugins) oraz kto hostuje sklep. To dwa różne światy techniczne i nie da się wycenić jednego i drugiego tą samą kwotą.
Traktowanie override jako tańszego zamiennika modułu.
Jak wykryć: Wykonawca mówi: „nie będziemy pisać modułu, tylko podmienimy plik w rdzeniu, będzie szybciej i taniej”.
Jak naprawić: Override nadpisuje plik rdzenia, więc każda aktualizacja PrestaShop może go skasować albo zablokować. Moduł rozszerza sklep z zewnątrz i przeżywa aktualizację. Zasady budowy modułów opisuje dokumentacja dla deweloperów PrestaShop: https://devdocs.prestashop-project.org/. Jeśli override jest jedyną opcją, zażądaj zapisu w umowie, kto go odtworzy po aktualizacji i na czyj koszt.
Akceptowanie wyceny ryczałtowej bez rozbicia na godziny i etapy.
Jak wykryć: Dostajesz jedną kwotę, np. „12 000 zł za moduł B2B”, bez listy funkcji, godzin i kamieni milowych.
Jak naprawić: Zażądaj rozbicia na etapy (analiza, kod, testy, wdrożenie, dokumentacja) z liczbą godzin na etap i stawką. Przy kwocie ryczałtowej każda zmiana zakresu kończy się sporem o to, co było w cenie, a co nie.
Kupowanie 4–6 płatnych wtyczek bez policzenia kosztu rocznego.
Jak wykryć: W notatkach masz osobne subskrypcje po 200–800 zł rocznie każda, ale nigdy nie zsumowałeś ich za 12 miesięcy.
Jak naprawić: Zsumuj abonamenty i pomnóż przez 12 miesięcy, a potem dodaj roboczogodziny na ręczne łączenie danych. Dopiero ta suma jest realnym kosztem obejścia, z którym porównujesz jednorazową wycenę modułu.
Brak dostępu do kodu źródłowego i repozytorium po wdrożeniu.
Jak wykryć: Wykonawca przekazuje tylko plik ZIP na serwerze i mówi, że „kod trzyma u siebie dla bezpieczeństwa”.
Jak naprawić: Ustal przed startem: repozytorium Git z dostępem dla firmy, plik ZIP do instalacji, dokumentacja konfiguracji i changelog. Bez tego jesteś przywiązany do jednego wykonawcy i nie zmienisz hostingu bez jego zgody.
Zaplanowanie budżetu tylko na wdrożenie, bez utrzymania.
Jak wykryć: Po roku od premiery sklepu nikt nie sprawdził, czy moduł działa po aktualizacji platformy, a nikt nie ma go w zakresie obowiązków.
Jak naprawić: Rezerwuj 10–20% wartości wdrożenia rocznie na aktualizacje, poprawki i monitoring. Jeśli po pół roku nie pojawiły się problemy, to nie znaczy, że się nie pojawią – pojawią się po kolejnej aktualizacji PrestaShop albo WooCommerce.
Decyzja sprowadza się do jednego rachunku: roczny koszt obejścia problemu versus jednorazowy koszt modułu. Jeśli abonamenty plus roboczogodziny przekraczają 1,5–2× wycenę, moduł zwraca się w pierwszym roku i warto go zamówić. Jeśli gotowa wtyczka pokrywa 80% potrzeb, a proces zmieni się w ciągu pół roku – nie zamawiaj. Widełki cenowe i przykłady organizacji pracy znajdziesz też w materiale o koszcie modułów i organizacji.
Stawka dewelopera w Polsce to 130–220 zł/h netto przy pracy bezpośrednio z wykonawcą i 250–400 zł/h netto w agencji. Moduł prosty (dodatkowe pole, walidacja NIP, własny sposób dostawy) to 6–16 h, czyli około 900–3200 zł netto. Moduł średni (konfigurator produktu, kalkulator dostawy, jedna integracja API) to 20–60 h, czyli około 2800–11 000 zł netto.
Gdy roczny koszt obejścia problemu – abonamenty wtyczek plus roboczogodziny – przekracza 1,5–2× koszt modułu. Praktyczny przykład: 3 godziny tygodniowo na eksport i import zamówień to 156 godzin rocznie. Przy stawce 60 zł/h daje to 9360 zł, czyli więcej niż większość modułów średniej klasy.
Gotowy moduł kupujesz z licencją na określoną liczbę instalacji, dostajesz wsparcie producenta i zwykle nie masz wglądu w kod albo masz go bez prawa modyfikacji. Moduł na miarę jest Twój: dostajesz repozytorium, dokumentację i changelog, ale utrzymanie i aktualizacje leżą po Twojej stronie.
Tak, jeśli zapiszesz to w umowie. Standardem jest przekazanie repozytorium Git, pliku ZIP do instalacji, dokumentacji konfiguracji i changelogu. Zapytaj też, kto ma prawa do kodu i czy możesz go dalej rozwijać u innego wykonawcy.
Czas realizacji wynika wprost z liczby godzin i dostępności wykonawcy, a nie z „terminu, który brzmi rozsądnie”. Moduł prosty to 6–16 h pracy, moduł średni 20–60 h, integracja z ERP 60–200 h. Do tego dolicz czas na testy na kopii sklepu i odbiór etapów. Kolejność i organizację pracy opisujemy w artykule o organizacji pracy przy modułach i wtyczkach.
Gdy pokrywa 80% potrzeb, proces nie zmieni się w ciągu 6 miesięcy, a problem dotyczy jednego zamówienia miesięcznie. Wtedy moduł na miarę to wydatek bez zwrotu. Zamiast tego dopłać za wsparcie producenta wtyczki albo popraw organizację pracy wokół ręcznych kroków.
Najczęściej dlatego, że ktoś rozwiązał problem override, a nie modułem – nadpisany plik rdzenia zniknął przy aktualizacji. Drugi powód to korzystanie z nieudokumentowanych funkcji rdzenia. Moduł napisany na hookach i publicznym API aktualizację przeżywa, a przegląd po aktualizacji i tak jest konieczny.
Jeśli chcesz policzyć ten rachunek na swoich liczbach, napisz do nas – powiemy wprost, czy w Twoim przypadku moduł na miarę ma sens, czy lepiej zostać przy gotowym rozwiązaniu. Wycenę rozbijemy na etapy z liczbą godzin, bez ryczałtu w ciemno.